Niska samoocena, przygnębienie, stres

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez marcel 28 lut 2013, 21:26
Nie łam się dziewczyno.Ja też mam problem z niska samooceną.Pracę mam , nawet nie złą i generalnie nie mam z pracą problemów . Nawet kierownikiem jestem . Moim problemem sa kobiety w zasadzie ich brak . Nie jestem brzydki , garbaty, nie za wysoki ale 176 cm to nie tak zle chyba . Generalnie nie powinienem miec problemów , a jednak są . Strach mnie paralizuje w obecności atrakcyjnych kobiet i tyle a przez to nabawiłem sie depresji.Z depresji juz sie leczę a niską samoocenę chcę zniszczyć psychoterapią . A wtedy moze zaszaleje . Walczymy!!!!!
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 01 mar 2013, 11:23
Marcelu, problemy z płcią przeciwną ma wiele osób, ale jak widzisz, można je z powodzeniem przezwyciężyć, bo w dużej mierze to przyczyna wewnętrzna. Kobiety nie gryzą ;)
A mój problem jest raczej zewnętrzny- w tym wieku już nie zdobędę porządnego wykształcenia, więc już nigdy nie awansuję społecznie. Nie naprawię tego zmianą nastawienia...

Bittersweet, myślę o tym wyjeździe za granicę naprawdę poważnie, ale reprezentując sobą to, co reprezentuję, naprawdę ciężko mi o tym myśleć... Może najpierw zarobić parę groszy tu na miejscu, zrobić sobie krótką wycieczkę za granicę, do docelowego kraju tak na próbę, by zobaczyć, jak się tam odnajdę... Nie wiem, boję się wszystkiego strasznie, a co dopiero tak poważnego przemeblowania w życiu :?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 mar 2013, 12:38
Mikro., ja byłem łącznie około 5 lat za granica i jak pierwszy raz wyjeżdżałem umiałem angielski na poziomie dzisiejszych uczniów podstawówki bez korepetycji i jakoś se poradziłem, a kwalifikacji żadnych nie miałem. Lekko nie jest zwłaszcza na początku, tam rodzina nie pomoże ale jak się ma względnie stałą pracę jest dużo łatwiej niż w Polsce, choć ja nigdy tam się nie odnalazłem do końca zresztą w Polsce się też nie odnajduje także to raczej moja skaza taka że nigdzie mi się nie podoba nie ważne gdzie bym był.

A co do wykształcenia to ja mam niby wyższe ale nigdy z niego nie skorzystałem pracowałem tylko fizycznie a studia 8 lat temu ukończyłem. Dziś wyższe wykształcenie( poza nielicznymi kierunkami) nie gwarantuje niczego i czasem lepiej zrobić jakieś kursy czy po prostu zdobywać doświadczenie w pracy niż kończyć studia typu pedagogika czy socjologia.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Anna Maria 01 mar 2013, 12:48
Mikro., czujesz się przegrana bo Twoje plany nie wypaliły.To naturalne co teraz przeżywasz.Jak dojdziesz do siebie zobaczysz,że nie wszystko przegrane i nie jesteś skazana na mopa.Ja mam 29 lat i dopiero teraz zdobywam wykształcenie,a co dopiero w wieku 21 lat,jeszcze 5 razy można zmieniać zawód i podnosić wykształcenie.Główka do góry ;)
Anna Maria
Offline

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez marcel 01 mar 2013, 14:06
Mikro., Gdyby było tak łatwo , ale nie jest.Fakt nie gryza , ale w ich obecności paraliżuję mnie irracjonalny strach. . Kiedys mi sie rozpadł fajny zwiazek . Izolowałem sie od kobiet , aż przybrało to forme strachu i depresji . Ja mam 30 i jak jeszcze raz miałbym wybierac poszedł bym do zawodówki na lakiernika samochodowego lub mechanika.Mógłbym przebierac w ofertach ,a aut coraz wiecej.Ale mądry człowiek po szkodzie. Jak to kiedys powiedział jakiś analityk od rynku pracy ,miejsc pracy dla ludzi po studiach jest tylko 10% ogólnego zatrudnienia. Tak że wyższe wykształcenie nie wiele ci zapewnia . Kierunki , pochodne matematyki , może . Ale jakies humanistyczne to juz nie bardzo . Dlatego jest takie wysokie bezrobocie w przedziale wiekowym do 25 lat. Większość ludzi jest po studiach , ale nie ma dla nich zajęcia zgodnym z jego wykształceniem i aspiracjami. Gwozdzia wbic nie umie , łopatą kopac tez ,to zostaję siedzenie w domu . Radził bym sie zastanowić nad tymi studiami. POmijajac koszty i stracone lata ( gdzies musisz łapnac doświadczenie) , pozniej rzeczywistość moze sie okazac jeszcze bardziej brutalna.Niestety wszyscy za biurkami siedzieć nie mozemy.Lekarzami też wszyscy nie będziemy.
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 01 mar 2013, 17:57
Marcel- może faktycznie masz rację, kobiety mają chyba jednak trochę łatwiej w temacie związków, miałam podobnie, jak Ty, bałam się panicznie ludzi, a do mężczyzn to już całkiem nie potrafiłabym zagadać itp, więc rozumiem- całe szczęście, mój wybranek potrafił wziąć sprawy w swoje ręce i przejął inicjatywę, więc tu akurat miałam komfort :D

Robię weekendowo kurs masażu w szkole policealnej, ale nie wiem, czy ktoś mnie zatrudni po czymś takim... Chciałabym iść na studia, ale już dawno nie miałam do czynienia z chemią i biologią, więc 80% materiału pozapominałam :? Kasiątko- robisz jakiś kurs/szkołę policealną, czy studia?

Żeby w końcu przestać się użalać, wypożyczyłam sobie książkę o metodach nauki języków obcych i może trochę skorzystam i polepszę mój proces przyswajania chociaż o kilka %...

Aha, miałam wiadomość na pw, ale niestety nie mogę odpisać, bo coś się skrzynka zawiesza, więc proszę o cierpliwość :?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Paweł Gaweł 01 mar 2013, 21:13
Poszukaj czy jest w twojej okolicy ośrodek szkolenia zawodowego (podlega OHP) i zobacz jakie mają kursy.Pamiętam że dla dziewczyn był bukieciarz florystka.Co ciekawe jak skończyłem u nich kurs to po jakimś czasie zadzwonili sami do mnie z ofertą pracy co jest nie spotykane.Chociaż praca nie jest jakaś super (obsługa maszyny) ale zawsze to już coś.
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:44

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 02 mar 2013, 19:15
Już robię jeden kurs w szkole policealnej, więc nie wiem, czy tak można? Można wziąć jeszcze jeden kurs tylko, że z OHP czy PUP?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Paweł Gaweł 02 mar 2013, 22:26
Lepiej z OHP bo oni mają kontakty z pośrednikami pracy i jak jest jakieś wolne miejsce to dzwonią lub piszą na e mail do kogoś kto u nich się uczył.Tak że masz większe szanse bo na 1 oferte pracy z pośredniaka rzuca się zaraz kilkadziesiat ludzi.
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:44

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 03 mar 2013, 17:33
Jest u mnie OHP, ale niestety nie ma OSZ :/ więc trudno, będę musiała się obyc smakiem
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Paweł Gaweł 03 mar 2013, 21:38
Może zarejestruj się w jakieś agencji pracy tymczasowej np tej:http://www.axell.pl/pl/praca_tymczasowa.php?go=1815

Mają inne oferty niż Urzędy pracy.
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:44

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 03 mar 2013, 22:39
Dziękuję za propozycje :)
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: marwil i 18 gości

Przeskocz do