Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez sylwia90 02 lip 2013, 16:55
TAO

to co napisałaś,daje mi zupełnie nowe spojrzenie na problem.Tym bardziej ,ze nie pamiętam niczego z tego okresu.Właściwie pamiętam tylko jedną sytuację jak miałam może 2lata(że bawiłam się na dworze) i dalej najstarsze wspomnienie to już jako 6lataka mam...ale z okresu odejście ojca itp nie pamiętam niczego :?

Nie zmierzam na siłę wypierać DDD, tylko to jest po prostu nowe określenie dla mnie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2013, 19:01

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez TAO 02 lip 2013, 19:26
sylwia90,
Nie zmierzam na siłę wypierać DDD, tylko to jest po prostu nowe określenie dla mnie.

Nikt Cię o to nie podejrzewa :D {No i jestem tym kółeczkiem ze strzałką do góry a nie z krzyżykiem na dół czyli Marsjaninem.}
Zatem Wenusjanko, masz już raczej pełny obraz do tego z czym pracować. Wycięte 4 lata z życia.
Uparcie bronisz tego co jako dziecko poukładałaś sobie jako prawdy życia, które mają zapewnią ci przetrwanie na tym świecie.
One sobie siedzą w twojej podświadomości i pracują dając konkretne rezultaty, których świadomie zupełnie nie chcesz.
To siem nazywa odwrócenie psychologiczne.
Mam wiele jeszcze spostrzeżeń na podstawie tego co piszesz o sobie i swoim życiu. Ale to dobrze, żebyś sama zaczęła odkrywać.
Nic lepiej nie służy jak dochodzenie do pewnych rzeczy samemu. ;)
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez sylwia90 02 lip 2013, 20:27
TAO
wybacz,wcisnęłam złą literkę,wiem że jesteś panem nie panią :mrgreen:

Pytanie co z tym zrobić? Bo ja wiem,jak bardzo silne jest moje przekonanie,moja potrzeba perfekcjonizmu itp
Kiedy coś mi się udaje,lub chociażby ułożę plan na coś "wielkiego" to czuję się o niebo lepiej.Już samo marzenie o czymś wielkim jest dla mnie dowartościowujące,no i oczywiście dążenie do tego.Czuję się wtedy więcej warta sama dla siebie.
Czy to już wariactwo..?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2013, 19:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez TAO 02 lip 2013, 21:11
sylwia90, Nieeee to jak najbardziej normalne! Jednak twoja frustracja, która bierze się z oczekiwań, kiedy coś nie wyjdzie, jest tak wielka, że sobie z nią rady nie dajesz. Wtedy obwiniasz siebie za porażkę i katujesz się.
No ale jak pisałem, trzeba dotrzeć do tego dzieciątka, co sobie poukładało w główce sposób na przetrwanie po swojemu.
Recepty tak od razu nie ma, bonie wiemy co się przestawiło i w którym kierunku.
byłaś pod wpływem wielkiej traumy! To musisz przyjąć i zaakceptować. Nie miałaś normalnego domu! Co oprócz braku ojca, było nienormalne jeszcze? Tego nie chcesz póki co pamiętać.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez sylwia90 03 lip 2013, 18:18
TAO

pamiętam niefajne dla mnie chwile ,ale nie pamiętam moich uczyć z nimi związanymi :roll:

obawiam się myśleć o moim domu jako nienormalnym,nie chcę uczucia żalu do rodziny czy coś podobnego :(
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 cze 2013, 19:01

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez TAO 03 lip 2013, 19:29
sylwia90,
No w ten sposób sobie nie pomożesz. Wręcz przeciwnie. Tak jak pisałem wcześniej, tu nie musi być ktoś winny... Ot wydarzyło się sporo i to mocno sporo. Sama piszesz że wyparłaś wszystkie uczucia. tzn one w tobie są i działają ale na podświadomym poziomie, poza twoją świadomością, brużdżąc w życiu. Konflikt będzie narastał, a twój komfort funkcjonowania malał. Normalny mechanizm.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez Milena1 14 lut 2014, 10:02
Sylwia. Gdy czytam to co napisałaś to tak jakbym czytała opis o sobie. Nie wiem czy wchodzisz jeszcze na to forum ale jeśli tak to chętnie bym się z tobą skontaktowała i mogłybyśmy porozmawiać. Może pomożemy sobie nawzajem ?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 lut 2014, 09:49

Nie umiem wybaczyc sobie i życ takim życiem...

przez totutostad 17 sie 2014, 21:42
Sylwia, Milena1 - o ile tu jeszcze zaglądacie - ja mam podobnie - jak chcecie pogadać - piszcie na priv!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
09 lip 2012, 15:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do