Niska samoocena, przygnębienie, stres

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 19:52
Cześć, może ktoś powie, co myśli na ten temat :)
Mam 21 lat, studiowałam medycynę, ale nie podołałam i zrezygnowałam. Od tamtej pory nie pracuję ani się nie uczę, jestem niestety darmozjadem na garnuszku rodziców....
Ale nie mam sił na nic, po co robić cokolwiek, skoro jedyną rzeczywistością dla mnie jest wiadro i mop, jestem nikim...
Czuję, że nie ma dla mnie przyszłości. Mam chłopaka, ale zazdroszczę mu wszystkiego, samorealizacji itd, nie wiem, co mam ze sobą zrobić, by nie marnować kolejnych dni, nie wiem za co się zabrać najpierw... Właściwie, to nie wiem, po co to piszę, chyba tylko po to, by powiedzieć, że zrujnowałam swoje życie na starcie i chcę, żeby jutra dla mnie nie było...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lut 2013, 19:54
zawaliłaś studia, to nie koniec świata i nie oznacza to że jesteś bezwartościowa. Jakaś praca dorywcza na pół etatu może i inny kierunek studiów? Albo za granicę od razu wyjeżdżaj, tam się 100x lepiej żyje.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 19:57
Dzięki za odpowiedź.
Za granicę? Nie znam języka, nie mam żadnych kwalifikacji, więc co ja tam bym za tą granicą robila? Żeby mieć pracę nawet za granicą, trzeba mieć kwalifikacje... Pracowałam już w różnych pracach typu magazyny itp, ale albo mnie oszukiwali, albo płacili tak mało, że nie było warto i tylko czułam się tym większym śmieciem.
Wszystko, co potrafię na tą chwilę robić, to wklepywać na klawiaturze takie żałosne teksty i spać całymi dniami...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lut 2013, 19:59
Za granicę? Nie znam języka,

Bierz się za naukę już teraz. W necie jak poszperasz znajdziesz mp3 z kursami (ja tak znalazłem hiszpański) które sobie ściągniesz i nauczysz się rozmawiać (co jest i tak najważniejsze). Z tego co rozumiem masz teraz dużo wolnego czasu.

-- 28 lut 2013, 19:59 --

Żeby mieć pracę nawet za granicą, trzeba mieć kwalifikacje...

Skąd wiesz? Bo ja wiem że nie trzeba. Wydaje mi się że szukasz wymówek zamiast rozwiązań.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 20:03
Uczę się języka z kursu "papierowego" z płytami CD, ale nic nie wchodzi do mojej tępej głowy, tzn. wchodzi, ale nadal mój poziom nie jest za wysoki. Na pewno nie czułabym się na siłach tam wyjechać. I nie szukam wymówek, tylko po prostu nie mam na nic sił, bo każda moja próba działania kończy się porażką... A mieszkanie? A jak nie znajdę tam pracy? To nie takie hop-siup, zwłaszcza, że nie mam tam nikogo...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 lut 2013, 20:03
Za granicę? Nie znam języka, nie mam żadnych kwalifikacji, więc co ja tam bym za tą granicą robila?
akurat bez kwalifikacji to łatwiej znaleźć pracę zagranicą niż w Polsce, a na pewno podstawy języka angielskiego znasz a to starczy do pracy w fabryce czy sprzątania.

poza tym nie jesteś wcale taka najgorsza ja mam 33 lata i nie mam żadnych kwalifikacji i sensownego doświadczenia w pracy to dopiero porażka ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lut 2013, 20:08
Na pewno nie czułabym się na siłach tam wyjechać. I nie szukam wymówek, tylko po prostu nie mam na nic sił, bo każda moja próba działania kończy się porażką... A mieszkanie? A jak nie znajdę tam pracy? To nie takie hop-siup, zwłaszcza, że nie mam tam nikogo...

Jakbym się zastanowił to bym Ci podpowiedział rozwiązania tych pozornie trudnych pytań, ale może nie o to w tym temacie chodzi tylko o Twoje nastawienie do życia.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 20:10
tak ogólnie to chciałabym działać, ale bardzo się boję, mam jakieś opory przed działaniem, chociaż wiem właściwie, co powinnam robić- ale coś mnie paraliżuje przed działaniem. Tyle rzeczy już spartoliłam i wydaje mi się, że moje łóżko to jedyna bezpieczna przystań, w której nie czeka mnie porażka :(

Jeżeli nie sprawi Ci to problemu, to powiedz, co sądzisz o tych sprawach- z chęcią poczytam.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez nomorewords43 28 lut 2013, 20:25
mikro. Prosiłaś o odpowiedz Mashroom'a i carlosbueno, ale ja także zajrzałem tu i w pewnym sensie Twoje problemy są mi bliskie,
tylko wolę się skupiać na rozwiązywaniu problemów. Sam pracuję teraz nad podobnymi kwestiami u siebie.
Podzieliłbym się własnymi "doświadczeniami", niestety sam przykładem jeszcze nie świecę,
więc ograniczę wymądrzanie się, poczekam, aż wątek zacznie się rozwijać w stronę rozwiązań.
nomorewords43
Offline

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 20:30
No to witam Cię, Nomorewords, w moim temacie i mam nadzieję, że też coś z niego dla siebie wyciągniesz, jeśli pojawią się konstruktywne rady :) możesz pisać o swoich spostrzeżeniach, doświadczeniach itp, jeśli tylko zechcesz.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lut 2013, 20:43
Tyle rzeczy już spartoliłam i wydaje mi się, że moje łóżko to jedyna bezpieczna przystań

Tylko pytanie brzmi co jest gorsze, spartolić czy w ogóle nie spróbować.

To taki paradoks trochę, nie podejmujemy prób w strachu przed porażką, ale nic nie robienie jest jeszcze większą porażką, ale tego nie chcemy widzieć.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 lut 2013, 20:49
ja to czekam aż problemy same się rozwiążą , ale to się nigdy nie zdarza, raczej z roku na rok się nawarstwiają. Czyli nic nie robienie to największa porażką czego moje życie jest dowodem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Niska samoocena, przygnębienie, stres

przez Mikro. 28 lut 2013, 20:57
No to skoro napisałam ten temat, to powiedzmy, że to mój taki pierwszy, nieśmiały krok ku zmianie, najpierw teoria, potem praktyka...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
28 lut 2013, 19:45

Niska samoocena, przygnębienie, stres

Avatar użytkownika
przez bittersweet 28 lut 2013, 21:03
Droga Mikro., w/g mnie masz złe podejście ;) czy wyjeżdzając za granicę od razu chciałabys wszystko wiedzieć/umieć ? to naturalne, że całe swoje zycie sie uczymy - najpierw mówisz słabo w obcym języku, potem coraz lepiej, najpierw masz źle płatna pracę, ale z czasem awansujesz lub znajdujesz sobie lepszą.... nikt nie urodzil sie doskonały i wszystkowiedzący. Jedno jest pewne, leżąc w łózku ani nie zarobisz, ani nie nauczysz sie obcego języka, ani niczego w swoim zyciu nie zmienisz. Boisz sie porażki, niepotrzebnie. Na błędach sie uczymy. Nie myli sie tylko ten, co nic nie robi ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do