Nie zasługujesz na miłość ziom

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 sie 2013, 15:46
Takie moje przemyślenia.Wiem że każdy łatwo temu zaprzeczy,jakimś obiegowym frazesem,ale myślę że w istocie,sporo jest racji w tym co napisałem...

Po prostu doszedłem do wniosku że widać miłość nie jest dla wszystkich,we wszystkich gatunkach jak ładnie ujęte to było w pewnej książce psychologicznej,są jednostki które muszą wypaść z wyściugu genów czy jakolwiek to nazwać.Nie zasługiwać,czy nie być dość dobrym na to żeby z kimś być.Być może,a raczej na pewno są cechy do eliminacji i płeć przeciwna wyczuwa zawsze,zupełnie podświadomie,do kogo nie warto się zbliżać.
Jest tu dość samotnych facetów żeby zauważyć jakie cechy są do eliminacji,z resztą cięzko kogoś cenić za depresje lęk czy cokolwiek takiego.

Szczerze mam dość już szukania akceptacji,miłości kobiet.Ciągłego dostosowywania się,zmiany wygladu czy psychiki żeby ktoś wreszcie raczył mnie pokochać,to po prostu UPOKARZAJĄCE.Proszenie się żeby ktoś raczył zwrócić na mnie uwagę.Dodatkowo stawanie w kastingu na mężczyzne,to żałosne.To naprawde uwłaczające,wiecznie udowadniać że jestem dośc dobry,ze warto mi dać siebie na chwile,oczywiście z założeniem że jak przyjdzie ktoś lepszy kogo będziesz chciała to możesz mnie zostawić,a ja bede "jeleniem",z takiego można się pośmiać.Być jedną z opcji dla kobiety,w szczególności zapasową to naprawde poniżej mojej godności.
Nie wiem jak to jest że niby jest 50% kobiet a to one mogą przebierać w facetach i odrzucają kogo chcą a nie odwrotnie.... :roll:
Może jest jakaś dyproporcja w młodszym wieku...Może w innych kulturach,gdzie kobiety są bardziej na równi mężczyzną,same podrywają i jakoś bardziej biora odpowiedzialność za siebie jest inaczej,tutaj ja raczej kiepsko sie odnajduje.
Nie wiem może taka jest dola faceta,a ja sie nie nadaje na mężczyzne i tyle.Za pewne większość facetów tego tak nie postrzega,nie czują się żałośnie i może tak ma być,niech taranują słabszych i robią swoje.
Nieraz się zastanawiałem dlaczego mam dość ludzi i kobiet w sumie w szczególności,ale cięzko żeby było inaczej,jak od ludzi zaznałem praktycznie samych krzywd,bilans jest na minus i tyle.
Tak czy siak,chyba czas dać sobie z tym spokój,zaakceptować życie w samotności i tyle,robić swoje,może rzucić wszystko i pojechać w bieszczady lol :pirate:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Nie zasługujesz na miłość ziom

przez NadziejaWBeznadzieji 18 sie 2013, 16:03
Witam,

Moim zdaniem, niekażdy jest przeznaczony do posiadania partnerki, ale usprawiedliwianie tego "słabszymi genami", czy "nie bycie wystarczająco dobrym" jest bardzo dalekie od prawdy. Od kiedy to tylko sami dobrzy ludzie z mocnymi genami zakładają rodziny? Do dnia śmierci jednak, żaden z takich osób nie powinien zupełnie odrzucać tego, że jeszcze kiedyś pozna swoją miłość. Jutro dla dziś jest tak samo nieznane jak Ci ludzie dla swojej drugiej połówki, a jednak czas bezustannie przybliża ich/je(dni) do poznania z każdą sekundą czy tego chcą czy nie ;)

Pozdrawiam.
Posty
79
Dołączył(a)
21 sty 2013, 19:09

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 18 sie 2013, 16:04
aaaaaaaaa d...pa przecież ludzie różnią się od innych gatunków
weź leki i będzie ok
nie cierpię jak ktoś tak odpuszcza :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 sie 2013, 16:25
Obawiam się że bardziej mówisz o sobie i do siebie niż o mnie.Gdybyś mi przyznał racje,za pewne musiałbyś stwierdzić że jesteś w tej samej grupie co ja.Ale może nie,może ty jesteś kimś innym.

Ja mam po prostu dość upokorzeń,proszenia się i stawania w kolejce.Nie umiem tak.To uwłaczające dla mnie być jedną z opcji,w czujejś kalkulacji,nie tak wyobrażałem sobie miłość i związki.Nie ma żadnej równowagi a ja nie chce znosić takiej niesprawiedliwości.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Nie zasługujesz na miłość ziom

przez Flea 18 sie 2013, 16:26
( Dean )^2, im bardziej będziesz stawał do kastingu i udawał kogoś kim nie jesteś tym bardziej nikogo nie znajdziesz. Kocha się albo całościowo, albo wcale. Kocha się prawdziwie. Bez proszenia, bez zmian w wyglądzie, psychice.
A niestety tak natura działa, to kobiety wybierają facetów, to kobiety stroją się w "piórka" i szukają atrakcyjnego materiału genetycznego. Nic na to nie poradzimy.
Zamiast jęczeć i marudzić jedź w Bieszczady. Miłość sama z krzaków wyskoczy i zanim się obejrzysz będziesz na smyczy. Im bardziej jesteś naturalny, normalny tym bardziej atrakcyjny.
Pamiętaj, że nawet najbardziej elokwentna rozmowa nie poparta mową ciała (kobiety są jak radary), naturalnym zachowaniem nie zainteresuje nikogo.
Bądź sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 sie 2013, 16:54
Ech,ale nikt mi nie powiedział "przypakuj do 44 w bicepsie to Cie pokocham"....po prostu żadna dziwczyna nie interesuje się mną tak jakbym tego chciał.Nie udaje nikogo kim nie jestem.Staram się być lepszy bo zdawało mi sie że może jestem nie dosć dobry żeby mnie pokochać,może za brzdki albo nie wiem.

Ale widać wciąż jestem nie dość dobry,nie spełniam wyśrubowanych wymagań,albo z oczu widać że jestem do niczego :roll:

Tak czy siak szczerze nienawidze ich za to że jak widać coś jest ze mną nie tak i moge sie starać,a najwyżej co mogę dostać to to że jaka ożeni sie ze mną dla kasy,jeśli coś sie dorobie kiedyś jako ten inżynier,no i raczy być ze mną w zamian za to że zarabiam na nią :great:
A niestety tak natura działa, to kobiety wybierają facetów, to kobiety stroją się w "piórka" i szukają atrakcyjnego materiału genetycznego.

Tylko jakoś mój móźdżek nie pojmuje jak to jest możliwe że mogą tak przebierać jak powinno być ich tyle co facetów i jak to nie jest dla nich obrzydliwe tak sobie kalkulować w miłości że wezmę tego,albo tego,do tego mrugne jakby mi z tamtym nie wyszło.0 uczuć tylko kalkulacja jak widać na to trzeba sie nastawić.
Pamiętaj, że nawet najbardziej elokwentna rozmowa nie poparta mową ciała (kobiety są jak radary), naturalnym zachowaniem nie zainteresuje nikogo.
Bądź sobą.

Ech co ty gadasz,to znaczy że wszyscy faceci którzy mają dziewczyny są mistrzami w mowie ciała,ech......Nic nie daje bycie sobą,tak jak mówię nie jestem dość dobry dla nich i tyle.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 18 sie 2013, 17:06
Ja uważam ,że nie o geny tu chodzi. Tylko od naszej psychiki. Nie należy robić nic na siłę,bo potem jak coś Ci nie wyjdzie,to obwiniasz samego siebie i w gruncie rzeczy czujesz się jak teraz. Nie przekreślaj wszystkiego od razu,bo kilka razy Ci nie wyszło:) kiedyś na pewno coś się zmieni. Przestań szukać,samo przyjdzie w odpowiednim momencie.Nie dla wszystkich kobiet liczy się rozmiar bicepsa,kim kto jest z wykształcenia i co robi,jak się ubiera.Bądź sobą,bo to się ceni. Ile masz lat jeśli mogę zapytać?
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 18 sie 2013, 17:24
psyche :uklon: :uklon: :uklon: :uklon: :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Nie zasługujesz na miłość ziom

przez polnormalny 18 sie 2013, 17:39
( Dean )^2, Ogólnie to w Twoim przypadku wszystko siedzi w głowie. No chyba że te zdjęcie Twoje co masz wrzuciłeś (czarnobiałe), jest tak zrobione że maskuje Ci 3 nogi na przykład:D

-- 18 sie 2013, 17:43 --

NadziejaWBeznadzieji, Trzeba mieć w tym wszystkim sporo szczęścia, być w dobrym miejscu we właściwym czasie i nie odpuścić tematu. Kobiety uwielbiają być zdobywane, a narzekaniem na to czy tamto da się rozpieprzyć nawet najbardziej owocną początkowo znajomość. Coś o tym wiem.

-- 18 sie 2013, 17:46 --

albo przerobić jakoś tą noge na wypasiony wabik dla pustych dyskotekarek, o ile znajduje się po środku :lol:
polnormalny
Offline

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez deader 18 sie 2013, 18:35
( Dean )^2 napisał(a):Szczerze mam dość już szukania akceptacji,miłości kobiet.

<<< ciężkokalibrowy, lingwistyczny obcojęzyczny dwuznaczny seksistowski tryb odpowiedzi: ON >>>

Fuck it, man.

<<< ciężkokalibrowy, lingwistyczny obcojęzyczny dwuznaczny seksistowski tryb odpowiedzi: OFF >>>
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 sie 2013, 19:08
wykończony napisał(a):psyche :uklon: :uklon: :uklon: :uklon: :uklon:

znaczy ja czy psychika autora? Pytam bo moja wypowiedz tu była i zdązyłam wykasować :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nie zasługujesz na miłość ziom

przez Gabriela1 18 sie 2013, 19:12
jestem kobietą i też mam wrażenie być nie przeznaczoną do życia w związku. Czułam się samotna, zagubiona, potrzebowałam wsparcia i przyjaznej ręki, a świat dosłownie mi się walił... Myslalam, że już nie ma co liczyć na cud, aż tu tak po prostu spadł mi jak z nieba z facet, który mnie pokochał. Nigdy wcześniej nikomu się nie podobałam, nie umiałam rozmawiać z facetami, byłam nieśmiała, nie chodzilam na imprezy, dyskoteki jak moje rówieśniczki. Również one nie widziały we mnie potencjału na partnerkę, śmiały się ze mnie, według nich jest brzydka, głupia... Aż tu nagle facet mnie docenił - nie je - bogate, piękne, wymalowane, w fajnych ciuchach, śmiałe i mogące mieć każdego, tylko właśnie mnie, całkowite ich przeciwieństwo. Co ciekawe, on szalał na moim punkcie, biegał za mną i wciąż powtarzał, że jestem czarująca i bardzo seksowna, głównie dlatego, że taka piękna, a jednak niedostępna. To dało mi trochę do myślenia, bo po licznych rozważaniach, zrozumiałam w końcu, że nie jestem pustą, biedną dzieciną, tylko wartościową kobietą, na którą nie każdy zasługuje. Obecnie nie jestem z tym chłopakiem - fakt był fajny, przyjazny, ale trochę przez głupotę i ze strachu, że zobaczy we mnie "to coś" co widzieli inni. Niemniej jednak, nie zapomnę na pewno nigdy, że to on jest promotorem mojej przemiany. Jego podejście i to jak mnie jak traktował odmieniło całkowicie mój świat. Poczulam sie kobietą, wcale nie gorszą niż tamte. Teraz mam chłopaka - poznanego w bardzo specyficznych okolicznościach i średnio nam się układa, ponieważ spieprzyliśmy oboje tę znajomość, ale i on potwierdza tą wersję, że jestem po prostu niedostępna i nie każdy facet może liczyć na moje względy. Cóż - tak właśnie jestem postrzegana. Jestem ciut nieśmiała, ale w odpowiedniej atmosferze stać mnie na całkiem fajną rozmowę z płcią przeciwną, nie jestem brzydulą - patrz w lustro i widzę delikatną twarz, ładne rysy... Mam taką swoją teorię, że jedni po po prostu sprawiają wrażenie dobrych kompanów i tym zwabiaja do siebie płeć przeciwną, a inni choć atrakcyjni, zdają się być z jakiegoś powodu niedostępni, co nie oznacza że kiepscy z nich partnerzy.

Dean, głowa do góry - może po prostu musisz poczekać jeszcze na tę wlaściwą kobietę, która wydobedzie z Ciebie tego mężczyznę, którym i tak jesteś ;) Pomyśl sobie, że dookoła pelno kobiet i zapewne nie 1 byłaby chętna się z kimś umówić, ale Ty nie chcesz pierwszej lepszej, tylko tą wyjatkową :)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
19 cze 2013, 18:16

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 18 sie 2013, 19:30
Gabriela1, nie wydaje mi się jednak, że Dean nie powinien czekać, aż mu kobieta spadnie z nieba.
Tobie się poszczęściło, ale w ten sposób, że jakiś chłopak do ciebie podbił, szalał za tobą, uganiał się i jednak koniec końców nie dopiął swego przez twoją niedostępność. Tak to przynajmniej zrozumiałem, że dałaś mu ostatecznie kosza, a to by potwierdzało tylko to o czym mówił Dean.
Oczywiście faceci też potrafią kogoś odrzucić, czy zerwać, ale dziewczyny mają o tyle łatwiej, że jak podchodzi do nich chłopak i ją podrywa, to już wiedzą, że się mu podobają. W takiej sytuacji trudniej spotkać się z odrzuceniem, dopiero na dalszym etapie znajomości jest jakieś ryzyko. Facet może natomiast odpaść w przedbiegach, a to nie działa budująco.


Czyli to i tak my będziemy się uganiać, a wy możecie czekać na szczęście i decydować czy facet jest odpowiedni jak się napatoczy ;)

( Dean )^2, myślę, że nie ma sensu czekać na cud jak tu niektórzy mówią, ale dalej próbować i to nie z pozycji "muszę znaleźć byle kogo kto mnie zaakceptuje, bo jestem samotny" tylko próbować zainteresować sobą taką dziewczynę jaka ci się spodoba.
Samo raczej nic nie przyjdzie, bo kobiety nie mają w zwyczaju wychodzić z inicjatywą.

Co z tymi szybkimi randkami, o których pisałeś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Nie zasługujesz na miłość ziom

Avatar użytkownika
przez deader 18 sie 2013, 19:43
Gabriela1 napisał(a):Obecnie nie jestem z tym chłopakiem - fakt był fajny, przyjazny, ale trochę przez głupotę i ze strachu, że zobaczy we mnie "to coś" co widzieli inni. (...) Teraz mam chłopaka - poznanego w bardzo specyficznych okolicznościach i średnio nam się układa

A twój pierwszy adorator jest teraz sam czy nie?
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Saturnia, Yahoo [Bot] i 19 gości

Przeskocz do