Potrzebuje jakiejs pomocy.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 mar 2013, 23:19
Biore antydepresanty od 1, 5 roku. Tteraz Cital 10 mg. Ciagle mam problem z samotnoscia. Leki nie wypelnia pustki w moim zyciu. Mam pasje ale one uuz mnie tak nie ciesza. Nie mam po co wstawac. Jestem DDa i DDD. Nie czulam sie kochana przez ojca. Pragne kogod kochac ale zeby stworzyc zwiazek trzeba byc silnym a js jestem dlaba. Kolo sie zamyka i coraz czescuej mydle o smierci.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 mar 2013, 23:26
Luktar, poprzestajesz tylko na lekach? Zadnej terapii?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 mar 2013, 23:30
Nie mam terapii. Chyba miec powinnam. Ostatnio rozmawiam ze studentka psychologii piatego roku. Nic sensownego nie mowi. Krytykuje psychoanalitykow twierdzac ze wracanie do dziecibstwa to dlugotrwala i bokesna sprawa i ze to moze trwac latami. Ze ini w ten spisob uzalezniaja chorego od lekarza.
Ostatnio edytowano 21 mar 2013, 23:42 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 mar 2013, 23:35
Luktar, no coz.. studentka psychologii wie zapewne o terapii mniej niz niejeden forumowicz tutaj. Trzeba byc wtemacie zeby wydawac sady a ona jak mniemam nie jest.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez abraxas 21 mar 2013, 23:39
Luktar, ale po psychologii można robić tysiąc różnych rzeczy, niestety większości osób psychologia kojarzy się tylko z jedną specjalizacją - psychoterapią. A koleżanka jak zgaduję, z tą specjalizacją nie ma dużo wspólnego skoro wspomina jedynie o psychoanalizie.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 mar 2013, 23:47
Sluchajcie za 4 miesiace mam obrone dyplomu. Mam juz polowe pracy za soba. Ale przestaje miec sily. Mam ochote uciec do rodziny. Podjac jakas sensowna terapie i dac sobie czas. Czuje ze tego pragne. Ale boje sie ze bede tego zalowac. Nie wiem co robic.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Potrzebuje jakiejs pomocy.

przez vifi 22 mar 2013, 00:39
Czy mówiłaś psychiatrze o myślach samobójczych? Dobrze by było jakbyś dostała skierowanie na terapię, albo chociaż jakąś grupę dla DDA. To stwierdzenie że musisz być silna żeby stworzyć związek, może ma w sobie trochę prawdy, ale zalatuje syndromem DDA na odległość. Zasadniczo kochanie ciebie i bycie silnym to zadanie dla mężczyzny, a nie na odwrót (może trochę).
Z tego co wiem psychoanaliza stanowi mniejszość terapii. Nie wszystkie terapie tak mocno odwołują się do przeszłości i nie w takim samym stopniu.
Właściwie to nie jestem pewien czy powrót do domu jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli tam będziesz dużo czasu spędzała sama ze sobą i ze swoimi myślami.
O podjęciu jakiej terapii mówisz? Terapię można też podjąć kończąc tą pracę. Jeśli czujesz że ta praca za dużo od ciebie wymaga to może dobrze jest wziąć urlop, ale żeby to nie była ślepa uliczka - ucieczka w 4 ściany i nicość.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 22 mar 2013, 00:58
Sluchajcie za 4 miesiace mam obrone dyplomu. Mam juz polowe pracy za soba. Ale przestaje miec sily. Mam ochote uciec do rodziny. Podjac jakas sensowna terapie i dac sobie czas. Czuje ze tego pragne. Ale boje sie ze bede tego zalowac. Nie wiem co robic.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 mar 2013, 01:06
Ja też bym Ci odradzała zrezygnowanie z obrony. Wrócić za rok będzie Ci jeszcze trudniej, a dojdzie złość na siebie , wyrzuty sumienia . Wg mnie to nie jest dobry pomysł, mimo , że jest Ci ciężko spróbuj dokończyć studia,. a potem odpoczywaj.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Potrzebuje jakiejs pomocy.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 22 mar 2013, 01:16
Sluchajcie za 4 miesiace mam obrone dyplomu. Mam juz polowe pracy za soba. Ale przestaje miec sily. Mam ochote uciec do rodziny. Podjac jakas sensowna terapie i dac sobie czas. Czuje ze tego pragne. Ale boje sie ze bede tego zalowac. Nie wiem co robic.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do