depresja w ciąży

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

depresja w ciąży

przez myszkaxv 29 maja 2013, 13:00
Witam, od 5 lat mam depresję lękową przez okres 3 lat brałam leki , korzystałam z psychoterapii indywidualnej,kiedy wszystko było w porządku stopniowo zostały odrzucone leki i przez 1 rok czułam się dobrze mogłam cieszyć się życiem. Po roku objawy znów się nawróciły, ponownie zaczęłam brać leki, oczywiście ciągle będąc pod kontrolą lekarza psychiatry. Stan ponownie się poprawił znów wychodziłam na prostą, znów stopniowo zostały odrzucane leki i tego roku w czerwcu miałam zaprzestać ich branie, ale w kwietniu zaszłam w ciąże leki musiałam odstawić. Dwa tygodnie po odstawieniu leków czułam się rewelacyjnie, szczęśliwa z powodu ciąży itd, niestety ta radość szybko minęła bo objawy zaczęły powracać,nieprzespane noce, mocne bicie serca i lęk przed wyjściem z domu nawet do sklepu parę kroków od klatki. Kiedy wychodzę sama zaczyna mi się robić gorąco, pocą mi się ręce i nogi tracę równowagę, idąc tak jak by ściągało mnie a jeden bok i zaraz upadnę ale tak wiele razy mi się to zdarzyło i zdarza, natomiast nigdy jeszcze nie zemdlałam ale więżę się to z tak strasznym uczuciem i bezradnością że załamuję się momentalnie i znów boje się wyjść sama, dlatego zawsze wychodzę z mężem, wtedy też nie najlepiej się czuje, ale wiem że jak będzie mi źle on mi pomoże.
jestem w 11 tyg ciąży i na zwolnieniu lekarskim już do końca. Siedzę w domu i myślę dlaczego nie mogę cieszyć się życiem, ciągle płaczę, stresuje się nie wiadomo czym, nawet tym że raz na dzień zrobi mi sie dziwnie gorąco i to już jest powód do myślenia dla mnie.Na pewno ten płacz, senność a nie raz jej brak, zaburzenia żołądka są powodem pierwszych tyg ciąży ale ten brak utzrymania równowagi podczas np. spaceru to jest nerwica jak nic bo przed ciążą też tak mi się działo. Jestem pod kontrolą lekarza przepisał mi tylko leki ziołowe, biorę je ale czasami uważam że mi nie pomagają tylko osłabiają a co za tym idzie że znów myśl dlaczego źle się czuje. Boję się że zaszkodzę dziecku, będę mieć wyrzuty sumienia. ale nie potrafię się opanować. pomóżcie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 maja 2013, 12:42

depresja w ciąży

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 maja 2013, 02:04
myszkaxv, Witaj.

Ile czasu uczęszczałaś na tą terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

depresja w ciąży

przez myszkaxv 02 cze 2013, 20:12
pół roku chodziłam na terapie i było w porządku.

-- 02 cze 2013, 20:12 --

pół roku chodziłam na terapie i było w porządku.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 maja 2013, 12:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

depresja w ciąży

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 cze 2013, 11:18
Na Twoim miejscu to bym sie skonsultowala z p :great: psychiatra.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

depresja w ciąży

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 cze 2013, 11:36
Wskazane byłoby dobranie leku z kategorią B według Klasyfikacji leków stosowanych w ciąży- czyli takiego, który nie ma albo stwarza bardzo małe ryzyko dla płodu/dziecka. Generalnie zasada jest taka, że w ciąży podaje się leki antydepresyjne jeśli ewentualne zyski przewyższają potencjalne straty- tzn. jeśli większe zagrożenie dla dziecka stwarzają objawy nerwicy/depresji matki, niż wpływ substancji zawartych w lekach. Generalnie trzeba każdy przypadek indywidualnie przedyskutować z psychiatrą i ginekologiem.

Metodą wyboru w leczeniu depresji u kobiet w ciąży są elektrowstrząsy. Metoda ta niesie za sobą ryzyko minimalnych uszkodzeń dla nienarodzonego dziecka i jest opcją zdecydowanie bardziej bezpieczną dla matki i dziecka niż leki, które mają wyższe ryzyko powikłań u płodu.

Ideałem byłoby w ogóle nie brać w ciąży leków, ani nie korzystać z żadnych tak drastycznych metod, ale chroniczny stres i marazm psychiczny tez nie służy dziecku.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

depresja w ciąży

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 cze 2013, 13:04
Dark Passenger, na Twoim miejscu bym nie ferrowała takich wyroków co do leków. Akurat ja jestem po konsultacji z dwoma ginekologami, i dwoma psychiatrami, kazdy powiedzial ze nie ma badan wskazujacych ze leki antydepresyjne wpływaja na płod- ewentualnie po porodzie dziecko moze byc troche bardziej podbudzone-skutki odstawienne.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

depresja w ciąży

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 cze 2013, 13:12
Są takie badania, i żaden lek nie uzyskał oceny B (oprócz kiedyś bupropionu) w Klasyfikacji leków stosowanych w ciąży. Większość antydepów ma ocenę C albo D.

A Badania z grupą kontrolną nie wykazały istnienia ryzyka dla płodu w I trymestrze, możliwość uszkodzenia płodu wydaje się mało prawdopodobna
B Badania na zwierzętach nie wskazują na istnienie ryzyka dla płodu, ale nie przeprowadzono badań z grupą kontrolną u ludzi, lub badania na zwierzętach wykazały działanie niepożądane na płód, ale badania w grupie kobiet ciężarnych nie potwierdziły istnienia ryzyka dla płodu
C Badania na zwierzętach wykazały działanie teratogenne lub zabójcze dla płodu, ale nie przeprowadzono badań z grupą kontrolną kobiet, lub nie przeprowadzono odpowiednich badań ani na zwierzętach, ani u ludzi
D Istnieją dowody na niekorzystne działanie leku na płód, ale w pewnych sytuacjach klinicznych potencjalne korzyści z jego zastosowania przewyższają ryzyko (np. w stanach zagrażających życiu lub chorobach, w których inne, bezpieczne leki nie mogą być zastosowane lub są nieskuteczne)
X Badania przeprowadzone na zwierzętach lub u ludzi wykazały nieprawidłowości płodu w wyniku stosowania danego leku bądź istnieją dowody na niekorzystne działanie leku na płód ludzki i ryzyko zdecydowanie przewyższa potencjalne korzyści z jego zastosowania
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do