niedoczynnośc tarczycy a depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niedoczynnośc tarczycy a depresja

Avatar użytkownika
przez misiek_1 13 mar 2013, 14:11
czy jest ktoś na forum u kogo wykryto niedoczynnosc tarczycy i cierpi na depresję??? mi własnie wyszło ze mam niedoczynnośc tarczycy,w przyszłym tyg. mam wizytę u endokrynologa.czy to możliwe ze tarczyca jest przyczyną stanów depresyjnych i bezsenności???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez krul 13 mar 2013, 14:38
Bezsenność tak - nawarstwione problemy + dobitki ze strony tarczycy mogły wprowadzić Cię w depresję. Ale nie przejmuj się, to sie leczy. :)
krul
Offline

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez medela 13 mar 2013, 14:38
Tarczyca -poziom wydzielonych hormonów ma zasadniczy wpływ na psychikę ,a niedoczynność na depresję i często farmakologiczne wyrównanie poziomu tsh rozwiązuje problem (oczywiście depresja może być osobnym problemem, ale psychiatra zawsze powinien mieć na względzie najpierw wykluczenie przyczyn somatycznych zanim np. Zacznie leczenie)
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niedoczynnośc tarczycy a depresja

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 mar 2013, 16:03
medela, ja mam niedoczynność, chyba niewielką - norma 4,2mU/l, a ja mam 7,08mU/l, łykam tabletki, jednak endokrynolog stwierdził, że to nie powinno wpływać na moją psychikę - ogólnie.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez medela 13 mar 2013, 16:10
Wiesz ta normą nawet do 4 jest mocno zawyzona i powinno się mieć mniej! (A wiem co mówię, bo leczę się dość długo) a z Twoim wynikiem to proponuje zgłosić się do lęk. ( może innego endo.) A swoją droga, jak funkcjonujesz ? ( bo ja przy 4,5 byłam prawie "nieprzytomna" i cały czas telepalo mnie zimno.
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

niedoczynnośc tarczycy a depresja

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 mar 2013, 16:19
medela, dopiero zaczęłam się leczyć, mam też kilka guzów na tarczycy/od ponad 30 lat/,które są diagnozowane-biopsja, jednak trudno mi powiedzieć, czy z powodu niedoczynności jakoś szczególnie źle się czuję, bo jeszcze w zeszłym roku poziom hormonów miałam prawidłowy, a Ft4 i Ft3 są i dzisiaj prawidłowe.
Poza nerwicą leczę się na wiele innych chorób, być może objawy wszystkie nakładają się i dlatego trudno mi stwierdzić, co jest powodem gorszego samopoczucia.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez regza 13 mar 2013, 16:33
Mam niedoczynność tarczycy, biorę na dzień dzisiejszy 75mg Letroxu, stwierdzone hashimoto. Pierwsza wizyta u psycholog i pierwsze pytanie z jej strony to czy mam problemy z tarczycą? Objawy podobne do depresji, znaczna większość dolegliwości ustąpiła, czuję się o niebo lepiej. Jeśli ktoś ma problem z tarczycą to tylko działać i brać hormony. Mam jeszcze problem z utrzymaniem ciepłoty ciała ale może z czasem i to się ureguluje.
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
10 mar 2013, 17:51

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez medela 13 mar 2013, 16:57
regza napisał(a):Mam niedoczynność tarczycy, biorę na dzień dzisiejszy 75mg Letroxu, stwierdzone hashimoto. Pierwsza wizyta u psycholog i pierwsze pytanie z jej strony to czy mam problemy z tarczycą? Objawy podobne do depresji, znaczna większość dolegliwości ustąpiła, czuję się o niebo lepiej. Jeśli ktoś ma problem z tarczycą to tylko działać i brać hormony. Mam jeszcze problem z utrzymaniem ciepłoty ciała ale może z czasem i to się ureguluje.

No proszę, jeszcze i Hashimoto nas łączy.
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez regza 13 mar 2013, 16:59
Fajnie:))) :yeah:
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
10 mar 2013, 17:51

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez medela 13 mar 2013, 17:02
SUPER :((((((
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez regza 13 mar 2013, 17:05
HEJ ja czuje ze jesteś mi bliska:)
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
10 mar 2013, 17:51

niedoczynnośc tarczycy a depresja

przez medela 13 mar 2013, 17:07
A to już fajnie :-)
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

niedoczynnośc tarczycy a depresja

Avatar użytkownika
przez misiek_1 14 mar 2013, 13:42
moje wyniki badan

TSH 3,620 norma 0,27-4,2
Ft3-3,34 2,04-4,4
Ft4-0,88 norma 0,93-1,71

z tego wynika,ze mam niski poziom tyroksyny,czy to może oznaczac niedoczynnosc tarczycy??? wizytę mam dopiero za 2 tyg. u lekarza ale może ktoś miał podobnie. prosze odezwijcie się. dodam ze od 2 lat cierpie na depresję i bezsennosc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
19 paź 2011, 08:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do