Sposoby radzenia sobie z depresją

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez Matroskin 29 lip 2014, 14:38
Kiedy niemiłe myśli dopadną w pracy, otwieram czysty dokument i zapisuję wszystko. Takie przelanie ich na papier (nawet cyfrowy) bardzo pomaga, uporządkowuje emocje. Staram się też odszukać przyczyny: przykra emocja to niezaspokojona potrzeba, dlaczego dana potrzeba nie została zaspokojona, i co zrobić, żeby została, albo w jakim wyższym celu rezygnuję z jej zaspokojenia? Problem pojawia się wtedy, kiedy niezaspokojona jest potrzeba sensu - a tak jest zwykle, kiedy mam wielkiego doła. Staram się wtedy myśleć o córce, że nawet taka matka potrzebna jest jej bardziej, niż żadna.
W domu - idę biegać. Biegam łagodnie, lajtowo, ale bardzo mi to pomaga - potem prysznic, kwentiapinka i spać.
W ciut lepszych okresach staram się o siebie dbać - sprawiać sobie drobne przyjemności, nawet kosztem posprzątania w mieszkaniu etc. Bo to ja jestem najważniejsza, i mam prawo do codziennej drobnej przyjemności.
Najgorzej jest, kiedy mnie dopadnie w czasie wymuszonej bezczynności, np. w autobusie. Wtedy pomagają sposoby wyłącznie destrukcyjne, np. wbijanie paznokci w skórę. Jeśli mogę, to wysiadam i bardzo szybko przechodzę 1-2 przystanki.

Najlepiej jest wtedy, kiedy udaje mi się coś wielkiego, odkładanego na "zaś" - napisanie odwlekanego materiału w pracy, posprzątanie mieszkania i takie tam. Jaka ja wtedy dumna z siebie jestem! Ale to trudne.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lip 2014, 19:56

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez jakostak 11 sie 2014, 01:18
Co wam pomogło wyjść z depresji?
Oprócz leków i psychoterapii...

Jeżeli oczywiście są tu wyleczone osoby...
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
09 sie 2014, 02:11

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 11 sie 2014, 01:21
Ja nie jestem wyleczny,ale sport mi dużo pomógł.Biegi,siłownia.Zmiana diety też robi swoje.Bardzo pomaga wychodzenie do ludzi,częsty kontakt z nimi.Obserwujesz jak się zachowują,co robią,jak myślą i powielasz dobre wzorce,naśladujesz.Żałuje ze akurat tego nie mam zbyt często w swoim życiu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez PromykNadziei 12 sie 2014, 13:27
Powiem jedno, sama na pewno nie dałabym sobie rady! Gdyby nie gabinet pani Marty Świebody ( Kraków) to pewnie nadal leżałabym w łózko, a w około piętrzyłyby się codzienne sprawy jak pranie, parsowanie i rachunki. Nie mówię, że teraz jest idealnie, ale wiem po co chce wstać rano.
Na terapię zaciągnął mnie chłopak, bo widział co się ze mną dzieje. Na początku nie chciałam tam chodzić, wydawało mi się to śmieszne. Jednak teraz jest coraz lepiej. Jedyny warunek- wytrzymać. No i wielkie dzięki za cierpliwość do mnie psychologów z gabinetu Pani Marty!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 sie 2014, 13:23

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez Vinci 23 sie 2014, 17:05
Na pewno potrzebne jest wsparcie. Szczere. I obecność zaufanej osoby, gdy tego potrzebujemy.
Mnie tego brak. I nie tylko tego.
Jest mi bardzo trudno, a czasem.................... żadne słowa tego nie oddadzą.............
Tylko od siebie można wymagać więcej - niż można.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 15:40

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 23 sie 2014, 17:14
PromykNadziei napisał(a):Powiem jedno, sama na pewno nie dałabym sobie rady! Gdyby nie gabinet pani Marty Świebody ( Kraków) to pewnie nadal leżałabym w łózko, a w około piętrzyłyby się codzienne sprawy jak pranie, parsowanie i rachunki. Nie mówię, że teraz jest idealnie, ale wiem po co chce wstać rano.
Na terapię zaciągnął mnie chłopak, bo widział co się ze mną dzieje. Na początku nie chciałam tam chodzić, wydawało mi się to śmieszne. Jednak teraz jest coraz lepiej. Jedyny warunek- wytrzymać. No i wielkie dzięki za cierpliwość do mnie psychologów z gabinetu Pani Marty!


To już jest żenujące :roll: reklama gabinetu psychologicznego na tego typu forach, podszywająca się pod wyimaginowanego chorego. Reklama oparta na kłamstwie to ANTYREKLAMA. Wżyciu nie poszłabym się leczyć do takiej instytucji.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez tomasz_xyz 29 sie 2014, 13:49
( Dean )^2 napisał(a):Ja nie jestem wyleczny,ale sport mi dużo pomógł.Biegi,siłownia.Zmiana diety też robi swoje.Bardzo pomaga wychodzenie do ludzi,częsty kontakt z nimi.Obserwujesz jak się zachowują,co robią,jak myślą i powielasz dobre wzorce,naśladujesz.Żałuje ze akurat tego nie mam zbyt często w swoim życiu.


Mi sport pomagał, ale ostatnio po przejechaniu 40 km rowerem czuję się lepiej tylko na 2-3 godz
tomasz_xyz
Offline

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez 123 29 sie 2014, 17:17
Sport to naprawdę dobre rozwiązanie. Już nawet nie mówię o takim wielkim wysiłku jak pójście na basen (a bo to trzeba strój przygotować i inne rzeczy, hajs, dojść tam), siłowania czy tenis - jeśli ma się na to siłę to naprawdę bardzo fajnie to działa, a kiedy nie chce mi się kombinować to fajnie mi się biega czy jeździ na rowerze. W sumie nie wymaga większego nakładu pracy ode mnie oprócz założenia odpowiednich butów i przygotowania muzyki albo wyjęcia roweru.
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez Aisha* 03 wrz 2014, 15:29
Leki mnie wyciągnęły z ciężkiej depresji do lekkiej z którą już ja sama sobie umiem poradzić, pozytywne myślenie wiele daje.
Aisha*
Offline

Sposoby radzenia sobie z depresją

przez Dami111 03 wrz 2014, 19:55
Mniej leków a dużo sportu,muzyki itp...
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
02 wrz 2014, 10:54

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez Rebelia 03 wrz 2014, 20:05
123, no spoko, sport faktycznie dobra sprawa. ALE trzeba się do tego jakoś zmotywować, co jest chyba gwoździem do trumny wielu osób cierpiących na nerwicę i depresję. Przez co w zasadzie wyjście na tego typu bieganko czy rowerowanie robi się jak wyprawa na pół roku na Alaskę, jeśli w ogóle.

[edit]
Jeśli ktoś ma jakieś lekarstwo na powyższe to z otwartymi ramionami przyjmę i w stopy pocałuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez 123 03 wrz 2014, 23:22
Rebelia, Zgodzę się z Tobą całkowicie. Sam wychodząc gdziekolwiek zbieram się jakby to właśnie była taka wyprawa, dlatego rzadko to robię, ale jeśli już to naprawdę o wiele lepiej się czuję. Teraz to pogoda jest do d*py, więc pewnie następny raz jakiś sport będę uprawiać za pół roku, chyba że wcześniej będę biegał za autobusem...
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez Rebelia 03 wrz 2014, 23:58
123, no ja po sobie zauważyłam, że jak już się zmusisz do czegoś pierwszy, drugi, dziesiąty raz, to za którymś nie będziesz musiał się już zmuszać, tylko wyjdzie samo w ramach przyzwyczajenia i stałego punktu dnia. :) Problem to zebranie się do tego, bo o ile nie wiem... chodzi o banały w stylu picie szklanki wody po wstaniu, to hardkor pt. sport i jakieś "częstsze wychodzenie" przychodzą z trudem, adekwatnie do poziomu misji ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Sposoby radzenia sobie z depresją

Avatar użytkownika
przez 123 04 wrz 2014, 04:11
Rebelia, Generalnie, żeby wyrobić w sobie nawyk to trzeba czynność powtarzać przez ok. 21 dni. Miałem kiedyś postanowienie zacząć od małej rzeczy jak np. zaznaczanie kilku kratek krzyżykiem i później przechodzić do większych rzeczy, ale wszystko umarło w zalążku.
To wszystko jest trochę paradoksalne, bo człowiek czuje się źle z powodu, że nic nie robi, ale z drugiej strony nie ma motywacji do zrobienia czegokolwiek. Przynajmniej ja tak mam, że nie jest mnie w stanie nic zmotywować. Kiedyś z tym wszystkim pomagał mi psycholog, a teraz? Czekam jak na zbawienie na ponowną terapię.
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do