Moja depresja.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moja depresja.

przez loseer96 03 kwi 2013, 09:50
Witam. Nie mam sił już do tego wszystkiego. Nie potrafię normalnie funkcjonować, załatwić jakiejś sprawy czy coś, ogromnie się stresuje. Przykładowo, chodzę czekam na autobus w takiej galerii, i strasznie sie jakos tak dziwnie czuje, mysle sobie ze obserwuja mnie tam ludzie, bo zawsze sam chodze, tak samotnie po tej galerii, i że oni to widzą wszystko i w ogóle... Nie potrafię również normalnie myśleć, posłuchać jakiejś muzyki bo zaraz nachodzą mnie mysli ze wrogowie tez tego moze sluchaja, i cały czar pryska muzyki... Nie mam w ogóle znajomych, przyjaciół, całe gimnazjum mi dokuczano okropnie... Teraz trafiłem do nowej szkoły, tutaj też nie jest za fajnie... Tak, pewnie pomyslicie sobie, ooo gosciu pewnie jakis zamkniety w sobie samotnik... Nie, tak nie jest... Moze opisze jaka jest sytuacja w szkole, jest 9 chłopaków, stworzyła sie taka grupka, do ktorej ja nie mam wstępu, sam nie wiem czego, aczkolwiek nie zalezy mi jakos żebym im buty pastował, nie. Ale głupio być takim odrzutkiem, ta grupka liczy 6 osób. Pozostałych dwóch chłopaków to tacy co maja dziewczyny i z nimi siedzą, zaden nie wykazuje, okazuje kolezenstwa. Próbowałem na początku jak najlepiej sie wkomponować, wydaje mi sie ze nigdy nie byłem jakis niemiły, starałem sie pomagać i w ogóle, a tutaj znów taka sytuacja... Rodzice mnie opieprzają, ze gdzie nie pojde to mam problemy, ale to chyba nie moja wina... Bo co ja im mogłem zawinić? No ale dobra, to było o szkole. I nadomiar złego, tak powiedzie narzekacz na maksa - trafiłem na okropna wychowawczynie, która mi ublizała, wole nie pisac tutaj publicznie, zapraszam na priv, jesli kogos to interesuje... Myslalem zeby zmienic szkołę, tą piewszą klasę liceum, bo moze i wytrzymałbym tak, ale glupio tak sie czuje troche. W ogole cały czas spędzony w szkole i jak o niej pomysle, to dostaje depresji... Tylko ze jest taki problem, bo ja nie umiem matematyki, a tutaj jest taka nauczycielka ze sa duze szanse ze zalicze matme i ogolnie nauczyciele są w miare w porządku, oprócz paru i tej wychowawczyni... i mam taki troche strach sie tam przepisywac, druga sprawa dojezdzam sporo do szkoły, i tutaj w tym roku mi sie fajnie lekcje zgrywają, a tam ponoc jest nawczesniej.... Wiec pod tymi względami mam duze wątpliwosci. Proszę o jakies rady... Natomiast co do innych problemów. Mam pełno takich mysli, poplątanych przed snem musze dotykac roznych rzeczy, i ogolnie nie moge normalnie obejrzec filmu, bo juz te mysli ze ktos tez to ogląda... Nie mam z kim pogadać, nie mam nikogo :( No mzoe pare internetowych znajomych, ale wiecie jak to przez neta... ale dobre i to... I poza tym tyle problemow :( Juz tego często nie wytrzymuje :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 09:34

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do