Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez dt12345 27 sty 2007, 14:58
:( czesc jak czytam to co piszecie to dochodze do wniosku ze ja tez to przezywam ,codzienie,teraz gdy mam sesje to juz kompletnie sie zalamuje mam klopoty z koncentracj,zapaminetywniem,checia do nauki zawaliłam, przez to dwa warzne kola,a mysl o kolejnej porazce jest nie do zniesienia,ludzie którzy mnie otaczaja nie potrafia mi pomoc nie rozumieja co przezywam,mowia dasz sobie rade,głowa do góry,ale to do mnie nie dociera,wstaje rano zaplakana nie wyspana bo budze sie nadranem,niczym dojde do siebie dochodzi poludnie i wyrzuty sumienia ze powinnam sie uczyc juz od paru diobrych godzin ,tak jak to robia moje normalne kolezanki,
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2007, 13:55

Avatar użytkownika
przez Kaja007 28 sty 2007, 00:13
dt12345 napisał(a)::( czesc jak czytam to co piszecie to dochodze do wniosku ze ja tez to przezywam ,codzienie,teraz gdy mam sesje to juz kompletnie sie zalamuje mam klopoty z koncentracj,zapaminetywniem,checia do nauki zawaliłam, przez to dwa warzne kola,a mysl o kolejnej porazce jest nie do zniesienia,ludzie którzy mnie otaczaja nie potrafia mi pomoc nie rozumieja co przezywam,mowia dasz sobie rade,głowa do góry,ale to do mnie nie dociera,wstaje rano zaplakana nie wyspana bo budze sie nadranem,niczym dojde do siebie dochodzi poludnie i wyrzuty sumienia ze powinnam sie uczyc juz od paru diobrych godzin ,tak jak to robia moje normalne kolezanki,

Doskonale Cię rozumiem, ja chodzę dopiero do liceum, ale wiem o czym mówisz. Ja również mam problemy z nauką. Nie potrafię się skupić, powoli zawalam wszystkie sprawdziany. Już nie wiem co mam zrobić :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

a co to takiego...?

przez strange 30 sty 2007, 15:45
Gdy myslisz sobie, ze swiat bez ciebie bylby o wiele lepszy, bo nic, absolutnie nic do niego nie wnosisz, a wszelkie mile slowa, jakie zdarza sie tobie slyszec od otoczenia na pewno nie plyna ze szczerej oceny a checi bycia milym i zrobienia tobie przyjemnosci, moze ulzenia w twym smutnym samotnym nedznym zyciu...

Gdy decydujesz sie cos zrobic, np. pomoc sobie w dreczacych cie problemach, ale jestes tak slaby psychicznie, ze nie starczy tobie odwagi ani na to, by pojsc do lekarza, ani by skonczyc swa zalosna egzystencje...

Gdy wszyscy wokolo twoj stan nazywaja wrazliwoscia, egocentryzmem, podczas gdy dla ciebie kazdy dzien jest ciezka walka....

Gdy w wiekszosci sytuacji swa depresje ukrywasz pod maska osoby, o ktorej wszyscy mysla, ze jest silna, zdrowa, szczesliwa... i nie ma prawa do problemow...

Gdy to, co sie z toba dzieje sprawia, ze odwracasz sie od kazdego, bez wzgledu na jego zamiary wzgledem ciebie, zawet jesli on przypadkiem chcialaby tobie pomoc...

czy to jest depresja...?
czy wrazliwosc, egoizm i uzalanie sie nad soba w sytuacji, gdy innych dotykaja o wiele gorsze nieszczescia...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Róża 30 sty 2007, 18:16
Witaj strange-moim zdaniem depresja.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez gina 31 sty 2007, 00:16
witaj strange przychylam się do wypowiedzi Róży-to najprawdopodobniej depresja...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez hyte 31 sty 2007, 01:12
to nie ty - to depresja! niewiem czy na szczescie?
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

Depreska..

przez Lu1985 02 lut 2007, 21:57
Co to za odmiana:

Czeste zmiany zachowania od nienawisci przez placz po milosc.. moja dziewczyna tak ma..

i czym cos takiego sie leczy ? aha i czesto przewaza depresja, sa mysli samobojcze..

Jak zapytam o leki jakie stosuje to napisze..
ma ktos cos takiego ?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lut 2007, 21:53

Avatar użytkownika
przez 331ania 02 lut 2007, 22:05
bardzo skromnie to opisales i troche niejasno bo ona ma depresje czy ty tylko myslisz ze ma?bo to wazne.napisz cos wiecej na ten temat-jakie masz z nia problemy i czy chodzi do lekarza?pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez dark. 02 lut 2007, 22:11
a może po prostu poczytaj forum, znajdziesz na pewno to co cię interesuje :smile:



pozdrawiam



dark.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 sty 2007, 00:18
Lokalizacja
środkowopomorskie

przez Lu1985 02 lut 2007, 22:34
Depresje ma stwierdzona.. Chetnie poczytam ale nie bardzo wiem od czego zaczac..

Leki jak tyl;ko mi napisze smsem zaraz wrzuce...

Ma takze wykryta padaczke ale nie ma atakow epilepsji.. po prostu wyszla na eeg..

moze ta padaczka to na tle nerwowym..

ogolnie jak to wyglada: mysli samobojcze, ataki placzu ktorych nie moze powstzrymac, poczucie bezsensu,nagle i szybkie zmiany nastrojow od nienawisci, przez zlosc po milosc i placz


Swoja droga wielka prosba jesli mozna w portalu prosze jak nie to na pw lub e maila jakiegos specjaliste od depresji w rejonie katowic..

e mail abcdefghij1985@o2.pl
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lut 2007, 21:53

Avatar użytkownika
przez dark. 02 lut 2007, 23:45
trzymaj ;) tutaj powinieneś znaleźć to czego szukasz

tu

tu



pozdrawiam




dark.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 sty 2007, 00:18
Lokalizacja
środkowopomorskie

nie wiem co sie ze mna dzieje

przez jorgus 03 lut 2007, 21:49
witam wszystkich
mam nastepujacy problem, moze opowiem wszystko po kolei zebyscie mnie dobrze zrozumieli. Za miesiac skoncze 23 lata. Moje problemy zaczely sie sie gdy skonczylem lat 17- otóż pewnego dnia poczulem pieczenie w klatce piersiowej i zrobilo mi sie slabo poszedlem z tym do lekarza ktory skierowal mnie do kardiologa ktory to z kolei stwierdzil ze jesem w pelni zdrowy. Po jakims czasie pieczenie to ustalo ale ja ciagle czulem taki jakis wewnetrzny niepokoj i strach bo slabo robilo mi sie coraz czesciej lekarze nic nie wykryli wszystkie wyniki wychodzily poprawnie. poznej zaczela bolec mnie glowa, zrobiono mi nawet tomografie glowy ktora takze nic nie wykazala. Niedawno okazalo sie ze bole te moga byc spowodowane kregoslupem poniwaz mam wrodzona wade kregoslupa szyjnego ( zniesienie fizjologicznej lordozy kregoslupa c, zwezenie przestrzeni mk C5 C6 ) ciagle chodze do roznych lekarzy ktorzy nigdy nie potrafia znalezc przyczyny moich bolow a wszystkie wyniki mam zawsze dobre. Od jakiegos czasu, bardzo dlugiego juz zreszta czasu ciagle chce mi sie spac, moge spac nawet 12 godzin a i tak wstaje rano niewyspany, ciagle mam worki pod oczami, caly dzien jestem senny, przygnebiony ,smutny, nie potrafie sie nad niczym skupic, mam slaba pamiec, ciagle czegos zapominam, rano miesnie mam jakies takie twarde,napiete, czesto boli mnie glowa, mam szumy w uszach, nawet nie chce mi sie mowic a glos mam taki jakis jakbym sie mial zaraz rozbeczec, nic nie sprawia mi radosci, jedynie czasami choc nie zawsze wieczorem, poznym wieczorem zaczynam czuc sie lepiej, nawet dosc dobrze, ustepuje uczucie zmeczenia i checi snu i z kolei nie potrafie zasnac a nastepnego dnia rano znow to samo caly dzien chce mi sie ogromnie spac, drza mi czesto rece, nie chce wychodzic z domu, po prostu czuje sie beznadziejnie. Wszystko dusze w sobie i czasami nagle gwaltownie wybucham, rycze po kims bez wiekszego powodu, ciagle wszystko mnie drazni czuje sie jakby ktos mnie obudzil w srodku nocy i zaczol do mnie gadac a mi sie chce spac, jestem bardzo nerwowy, a wedlug lekarz fizycznie jestem w pelni zdrowy. Jezeli tak jest to dlaczego nie potrafie sie wyspac,ciagle boli mnie glowa, czuje sie beznadziejnie, mam szumy w uszach, razi mnie swiatlo sloneczne, jeastem przygnebiony i slaby, nie potrafie wytrzymac 8 godzin w pracy. Po tych 8 godzianch pracy nie potrafie funkcjonowac, czuje sie wycienczony, jakbym mial zaraz umrzec, w pracy to oczywiscie maskuje, nikt nie wie o moich problemach. CZy to jest depresja?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 lut 2007, 21:20

Avatar użytkownika
przez 331ania 03 lut 2007, 23:04
witaj.a czy robiles badanie tarczycy?tsh?bo wszystkie twoje objawy to jakby zaburzenia tarczycy,ja mialam to samo,ale tez moze to byc wynikiem tego bolu kregoslupa bo moga to byc bole napieciowo miesniowe,takowe tez mialam-co zwie sie migrena,troche to smieszne ale od tego sie u mnie zaczelo.Jestem ciekawa czy badales tarczyce?musisz isc do endokrynologa bo wszystkie twoje opisane dolegliwowosci to objawy zaburzenia pracy tarczycy.Nie napisales jeszczse tylko jak jest z jedzeniem?bo to tez wazne.Ja na twoim miejscu zaczelabym od tego badania.pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

przez jorgus 03 lut 2007, 23:22
mialem badaną tarczyce jakies 3 lata temu i z tego co pamiętam wszystko było w normie

[ Dodano: Sob Lut 03, 2007 10:22 pm ]
a z jedzeniem to jest różnie, czasami mam nieziemski apetyt a czasami wręcz wstręt do jedzenia, ostatnio schudłem jakies 3kg
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 lut 2007, 21:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 12 gości

Przeskocz do