Depresja- fakty i mity

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez gochka 07 sie 2013, 21:50
Do Al-Anon nie naleze nawet :) Bylam na 1 otwartym mittingu AA - nie ma tam mowy o informacji zwrotnej w ogole. Kazdy po prostu opowiada o swoim doswiadczeniu. Wlasnie to mi sie nie spodobalo, bo ja lubie uslyszec co mysla inni na temat, o ktorym mowie - dzieki temu mam szanse zobaczyc wiecej niz "ja wiem lepiej". Niesmaczne sa Wasze wypowiedzi. Umiecie miec zal, ze ludzie nie rozumieja depresji i gadaja o niej od rzeczy, a sami nie widziecie tego, ze nie rozumiecie kwestii uzaleznienia (bo to nie tylko o AA mowa) i gadacie o tym od rzeczy. Latwo przypinac etykiety. My - "depresanci" takze mamy je przypinane - "jaka depresja? lenia maja!" i tym bardziej dziwi mnie to, ze brak co niektorym pokory, bo z innymi (w tym wypadku z AA czy Al-Anon) robia to samo, co jest robione z nimi. Ani to, ani to nie jest fajne. Dajmy prawo kazdemu zyc tak jak chce, nawet jak sie nam to nie podoba. Nikt nie jest idealny.
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 sie 2013, 22:28
gochka, ja np. do ruchu AA mam szacunek. Jeździłem na kilka ich większych spotkań. Wiążę ich filozofię "trzeźwości" z filozofią uważności (mindfulness). Poza tym ich historie uczą mnie że nigdy nie wydawaj wyroku, bo ten pijak pod ławką zawsze może się podnieść i wyrośnie z niego uczciwy obywatel. Druga sprawa, że AA pokazuje, że od dna czasem można się odbić. Niektórzy nawet są wdzięczni za alkoholizm, bo to ich wiele nauczyło.

Moja wieź stała się luźniejsza, od kiedy na zlocie w Częstochowie zacząłem się wypowiadać takim stylem jak to się robi na forum i wytknięto mi łamanie tradycji AA. No tak, bo nie byłem kolejnym zdołowanym kolesiem, wylewającym na siebie pomyje za swoją przeszłość.

W AA jest ten sam zwyczaj co tu na forum: kto pił dłużej, kto mocniej upadł, kto dłużej nie pije itd. Tak jak czasem ktoś się chwali że jest bardziej nieszczęśliwy bo nie ma przyjaciół, a ktoś inny ma jednego.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez gochka 07 sie 2013, 22:39
Kurcze, nie bede udowadniac swoich racji. Kazdy ma swoje zdanie. Te same buty nie beda pasowac na wszystkich :) Po prostu niech kazdy ma takie same prawa i juz :)
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja- fakty i mity

przez ZamowLeki_pl 08 sie 2013, 21:00
Należy mieć szacunek do wszystkich i do wszystkiego. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas jeszcze w życiu spotka, albo czasami nie umiemy określić, na co cierpimy. Nie można nikogo oceniać przez pryzmat tego, czy jest depresantem, czy alkoholikiem. Wszystko jest chorobą i wcale nieprzyjemną.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 maja 2013, 20:14

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 09 sie 2013, 02:39
Odnośnie tych mitów na temat depresji to trzeba też wziąć pod uwagę fakt ,że nasze społeczeństwo jest jeszcze mocno zacofane w stosunku do krajów bardziej cywilizowanych. Być może z tego wynika marna świadomość naszego społeczeństwa na temat zaburzeń psychicznych chociaż i tak mam wrażenie ,że idzie to powoli w coraz lepszą stronę. Ciekawy mit jaki ostatnio słyszałem to to ,że kiedyś w czasach panowania Królów czy chociażby II wojny światowej nikt nie przejmował się głupotami i nie chorował na jakieś depresje czy nerwice, bo wszyscy musieli ciężko walczyć o byt i życie a teraz to każdy ma za dobrze i wymyśla sobie problemy. Kolejny mit dotyczy tego ,że wszyscy chorują na depresje bo to jest ostatnio modne. Zwykła ludzka głupota.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sie 2013, 11:35
kiedyś w czasach panowania Królów czy chociażby II wojny światowej nikt nie przejmował się głupotami i nie chorował na jakieś depresje czy nerwice, bo wszyscy musieli ciężko walczyć o byt i życie a teraz to każdy ma za dobrze i wymyśla sobie problemy
Ciekawe, skąd mają informacje, że ktoś nie cierpiał na depresję, czy nerwice. Nie wiedziałam, że w tamtych czasach ktoś prowadził statystyki :P
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Depresja- fakty i mity

przez ala1983 11 sie 2013, 13:06
_Jack_, Nefertari, A ja uważam, że ludzie kiedyś byli silniejsi psychicznie. Na pewno nie jedli tyle psychotropów co ludzie w dzisiejszych czasach. Może i nie mieli skąd ich wziąć, ale i bez tego sobie przecież poradzili, np. na wojnie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 11 sie 2013, 13:10
W obliczu zagrozenia życia czlowiek z pewnoscia staje sie silniejszy. Nie ma co porownywac tego okresu z obecnymi czasami(dl mnie ludzie sa tacy sami). Psychotropy w latach 40stych? To chyba tylko jakies pierwsze zwarzywiajace neurolepty;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez deader 11 sie 2013, 13:13
ala1983 napisał(a):_Jack_, Nefertari, A ja uważam, że ludzie kiedyś byli silniejsi psychicznie. Na pewno nie jedli tyle psychotropów co ludzie w dzisiejszych czasach. Może i nie mieli skąd ich wziąć, ale i bez tego sobie przecież poradzili, np. na wojnie.

Psychotropy są z wiązane z działaniami wojennymi co najmniej od czasów II WŚ kiedy to żołnierze masowo wcinali amfetaminę. Zresztą czy sobie "poradzili" to bym spekulował, już od czasów wojny secesyjnej ukuto określenie "shell shock" dziś określane zgrabnym Post-Traumatic Stress Disorder...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Depresja- fakty i mity

przez ala1983 11 sie 2013, 13:14
W obliczu zagrozenia życia czlowiek z pewnoscia staje sie silniejszy.

Niekoniecznie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 11 sie 2013, 13:17
A powiedz mi co takiego wydarzyło sie na przestrzeni tych lat , że ludzka psychika nagle stała sie słabsza/wrażliwsza?. A może brak realnych zagrożen (jak np wojna) zrobilo swoje i ludzie obecnie nawet na błache problemy reaguja poddaniem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez hanails 11 sie 2013, 13:21
deader napisał(a):
ala1983 napisał(a):_Jack_, Nefertari, A ja uważam, że ludzie kiedyś byli silniejsi psychicznie. Na pewno nie jedli tyle psychotropów co ludzie w dzisiejszych czasach. Może i nie mieli skąd ich wziąć, ale i bez tego sobie przecież poradzili, np. na wojnie.

Psychotropy są z wiązane z działaniami wojennymi co najmniej od czasów II WŚ kiedy to żołnierze masowo wcinali amfetaminę. Zresztą czy sobie "poradzili" to bym spekulował, już od czasów wojny secesyjnej ukuto określenie "shell shock" dziś określane zgrabnym Post-Traumatic Stress Disorder...

Też bym miała wątpliwości czy sobie tak radzili. Dopiero po wojnie w Wietnamie tak na prawdę zajęto się PTSD, wcześniej w głębokim poważaniu miano problemy weteranów. Tak samo z każdą inną chorobą. Dopiero w latach 50 zaczęto się interesować na dłużej i dokładniej chorobami psychicznymi. Za pomocą dla żołnierzy szła pomoc dla cywilów. Dlatego teraz wydaje się, że ludzie są słabsi, bo mówi się o tym, nie zapomina się o nich, temat jest poruszany. Jak nie mówiło się o problemie to on nie istniał.
Rozpadające się iluzje boleśnie ranią.
Wenlafaksyna 225mg, Olanzapina 5mg, Lorazepam 1mg, Diazepam 5mg, Kwas walproinowy 800mg
F32.3
F60.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
15 maja 2013, 17:08

Depresja- fakty i mity

przez ala1983 11 sie 2013, 13:22
A powiedz mi co takiego wydarzyło sie na przestrzeni tych lat , że ludzka psychika nagle stała sie słabsza/wrażliwsza?

Stwierdzam tylko fakty, a dlaczego tak jest, nie wiem :bezradny: , pomyślę nad tym.

-- 11 sie 2013, 12:26 --

Ciekawe są przypadki, że jedni widząc jak rozstrzeliwują mu ojca czy matkę na wojnie potrafili sobie poradzić, a teraz np. chłopak dowiadując się, że dziewczyna go rzuca od razu idzie się wieszać...
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Depresja- fakty i mity

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 11 sie 2013, 13:32
Tak jak juz pisalem...uwazam ze jakby teraz wybuchla wojna i ludzie narazeni by byli na podobne negatywne przezycia to rownie podobnie daliby sobie z tym wszystkim rade.

Za czasow 2 wojny też byli i tacy ktorzy wieszali sie po zerwaniu z dziewczyna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do