Ciąża niechciana

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 maja 2013, 12:53
znudzona-ona napisał(a):no i masz od tego prawo, tak samo jak kobieta ma prawo decydować co zrobi z ciążą, która rozwija się w jej ciele

a ja mam cudze prawa w ............
jeśli chodzi o moje życie
i każdy powinien tak o tym pomyśleć
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 maja 2013, 14:17
a ja mam cudze prawa w ............
jeśli chodzi o moje życie
i każdy powinien tak o tym pomyśleć
Pewnie dokładnie tak właśnie myslę kobiety usuwające ciąże ;)

Co do argumentu, że płód by chciał się urodzić i na pewno chce zyć, to sie nie zgadzam. Ja byłam niechcianym dzieckiem, mam pretensje, że się urodziłam wolałabym nigdy sie nie pojawic na swiecie, niz dorastać w zaburzonej toksycznej rodzinie. Niestety zmuszono mnie do tego bym sie urodziła, nikt mnie o nic nie pytał. Dlatego nie zgadzam sie z argumentami, ze nawet kaleka, niechciane dziecko, niedorozwinięte chciałoby na pewno żyć. Nikt tego tak naprawdę nie wie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Ciąża niechciana

przez vifi 11 maja 2013, 14:19
Cytuj:
Ale wszyscy byliśmy w skórze poczętego dziecka.

nie pamietam tego a TY?

Pierwsze wspomnienia mam ok. 4 roku życia (może coś wcześniej). Wiem że nikt mnie nie "usunął" do tego momentu.
Cytuj:
Zamiast pytać o fundamentalne pytania czy to jest człowiek czy nie

dla jednych jest, a dla drugich nie jest.
Tak. Nie ważne jest czy to człowiek czy nie. Każdy ma swoje zdanie, a ważniejsze jest przecież nasze samopoczucie...
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciąża niechciana

przez zmienny 11 maja 2013, 14:45
Pewnie dokładnie tak właśnie myslę kobiety usuwające ciąże


słuszna uwaga. ;)
zmienny
Offline

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 maja 2013, 16:17
bittersweet napisał(a):
a ja mam cudze prawa w ............
jeśli chodzi o moje życie
i każdy powinien tak o tym pomyśleć
Pewnie dokładnie tak właśnie myslę kobiety usuwające ciąże ;)

Co do argumentu, że płód by chciał się urodzić i na pewno chce zyć, to sie nie zgadzam. Ja byłam niechcianym dzieckiem, mam pretensje, że się urodziłam wolałabym nigdy sie nie pojawic na swiecie, niz dorastać w zaburzonej toksycznej rodzinie. Niestety zmuszono mnie do tego bym sie urodziła, nikt mnie o nic nie pytał. Dlatego nie zgadzam sie z argumentami, ze nawet kaleka, niechciane dziecko, niedorozwinięte chciałoby na pewno żyć. Nikt tego tak naprawdę nie wie.


gdybym miał być upośledzony to chciałbym umrzeć


ale inaczej to chcę żyć każdy chce a jak nie to nie pozwala mu się umrzeć bo jest chory psychicznie

-- 11 maja 2013, 16:21 --

przepraszam nie może płód chcieć bo jeszcze OUN się tak nie rozwinął ale gdyby miał to by chciał
a zresztą ma w DNA zapisane jak ten oun ma wyglądać by chciał żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2013, 19:28
Nie wiem co dobrego i dla kogo może mieć sprowadzanie na świat np. nieuleczalnie chorego dziecka które jedyne co może odczuwać przez swoje krótkie życie to cierpienie i ból a później powolną agonię.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 maja 2013, 01:44
Każda decyzja jest uwarunkowana przekonaniami, w kwestii aborcji również.W wyniku konwersacji zawsze wyłoni się spór.
Wiadomo, że młody człowiek nie jest na tyle dojrzały, żeby ugryźć temat. Dojrzały człowiek mając swoje przekonania też nie podejmie decyzji od zaraz. Bo to jest ciężki, wywołujący kontrowersje temat.
Nie wiem co dobrego i dla kogo może mieć sprowadzanie na świat np. nieuleczalnie chorego dziecka które jedyne co może odczuwać przez swoje krótkie życie to cierpienie i ból a później powolną agonię.....


Czytałam literaturę na ten temat.
Ludzie, którzy wychowywali nieuleczalnie chore dziecko wypowiadali się, że poprzez dotkliwe doświadczenia nauczyli się pokory, miłości, empatii .... Ale długa drogę musieli przejść by do takich wniosków dojść.
Z perspektywy chorego dziecka tak na prawdę nie wiadomo jak to wszystko wygląda.
I tu znowu mamy do czynienia z przekonaniami. Wszystko w naszych głowach.

Dlatego niczym złym nie jest ujawnianie własnych przekonań w temacie, ale powinniśmy być dalecy od oceny.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ciąża niechciana

przez vifi 12 maja 2013, 05:13
Nie wiem co dobrego i dla kogo może mieć sprowadzanie na świat np. nieuleczalnie chorego dziecka które jedyne co może odczuwać przez swoje krótkie życie to cierpienie i ból a później powolną agonię.....

Przecież nieuleczalnie chore dzieci nie odczuwają tylko cierpienia i bólu. A jednak mimo tego wszystkiego wydają się szczęśliwsze od nas.
Jeśli dwójka rodziców ma predyspozycje genetyczne do tego żeby dziecko było trwale upośledzone, to rzeczywiście lepiej byłoby go nie poczynać, ale jak już się pojawiło to nie powinniśmy oceniać wartości jego życia miarą zdrowia i cierpienia. Czasami mam wrażenie że nie jedna osoba w depresji się więcej nacierpi niż ono.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 maja 2013, 10:44
vifi napisał(a):.
Jeśli dwójka rodziców ma predyspozycje genetyczne do tego żeby dziecko było trwale upośledzone, to rzeczywiście lepiej byłoby go nie poczynać, ale jak już się pojawiło to nie powinniśmy oceniać wartości jego życia miarą zdrowia i cierpienia.

Często ta dwójka rodziców nie przejawia predyspozycji genetycznych po badaniach prenatalnych do choroby, a mimo tego dziecko rodzi się z dysfunkcjami, chore.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez kaja123 12 maja 2013, 15:21
linka napisał(a):Nie wiem co dobrego i dla kogo może mieć sprowadzanie na świat np. nieuleczalnie chorego dziecka które jedyne co może odczuwać przez swoje krótkie życie to cierpienie i ból a później powolną agonię.....

nie ma nic dobrego i nie sądzę żeby ktoś stwierdził ze to jest w porządku. Dużo jest cierpienia na świecie z różnych powodów i to jest uważam bardzo nie dobre i bardzo nie w porządku. Jednak ma sie to nijak do ciąży niechcianej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Ciąża niechciana

przez Muszka2 13 maja 2013, 17:37
tahela napisał(a):to nie jst zabojstwo z zimna krwia to tylko zlepek komurek, bez mmozgu i uczuc i osoboswosci, koscól miesza , moim zdaniem , wy macie swoje zdanie ja mam swoje i tak samo mam je prawo wyrazic jak kazde inne, w koncu wolnosc słowa istnieje ;)

-- 10 maja 2013, 18:11 --

Muszka2,
ty tez z nia nie bedziesz za 10 lat , moze ona z tym dzieckiem bedzie bardziej nieszczesliwa niz bez niego co patent na moralnosc masz , bo niby dlaczego? przepowiadania przyszłosci tez raczej nie potrafisz wiec nie zakładaj z góry moze to ja unieszczesliwi moze jej pomoze,
ty doradzasz swoje , ja swoje, ale nie umoralniaj nikogo na siłe to własnie mają wszyscy indoktrynowani przez zwiazki wyznaniowe patent na prawde mniemaną objawioną, my doradzamy ,ale ona wie sama najlepeij co zrobic i jak czuje ,ale do umorlniania nikogo prawa nie ma nikt ty również szczególnie w kwesti swiatopogładowej, my nie siedzimy w jej głowie, jej uczucia i jej odczucia



Po 1 powiedz, gdzie ja wam coś wmawiam? To ty mi wmawiasz jakąś indoktrynację. Jak nie popieram aborcji to to oznacza, że jestem moher? Piszę tylko jak ja to postrzegam. Ja też nie miałam łatwego dzieciństwa, a tego nie popieram. Moje dzieciństwo wywodzi się z tego samego braku odpowiedzialności i nasłuchania się bzdetów o potrzebie posiadania potomstwa. Nie było by mnie to by był ktoś inny. Nie chce mieć dzieci, i jakoś mi się to do tej pory udało i to bez wyjścia awaryjnego w postaci skalpela i wiadra.

Wpadki pomimo zabezpieczenia zdarzają się rzadko i to podejrzewam, że bardziej przez czynnik ludzki. Oprócz antykoncepcji zawsze jeszcze można korzystać z najskuteczniejszej metody tzn. abstynencji w najbardziej płodnym okresie. Gdyby było inaczej to przeludnienie było by 2x takie jak jest. No i jeszcze istnieje coś takiego jak podwiązanie jajników, kosztuje tyle co aborcja, a potem można szaleć już całe życie bez wyrzutów sumienia. Oczywiście dziwnym trafem, większym wstydem jest wykastrowanie niż aborcja...Po co myśleć za w czasu jak sobie można kupić aborcje. A może ludzie wolą aborcję bo kiedyś będą jednak chcieć sobie zrobić ładniusiego dzidziusia, tak powiedzmy po trzech skrobankach...

Jak dla mnie nie ma różnicy pomiędzy zabiciem noworodka a zabiciem płodu, problem w tym, że ludzie mają naturalną skłonność do usprawiedliwiania się. I nie mówię tu o aborcji po gwałcie czy z powodów zdrowotnych czy innych sytuacjach losowych, tylko o aborcji z powodu własnej głupoty, które stanowią pewnie z 90%.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 kwi 2013, 11:27

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Marga_rita 14 maja 2013, 10:03
tahela napisał(a):wykończony,
nie rozumiesz, urodx dziecko , którego nie chcesz bo ci karza , wyobraź sobie z ejstes kobieta i kaza , zmuszja cie 9 miesiecy chodzic w ciazy, rodzic w bólach a czy ty mas zna to ochote i chesz tego dziecka maja gdzies, to jest godnosc rozumiesz, przymus godzi w godnosc i potem jeszcze ci powiedzą ze masz kochac i byc matka Polką, dziecko chciane czy zakceptowane jak sie wpadnie to zupełnie cos innego niz przymus rodzenia


No wybacz,ale każdy wie skąd się biorą dzieci i jak ktoś nie chce tego dziecka to niech nie uprawia seksu! Bez tego da się żyć. I nikt cie wtedy nie pyta czy masz ochote bo skoro się robi to dziecko to chyba się ma no nie? No a skoro matka nie kocha swojego dziecka no to już chyba jakieś zaburzenie i problem matki,no nie?

znudzona-ona napisał(a):no i masz od tego prawo, tak samo jak kobieta ma prawo decydować co zrobi z ciążą, która rozwija się w jej ciele


No jedyne do czego masz prawo to do urodzenia bo aborcja jest nie legalna,więc prawa do tego nie masz.

Odośnie rodzenia chorych dzieci-zalexzy o jakiej chorobie mowa,bo niejednokrotnie widziałam chore dzieci,które są szczęśliwe,usmiechnięte i radosne w porównaniu np.do mnie osoby jeżeli o takie sprawy chodzi zdrowej.

Poza tym jak ktoś nazywa już żyjące stworzenie tylko zapłodnioną komórką to niech najpierw pgranie temat biologicznie a potem się wypowiada.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
26 kwi 2013, 09:24
Lokalizacja
Mazowieckie

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 maja 2013, 12:55
Marga_rita napisał(a):
tahela napisał(a):wykończony,
nie rozumiesz, urodx dziecko , którego nie chcesz bo ci karza , wyobraź sobie z ejstes kobieta i kaza , zmuszja cie 9 miesiecy chodzic w ciazy, rodzic w bólach a czy ty mas zna to ochote i chesz tego dziecka maja gdzies, to jest godnosc rozumiesz, przymus godzi w godnosc i potem jeszcze ci powiedzą ze masz kochac i byc matka Polką, dziecko chciane czy zakceptowane jak sie wpadnie to zupełnie cos innego niz przymus rodzenia


No wybacz,ale każdy wie skąd się biorą dzieci i jak ktoś nie chce tego dziecka to niech nie uprawia seksu
! Bez tego da się żyć. I nikt cie wtedy nie pyta czy masz ochote bo skoro się robi to dziecko to chyba się ma no nie? No a skoro matka nie kocha swojego dziecka no to już chyba jakieś zaburzenie i problem matki,no nie?

znudzona-ona napisał(a):no i masz od tego prawo, tak samo jak kobieta ma prawo decydować co zrobi z ciążą, która rozwija się w jej ciele


No jedyne do czego masz prawo to do urodzenia bo aborcja jest nie legalna,więc prawa do tego nie masz.

Odośnie rodzenia chorych dzieci-zalexzy o jakiej chorobie mowa,bo niejednokrotnie widziałam chore dzieci,które są szczęśliwe,usmiechnięte i radosne w porównaniu np.do mnie osoby jeżeli o takie sprawy chodzi zdrowej.

Poza tym jak ktoś nazywa już żyjące stworzenie tylko zapłodnioną komórką to niech najpierw pgranie temat biologicznie a potem się wypowiada.

No z tym seksem chyba przesadzasz jest tyle środków antykoncepcyjnych już tyle o tym piszę :hide: może jakiś mod to przerzucić do tematu "aborcja" w dziale socjologii (tylko gdzie pocz dyskusji o tym a porad autorce chyba wszystkie posty studiować :bezradny: )
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ciąża niechciana

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 14 maja 2013, 15:22
bez seksu akurat nie da się żyć bo to potrzeba tego rzędu jak jedzenie, spanie itd. Więc tą potrzebę zaspokoić trzeba, żeby normalnie funkcjonować.
A w Polsce aborcja jest LEGALNA w określonych przypadkach. I na szczęście u naszych sąsiadów jest legalna w każdym przypadku więc usunąć jak się chce to nie jest problem.
I nie mam ochoty ogarniać tematu biologicznie bo jest mi doskonale obojętnie czy nazwiesz to płodem, zarodkiem, cudem bożym, zlepkiem komórek czy małym człowieczkiem, bez względu na nazewnictwo moje zdanie pozostaje niezmienione.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do