Depresja i zaburzenia adaptacyjne.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja i zaburzenia adaptacyjne.

przez kotylizamaslo 24 cze 2013, 16:46
Moje życie to jedna wielka porażka. Właściwie nie wiem od czego zacząć bo wszystko w jakimś stopniu przyczyniło się to takiego stanu rzeczy jaki jest teraz ale właściwie to nic z tego nie jest powodem. A może to ja po prostu sama jestem powodem moich smutków? Może to wszystko jest urojone w mojej głowie? może nie jestem normalna? a jeśli tak to jak sie pozbyć tego uczucia beznadziejności, bezgranicznego smutku i porażki ,samotności i bólu wewnetrznego?
-Muszę gnać, bo już nie wierzę w tu i teraz,
może tam złość i ból przestaną doskwierać,
gdy wśród losu dróg spełnią się marzenia,
sam nie wiem, chyba już nie umiem wybierać.
Nie rozumiesz? Nie potrzebuję zrozumienia.
Ja zbyt wiele czuję, zbyt szybko kręci się ziemia-
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 cze 2013, 16:36

Depresja i zaburzenia adaptacyjne.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 cze 2013, 19:27
kotylizamaslo, Witaj na forum.
Masz pewnego rodzaju trudności.
Jest wiele wyjść awaryjnych :D
Może spróbuj psychoterapii. Myślałaś o tym?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Depresja i zaburzenia adaptacyjne.

Avatar użytkownika
przez mousike 06 lip 2013, 21:45
Mam to samo :) proponuje udac sie do psychiatry tak jak ja to zrobilam. Teraz wiele mlodych osob i nie tylko odwiedza psychiatre. To nic strasznego lekarz jak kazdy tylko ten jest akurat od toku naszego myslenia naszych zmartwien i lękow i ogolnie od mechanizmu naszego myslenia bo w koncu swiat jest tym co mamy w glowie :)

On powinien postawic ci diagnoze a jak nie postawi to go zapytaj o nia jak sue wygadasz.
Moze cie skierowac na psychoterapie - a sa ich rozne typy :)
Jesli nie mozesz sobie poradzic z paskudnym humorem i brdzo boli cie zycie to zapytaj o leki :) nie boj sie ich nie musi przepisywac ci od razu najmocniejszych. Leki sa rozne :) Mi przepisala sertraline podobno jest delikatna. Oczywiscie one dzialja po 3 tygodniach albo i pozniej ale warto sprobowac :)

Ja zaczynam terapie za tydzien poznawczo-behawioralna przy diagnozie: zaburzenia lekowe z depresja :)

-- 06 lip 2013, 21:46 --

Mam to samo :) proponuje udac sie do psychiatry tak jak ja to zrobilam. Teraz wiele mlodych osob i nie tylko odwiedza psychiatre. To nic strasznego lekarz jak kazdy tylko ten jest akurat od toku naszego myslenia naszych zmartwien i lękow i ogolnie od mechanizmu naszego myslenia bo w koncu swiat jest tym co mamy w glowie :)

On powinien postawic ci diagnoze a jak nie postawi to go zapytaj o nia jak sue wygadasz.
Moze cie skierowac na psychoterapie - a sa ich rozne typy :)
Jesli nie mozesz sobie poradzic z paskudnym humorem i brdzo boli cie zycie to zapytaj o leki :) nie boj sie ich nie musi przepisywac ci od razu najmocniejszych. Leki sa rozne :) Mi przepisala sertraline podobno jest delikatna. Oczywiscie one dzialja po 3 tygodniach albo i pozniej ale warto sprobowac :)

Ja zaczynam terapie za tydzien poznawczo-behawioralna przy diagnozie: zaburzenia lekowe z depresja :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
27 cze 2013, 14:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja i zaburzenia adaptacyjne.

przez ala1983 06 lip 2013, 21:51
kotylizamaslo, Udaj się do psychoterapeuty, pomiń psychiatrę, jak radzi mousike, . Nie zrób tego błędu co ja. Odkręcenie tego zajmie Ci potem lata.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do