Pomoc w diagnozie proszę

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomoc w diagnozie proszę

przez wpzz 28 maja 2013, 11:22
Przepraszam że wklejam temat ale napisałem to w dziale nerwica ale serdecznie was proszę o przeczytanie i odpowiedź bo mam dosyć czy to jest depresja czy jednak nie.

Proszę admina żeby nie kasował powielonego tematu

Witam was serdecznie. Byłem już na tym forum kilka lat temu zarejestrowany ale nie pamiętam loginu

Mam pytanie odnośnie mojej diagnozy i serdecznie proszę was o pomoc. Wiem że napiszecie że od tego jest lekarz ale jak chcę też poznać waszych opini.

Od 2003 roku nerwica lękowa z agorafobią cały czas do teraz leczona farmakologicznie. Od 2005 roku jestem na Seroxacie było czasami naprawdę fajnie maksymalna dawka chyba 40mg.

Skończyłem też terapię poznawczo-behawioralną i naprawdę dała mi dużą nadzieje na zdrowie. Pojechałem nad morze z dziećmi i żoną a potem do Częstochowy.

Jednak czar prysł. Ogólnie nie wiem ale wydaje mi się że po Seroxacie straciłem uczucia do żony dzieci i rodziny. Tak jakbym nie czuł emocji i miłośći. Sztuczny uśmiech na gębie a na pytania umiem tylko odpowiedzieć "no" albo kiwam głową.

Z zaburzeń lękowych to miałem chyba wszystkie symptomy: panika,duszności,odrealnienie,potliwość,sraczka i wszystkie inne pierdoły.

Boję się że dostałem jakaś depreche bo od dłuższego czasu mam może nie dolinę taką masakryczną ale pustkę w środku, brak motywacji, niechęć, zamulenie, ciągłe napięcie, nie mam radości np. z oglądania komedii. Ciągle siedze na necie i czytam co to może być jakie symptomy.Brak libido i myślenie o przyszłości.Taka ogólna pustota po przebudzeniu to się od razu czuję jak dzień będzie wyglądał. Ciągle mam chęć unikania czy to jechać do teściów na obiad czy to iść na spacer. Najchętniej bym siedział na kompie jak debil albo wychodził na papierosa.

Dodam że nie mam problemów z jedzeniem, spaniem, nie mam ochoty się zabić, nie chudnę i nie płaczę.Dbam o siebie, lubię jechać np. na myjnie umyć auto lub majsterkować ale inne uczucia są sztuczne. Nie mam radości że idę z dziećmi na spracer albo się bawimy.

Może to wina seroxatu bo już za długo albo dawka już za mała ?

Pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 maja 2013, 11:04
Lokalizacja
Poznań

Pomoc w diagnozie proszę

przez kubik110 02 cze 2013, 17:16
Powiem ci że też mam nerwice i też mam podobnie jak ty biorę 20mg seroxatu też nie lubię chodzić na spacery wolę naprzykład siedzieć i grzebac przy aucie.
Teraz zmiejszyłem dawkę do 10mg bo wydaje mi się że czasami większa dawka nas bardziej dołuje bo jest więcej skutków ubocznych np. libido czy brak uczuć
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 cze 2011, 19:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do