Ciąża niechciana

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ciąża niechciana

przez aguskaguska 05 maja 2013, 22:42
Moja koleżanka była w takiej samej sytuacji, tyle, że jest od Ciebie starsza i nie ma problemu z godzeniem wychowywania dziecka z nauką. Z facetem też nie ma dobrych kontaktów, ale jakieś tam pieniądze jej przelewa na to dziecko i z tego co wiem to to jest obowiązkowe. A jeżeli nie będziesz miała z nim kontaktu to może pomoże złożenie wniosku o zasiłek. Musisz się zorientować w tych sprawach, w internecie powinno być dużo informacji na ten temat. W szkole może uda Ci się załatwić sobie nauczanie indywidualne? Spróbować zawsze warto. Nie wiem, jaki masz kontakt z rodzicami, możesz liczyć na ich pomoc?

-- 05 maja 2013, 22:45 --

I jeszcze jedno - widzę po tej koleżance, że sytuację, która wydaje się być beznadziejna można na prawdę obrócić w coś dobrego. Po prostu nie załamuj się, skup się na tym żeby ogarnąć ten cały burdel i odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 maja 2013, 23:00
i żebyśmy zrobili sobie dziecko to wynajmiemy mieszkanie

a bez dziecka nie mogl wynajac?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2013, 23:17
Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 maja 2013, 23:42
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.

Unikać odpowiedzialności za własne czyny? :silence:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 maja 2013, 00:03
Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 02:31
niewiemcozrobic100, Witaj na forum.

Przede wszystkim porozmawiaj z rodzicami. Nie ukrywaj faktów i powiedz Im jak było.
Podejrzewam, że skoro zdecydowałaś się na dziecko, to mógł być to też taki nieświadomy wybór ucieczki od rodziców, z domu. Mylę się?
Teraz musisz zmierzyć się z rzeczywistością. Dbać o sobie, skończyć szkołę.
Myślę, że rodzice pomogą Tobie. Nie będzie łatwo, ale pomogą.
Ojciec dziecka z tego co piszesz podkulił ogon i uciekł. Nie możesz na niego liczyć.

A co Ty masz zamiar zrobić będąc w takiej sytuacji? Masz jakiś pomysł?
Chcesz urodzić to dziecko tak?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Marga_rita 06 maja 2013, 07:52
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.



COOO???!!! :shock:
Nie jest zapóźno na co?
Mam nadzieje,że nie mówisz o tym co mam na myśli.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
26 kwi 2013, 09:24
Lokalizacja
Mazowieckie

Ciąża niechciana

przez vifi 06 maja 2013, 09:44
niewiemcozrobic100, Pogadaj z ojcem tego dziecka. Zapytaj się czy w ogóle wie co zrobił? Chcieliście mieć dziecko, a jak zaszłaś w ciążę to cię odrzuca. Niech odpowie czy on cię w ogóle kochał. Miłość to nie są tylko uczucia.
Odwagi
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 maja 2013, 20:48
niewiemcozrobic100, zdaję sobie sprawę, jak bardzo się boisz i być może przeraża Cię wizja samotnego rodzicielstwa. Zdecydowałaś się jednak na dziecko z chłopakiem i teraz trzeba zastanowić się, co dalej. Według mnie, decyzja o rodzicielstwie "na pokaz", żeby przekonać kogoś o tym, jak bardzo się kochacie/kochaliście z parterem, była bardzo niedojrzała. Moja opinia jednak nie ma nic do rzeczy. Nie zamierzam Cię oceniać. Lepiej zastanowić się, co dalej. Tak jak pisali poprzednicy - na pewno warto byłoby o wszystkim powiedzieć rodzicom, tym bardziej, że jesteś niepełnoletnia. Sądzę, że nie będą zadowoleni z Twojej ciąży, tym bardziej, jeśli nie akceptowali Twojego związku z chłopakiem. Mogą być źli, mogą paść przykre słowa, ale być może będziesz mogła liczyć na ich wsparcie. W związek z chłopakiem nie inwestowałabym sił i uczuć, bo raczej nie warto. Dorosły facet, który zachował się po szczeniacku. Sorry za dosadność. Wystaraj się jednak o pieniądze na dziecko. Skoro jest ojcem, musi płacić. Jeżeli nie masz sił ani możliwości, by wychować dziecko, pamiętaj, że możesz oddać je do adopcji lub zostawić w oknie życia. W dzisiejszych czasach nastoletnia ciąża nie jest jakimś tabu, ale musisz być przygotowana na ciężkie momenty. W końcu nie jest łatwo być rodzicem w pojedynkę. Wierzę jednak, że bliscy Ci pomogą. Dbaj o siebie i nie rezygnuj ze szkoły. Jeśli nie nauczanie indywidualne, to może jakaś szkoła wieczorowa? Teraz jest wiele możliwości kształcenia. Zachęcam Cię do przeczytania artykułów: parenting.pl/portal/ciaza-nastolatek i parenting.pl/portal/nastoletnia-mama. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2013, 16:06
Marga_rita napisał(a):
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.



COOO???!!! :shock:
Nie jest zapóźno na co?
Mam nadzieje,że nie mówisz o tym co mam na myśli.....

Takie to wstrząsające jest? :roll: mówię o usunięciu ciąży .....

wykończony napisał(a):
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.

Unikać odpowiedzialności za własne czyny? :silence:

Pewnie lepiej skazać dziecko na "odpowiedzialnych i ynteligentnych" rodziców lub dom dziecka....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 maja 2013, 16:25
linka napisał(a):
Marga_rita napisał(a):
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.



COOO???!!! :shock:
Nie jest zapóźno na co?
Mam nadzieje,że nie mówisz o tym co mam na myśli.....

Takie to wstrząsające jest? :roll: mówię o usunięciu ciąży .....

wykończony napisał(a):
linka napisał(a):Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.

Unikać odpowiedzialności za własne czyny? :silence:

Pewnie lepiej skazać dziecko na "odpowiedzialnych i ynteligentnych" rodziców lub dom dziecka....

Jak ktoś zachowuje się nieodpowiedzialnie to niech teraz stanie na głowie a zapewni dzieciakowi co trzeba.
nie wiem jak ty ale żywa istota jak ma wybór nawet w takich warunkach wybrałaby życie
(niestety zanim mózg się, rozwinie jeśli się rozwinie to już nie będzie płód)
więc nie podejmie decyzji niestety
wisi mi czy uważasz czy to już człowiek czy nie nawet jednokomórkowce starają się przetrwać
gdy coś dużego je dotknie próbują "uciekać" przy pomocy nibynóżek a co dopiero człowiek.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez libertynka 07 maja 2013, 16:58
zgadzam się z wykończonym, dziecko czy też płód ma prawdo do życia, zawsze można oddać do adopcji zaraz po urodzeniu. poza tym matka wykonująca aborcję jest narażona na skutki psychiczne, mogą wystąpić po iluś latach, zacznie żałować, mówić do tego dziecka w myślach itp. lepiej nie obciążać sumienia zabijaniem, bez względu na to w co się wierzy.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 maja 2013, 17:03
veganka napisał(a):zgadzam się z wykończonym, dziecko czy też płód ma prawdo do życia, zawsze można oddać do adopcji zaraz po urodzeniu. poza tym matka wykonująca aborcję jest narażona na skutki psychiczne, mogą wystąpić po iluś latach, zacznie żałować, mówić do tego dziecka w myślach itp. lepiej nie obciążać sumienia zabijaniem, bez względu na to w co się wierzy.

veganka ja akurat jestem AA (Absolutnym Ateistą) :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2013, 17:06
Pewnie, oddanie dziecka do adopcji nie odbije się na psychice, co więcej wychowywanie dziecka którego się nie chce też pozostanie bez skazy...na psychice dziecka.

Pytała się o radę to powiedziałam co o tym myślę...nie czas i miejsce na dyskusje o za/przeciw aborcji ...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do