Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

czy to jest depresja?

przez unique0 28 gru 2007, 16:45
eh.. nie miałam czasu przeczytac wszytskiego o czym pisaliscie... moze sie powtorze a moze i nie... nie wiem co mam robic.. od trzech lat czuje ze mam depresje.. nie wiem jednak czy tak jest bo nie bylam u lekarza.. i nie chce do niego pojsc bo nikt nie wie o tym co czuje.. nie chce nikomu o tym mowic .. z reszta nie umiem... jak jestem posrod znajomych zapominam o tym wiec oni tez sie raczej niczego nie domyslaja.. jednak ostatnio coraz mniej mam ochote gdzies wyjsc, spotkac sie z kims.. ciagle jestem czyms zdenerwowana, odczuwam lek a wieczorami jest mi bardzo smutno.. nawet bez powodu mam zly humor.. bardzo czesto placze.. dochodzi do tego ze sie tne.. w prawdzie lekko ale zawsze.. nie wiem co mam robic.. bardzo mi ciezko... :( :( :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2007, 16:34

Avatar użytkownika
przez dlugi 28 gru 2007, 19:25
Natychmiast do psychiatry i psychologa.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

czy to jest depresja?

przez unique0 29 gru 2007, 13:31
.. nie moge isc do lekarza bo nikt o tym nie wie co ze mna jest a ja z kolei nie potrafie o tym nikomu powiedziec... tym bardziej lekarzowi.. moze ktos zna jakies dobre tabletki na to.. ktore moge kupic bez recepty?..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2007, 16:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez pyzia1 30 gru 2007, 20:06
unique0, nie ma takich tabletek! Możesz sobie kupić deprim ale raczej g... Ci da. Musisz iść do lekarza, to nic takiego. Nie musisz tak od razu otwierać przed nim całej duszy. możesz mówić o swoich objawach tak jak o objawach jakiejkolwiek choroby np: płaczliwość, rozdrażnienie, lęki, obniżony nastrój itp
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

czy to depresja?

przez unique0 31 gru 2007, 12:26
wlasnie o to b ze ja jestem nieletnia... a z rodzicami nie mam takie kontaktu ze umiem im cokolwiek powiedziec.. zwlaszcza o tym. nawet przyjaciolom nie umiem to co mowic o nich... nie moge pojsc do lekarza!..:/:(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2007, 16:34

przez Goplaneczka 31 gru 2007, 12:33
to im to napisz.
Czekanie na pełnoletniość niewiele da... Tylko pogorszy sprawę.
Ja tez nie umiem rozmawiać, kazałam się po prostu zarejestrować do lekarza-sama nie byłam w stanie.
Myślę, że Twoi rodzice sami pewnie zauważają, że coś jest nie tak.
A może nie możesz iść do lekarza, bo nie chcesz? Dziewczynko droga! Nawet o tym nie myśl. Najpierw spróbuj sama się dostać do jakiejś poradni, od 16roku życia nie trzeba chodzić do lekarza z rodzicami. Po za tym Pyzia ma rację, pierwsze, co interesuje lekarza, to jak się czujesz, czy możesz spać, czy płaczesz itp.
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez marzyciel 02 sty 2008, 17:32
Jutro kolejna wizyta u psyhiatry , brałem seronil 20 mg , teraz już tylko mi się pogorszyło i nie wiem co robić....................................Wszystko się wali do góry nogami , przychodzą myśli samobójcze , bezsenne noce , problemy w rodzinie przez mój stan. Nie mam już siły wstać z łóżka i iść do szkoły , jest mi wszystko obojętne . Nie wiem co mam robić , czuje , że jeśli się zabije skończą się problemy w rodzinie i wszystkim będzie się żyło lepiej. Już żyletka nie załatwia sprawy , myślałem o narkotykach ale się powstrzymałem...Już czuję , że jestem bliski końca . Nic nie ma sensu , z niczego nie potrafię się cieszyć...Samotny pokój , muzyka , świecąca się choinka , retrospekcje i łzy. To wszystko co teraz mam.

help...........
"...Tam, jeśli dawnych rzeczy myśl w tobie głęboko. Może, w ten śliczny błękit wpatrzywszy twe oko.
Słodycz w rozpaczy znajdziesz i lubość w żałobie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 paź 2007, 17:45

czy to depresja?

przez unique0 02 sty 2008, 18:30
wlasnie... ja mam prawie tak samo... z tym ze nie bylam dalej u lekarza...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2007, 16:34

Czy to jest depresja i co z tym zrobic??

przez xeno 03 sty 2008, 10:05
Pewnie takich postow byla juz cała masa na tym forum ale ja naprawde mam problem i zabardzo nie wiem co z tym fantem zrobic. To moze napisze o co chodzi(ha tylko ciekawe czy mnie zrzumiecie w sensie ze ja bywam nie zrozumiały dla otoczenia ) sprobuje to napisac wmiare konkretnie jak mi sie uda :). Zaczne od opisania symptomów:
- ciągle i permantnie mi sie nic niechce, no moze na pocztku sie napalam na cos ze cos dzis zrobie ale gdy siada i zaczyna nad tym pracowac to checi bardzo szybko miją zaraz sie poddaje i sobie odpuszczam
- mam wiele leków o ktorych jak narazie nie mam odwagi pisac
- nie potrafie sie wyciszyc, moja glowe zaprzata milon mysli zazwyczaj zlych
- permanetna besensoc bez leków, których notaben naduzywam
- kompletny brak checi na rozmawianie i nawizazywanie kontaktow z innymi ludzmi najchetniej to poszedl bym soebie do lasu i tak sobie siedzial na lawce i nic nie robil

Jest tego jeszcze peare rzeczy ktorych puki co nie potrafie sprecyzowac, jesli to jest depresja to kdzie konkretnie mam sie zwocic, bo jednego jestem pewien ze niechce zeby bylo tak dalej.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sty 2008, 08:36

przez 1507 03 sty 2008, 10:36
do psychologa niech ci powie co ci jest , zrobi ci testy i doradzi czy leki czy terapia. Nie czekaj.
1507
Offline

przez kasiula_be 03 sty 2008, 11:08
Napewno wizyta u psychologa Ci niezaszkodzi a może pomóc, spróbuj tego jeśli sam sobie nieradzisz. Poszukaj najbliższej poradni zdrowia psychicznego. Powodzenia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 sty 2008, 10:50

Avatar użytkownika
przez Jovita 03 sty 2008, 14:15
nie to raczej nie jest depresja .. jesli juz to stan depresyjny , dlugo juz to trwa? masz jakies problemy?

ale i tak bedzie lepiej jesli pojdziesz do psychologa.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez xeno 03 sty 2008, 17:59
Jakieś siedem lat z rożnymi okresami nieraz bylo nawet calkiem ok a nieraz masakrycznie.
No takie jak kazdy, jakis tam sczegolnie ciezkich to nie(szkola i takie pierdoły), moze z tym ze ja sie nimi troche zabardzo przejmuje.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sty 2008, 08:36

Avatar użytkownika
przez marzyciel 03 sty 2008, 19:19
Ja dzisiaj byłem u psyhiatry , zmienił mi leki , dał mi namiary na psychologa. Mam zamiar się tam wybrać , napewno nie pogorszy , a może pomóc . Damy rade.
"...Tam, jeśli dawnych rzeczy myśl w tobie głęboko. Może, w ten śliczny błękit wpatrzywszy twe oko.
Słodycz w rozpaczy znajdziesz i lubość w żałobie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 paź 2007, 17:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do