Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

totalny dół

przez niunia1 15 wrz 2008, 20:14
Witam wszystkich. Może Wy mi coś mądrego poradzicie. Nie wiem czy to depresja czy nerwica, czy tylko totalny dół psychiczny. Pomimo swojego wieku (mam 32 lata) przeszłam już chyba dosyć dużo w swoim życiu. W wieku 27 lat w skutek choroby ( 2 miesiące) straciłam męża. Do dnia dzisiejszego musze walczyć i włóczyć po sądach z moją byłą teściową. Pomimo upływu czasu dalej się obwiniam o tą śmierć. Wiem, powiecie mi że niepotrzebnie, że nie miałam żadnego wpływu na chorobę i jej skutki. Każdy mi tak mówi, ale ja nie potrafię się z tym pogodzić.
Do tego wszystkiego w poniedziałek szef oznajmił mi że mogę sobie zacząć szukać nowej pracy. Nie podał żadnej konkretnej przyczyny. Stwierdził, że w firmie trzeba odmłodzić i odświeżyć atmosferę. Jestem na zwolnieniu lekarskim. Nie wiem co mam robić. Zwolnienie jest tylko przedłużeniem zatrudnienia. Nic mi się nie chce, wszystko mnie drażni, nie wiem co mam robić. Chce mi się płakać, a raczej wyć z płaczu. Coraz częściej coś ściska mnie za gardło i nie pozwala wydobyć słowa, a łzy same cisną się do oczów.
Co ja mam dalej robić , jak dalej żyć?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Re: Czy to jest DEPRESJA ??

przez marchewkaa 16 wrz 2008, 09:32
zle mam tak od około 2-3tygodni poproostu straszne wahania nastrojów rozstrojona nerwowo całkowicie dziś zle wczoraj było swietnie mogłam góry przenosic smiałam sie z kazdej głupoty dzis znów zle płaczliwie skupić sie nie moge dodam ze miałam pewne wydarzenie które mogło wpłynąć na depresję i dodam ze od 2-3tygodni nie mam ochoty wogole jeść jak coś strasznie sie zmuszam i mi się wymiotowac chce ale pomalutku jakos wsuwam coś dzis jedynie kubus i sucharki i tak mam takie wahania nastrojów czy to moze byc depresja?? strasznie sie boje ze tak i co wtedy?? jak się ją leczy?? dodam ze do psychologa jestem umowiona niedługo czy moze miec to takze zwiazek z pogodą?? wkoncu tak było ładnie słonko a teraz taka smutna ta pogoda a słyszalam ze na depresje wpywa bardzo pogoda i najczesciej zapada sie w depresję własnie jesienią nigdy takiego czegos nie miałam takie przeskoki nastrojów tez pewna sytuacja na to wpłyneła ale nie az taka zeby mi sie odechciało jesc na zawsze bo wiem ze sama sobie tym szkodze ale nic nie poradze czy to moze byc depresja czy tylko takie wahania nastrojów jesienne??

---- EDIT ----

to moje samopoczucie ze wczoraj dziś sie czuje no tak średnio chociaz jeść się nadal nie chce bierze mnie na mdłości jak pomysle o jedzeniu miał ktos tak??aha lęki tez sa ze sobie z czyms tam z moim problemem nie poradze ale jak zaczynam mówic sobie "skup sie pomyśl logicznie i trzezwo" to pomaga i znów przez chwile jes dobrze ze jak taka "błahostka" moge się przejmowac ale za jakis czas znów wraca i jestem juz na wizyte umowiona ale musze poczekac trochę ale czy to depresja czy jakiś uraz wiekszy i bedzie ok??czy tak sie zaczyna depresja??
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 wrz 2008, 17:17

Re: Czy to jest DEPRESJA ??

przez buuuu 17 wrz 2008, 20:13
marchewkaa ja miałam tak samo kiedyś, to był chyba początek mojej depresji (kilka lat temu).. i też zmuszałam się do jedzenia, było mi ciągle niedobrze, ale w końcu samo przeszło .. niestety od 2 dni znowu mam mdłości i wstręt do jedzenia do tego jestem strasznie drażliwa wszystko mnie denerwuje, ciągle płacze.. ech szkoda w ogóle gadać !
pozdrawiam
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 12:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy to jest DEPRESJA ??

przez Misiek 17 wrz 2008, 22:07
buuuu, to minie... będzie dobrze :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: totalny dół

Avatar użytkownika
przez fleenia 20 wrz 2008, 00:46
Czy po śmierci męża leczyłaś sie u specjalisty? Jeśli masz tę sprawę "niedomkniętą", może ona "promieniować" na różne dziedziny życia, w tym relacje z rodziną i znajomymi czy pracę.

A z pracą życzę powodzenia. Obyś znalazła pracodawcę który doceni Twoje doświadczenie. Swoją drogą, ciekawy szef który uważa że 32 lata to już niemłody pracownik. Co za czasy ;)
fleenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 wrz 2008, 00:46

Re: totalny dół

Avatar użytkownika
przez gabriel 20 wrz 2008, 09:21
Szef widać nie silił się na wymówki- "zwalniam cię bo mam cię dość/jesteś bezużyteczna.", Tak to zabrzmiało. W sumie to wcale się nie dziwię, osoba z poważną depresją jest dla firmy, pracodawcy mało potrzebna. Ja wytrzymałem tylko okres próbny, nie zniosłem ciśnienia. Jeżeli ktoś ma niewymagającą pracę(np. wykłada towar w markecie) to depresja nie przeszkadza już tak bardzo. Jeżeli natomiast w pracy trzeba myśleć, telefonować, załatwiać różne sprawy, pilnować terminów to jest bardzo ciężko się utrzymać. Zresztą ilu ludzi tzw. sukcesu mamy na tym forum? Jednego, dwóch może zadnego? Musisz uporać się najpierw z deprechą bo nic z tego nie będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

przez zawodnik17 27 wrz 2008, 01:50
Witam
często mnie boli brzuch tzn to taki przeszkadzający ból nie mocny najgorszy jest rano.... z czyms to moze miec wpolnego ? :mrgreen: :twisted: :cry:
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

przez sebcio 27 wrz 2008, 07:34
MOZE NAJPIERW ZROB BADANIA BY SIE UPEWNIC CZY TO NIE MA ZWIAZKUZ DOLEGLIWOSCIAMI FIZYCZNYMI
bole brzucha to moza byc jak najbardziej< ja kiedys na tle nerwowym mialem ataki astmy< wymioty< uczucie kuli w gardle< biegunki heh
sebcio
Offline

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

Avatar użytkownika
przez adam_s 27 wrz 2008, 09:49
sebcio ma rację - najpierw się przekonaj czy Twoje dolegliwości nie są na tle choroby somatycznej. Ja także miałem i nadal miewam bóle brzucha i nudności i okazało się że to nie z nerwów mimo że nawet jedna psychiatra tak powiedziała...
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

przez madzia26 27 wrz 2008, 11:27
ja mam czasem tak ze jak sie czyms stresuje albo bardzo sie zdenerwuje to dostaje bolu brzycha taki jak by skurcz ktory po kilku minutach przechodzi,ale dołańczam się do wczesniejszych wypowiedzi idz i porob badania bo nie ma co wszystkiego przypisywac nerwicy czy depresjii...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

przez zawodnik17 27 wrz 2008, 11:35
padania krwi moczu poprawne.... USG brzucha, jamy brzusznej nic nie wskazuje.....
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

Avatar użytkownika
przez gabriel 27 wrz 2008, 11:38
Więc nerwica, wszyscy z tym się borykamy, nie jestes wyjątkiem :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

przez zawodnik17 27 wrz 2008, 12:20
ale to mi nie pozwala skupiać się na pewnych rzeczach nauce gorzej się ucze
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Ból brzucha ma coś wspólnego z psychiką?

Avatar użytkownika
przez adam_s 27 wrz 2008, 21:55
No to idź po skierowanie do gastrologa, mi dopiero gastroskopia wykazała że mam ogromne zapalenie żołądka i nadżerki w przełyku i dwunastnicy.. A oczywiście obiawy te sklasyfikowano jako nerwicowe tylko dlatego że gorzej się czułem w sytuacjach stresowych. Ja nwet nie chcę myśleć co by było jakbym się nie wybrał do gastrologa za namową jednego z użytkowników naszego forum..
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do