Błagam przeczytaj to.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Błagam przeczytaj to.

przez Pandora66 02 cze 2013, 16:09
Witajcie.. Mam pewien problem, a raczej osoba, którą znam i jestem zupełnie bezsilna..
Jakiś czas temu przez internet poznałam osiemnastoletniego chłopaka. On jest bardzo chory, porusza się na wózku inwalidzkim i właściwie, każdego dnia może umrzeć. Jest wspaniałym człowiekiem i wyjątkowym. Jednak bardzo nieszczęśliwym. Pisze mi, że jedyne co mogłoby go uszczęśliwić to miłość. Próbował szukać jej w szkole - którą teraz skończył -, na portalach różnego rodzaju m.in. randkowych. On nie widzi już sensu życia. Potrzebuje tylko, a może aż, miłości i nic innego się dla niego nie liczy...
Błagam mi poradzić jak mogę go pocieszyć, jak pomóc.. co mogę zrobić aby poczuł się lepiej lub cokolwiek... Nie wiem co mam robić, a serce mi już pęka.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez Łapa 02 cze 2013, 17:01
Obdarz go miłością
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 17:05
zajmij się sobą, bo jemu nie pomożesz. zbyt emocjonalnie reagujesz na problemy obcego chłopaka poznanego w internecie.
jeśli on uważa, że nie może żyć bez miłości, to niech idzie na terapię, bo to nie jest normalne.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Błagam przeczytaj to.

przez Pandora66 02 cze 2013, 17:10
Zdążyłam go już poznać i chodzi o to, że on liczy się z tym, że jutro może umrzeć, a tylko to może mu pomóc, bo jest bardzo samotny.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 17:15
i co chcesz go "pokochać" z litości? serce nie sługa. nie poświęcaj się bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. to nie twoja wina, że tak jest.
jeśli jest samotny to może się zapisać do jakiejś grupy wsparcia, poznać ludzi, pogadać z psychologiem, ludzi na świecie jest dużo. ale miłości nikt mu nie zagwarantuje. albo się trafi, albo nie.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Błagam przeczytaj to.

przez Pandora66 02 cze 2013, 17:19
Właśnie o to chodzi, że nie chcę go pokochać z litości, dlatego próbuję znaleźć jakiekolwiek rozwiązanie.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 17:22
możesz być jego przyjaciółką i go wspierać, ale to on musi znaleźć rozwiązanie.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Błagam przeczytaj to.

przez Flea 02 cze 2013, 17:24
Pandora66, to trochę śmierdzi szantażem emocjonalnym. A jak nie znajdzie nikogo to co? Na pewno jest mu strasznie ciężko, piszesz, że może umrzeć w każdej chwili. Hmmm to tak jak każdy trochę. Na co jest chory? Bo jeżeli faktycznie jest chory tak, że dni są policzone, to się nie dziwię, że chce zaznać uczucia przed odejściem.
A co ty możesz zrobić? Nikt nie może doradzać Tobie co masz zrobić a czego nie. Ja nie wiem co dla Ciebie będzie dobre. Możesz z nim być, nawet wbrew sobie, możesz go zostawić, możesz być jego przyjaciółką, możesz mu nawet znaleźć dziewczynę. Wybór jest Twój.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Błagam przeczytaj to.

przez Pandora66 02 cze 2013, 17:36
To na pewno nie jest szantaż emocjonalny. To chyba ja zbyt napisałam to emocjonalnie.
Nie pamiętam już nazwy tej choroby, ale ma obniżoną odporność, jest chudy, musi poruszać się na wózku no i jest słaby.
Będę się z nim przyjaźnić, to oczywiste i będę go wspierać.
Po prostu nie wiem jak mu pomóc, aby zapragnął czegoś więcej od życia prócz miłości. Oczywiście, niech jej pragnie, ale nie żeby było to jedyną rzeczą, która może go choć trochę uszczęśliwić.

Dziękuję za rady.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 17:40
może stwardnienie rozsiane?
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Błagam przeczytaj to.

przez Pandora66 02 cze 2013, 17:44
Tak, to chyba to.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Błagam przeczytaj to.

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 17:55
w takim razie wyśle ci coś na pw
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Błagam przeczytaj to.

przez zmienny 02 cze 2013, 18:00
może daj mu jakieś fajne książki do poczytania, które go rozwiną.
zmienny
Offline

Błagam przeczytaj to.

przez Saraid 02 cze 2013, 18:17
Pandora66, Czy ten chłopak nie mógłby poszukac wsparcia w kręgu osób z podobnymi problemami zdrowotnymi?To działa tak jak na tym forum mamy podobne przeżycia wspieramy się rozumiemy.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do