Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 15 paź 2012, 14:23
Dziś jestem w stanie tylko leżeć i gapić się w ścianę bądż sufit nic mi się nie chce.Pomimo namów nic nie robię to masakra jakaś już brak mi sił kiedy to się skończy i będę mogła normalnie żyć?Nic i nikt nie jest w stanie mnie zmotywować wszystkie czynności wydają się bez sensu strasznie mnie to męczy bo chciała bym muc normalnie funkcjonować a nie dwa dni męczarni pracy i następne dni chce tylko leżeć .Zauważyłam ,że mój stan się pogorszył odkąd nie ma słońca :cry:
optymistycja też tak mam zaczynam dzień ok.15
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Depresja objawy

przez optymistyc 17 paź 2012, 18:11
Dokładnie tak samo ja mam. Dzień jest dla mnie katorgą i wole najlepiej przespać do poznego poludnia i wtedy jest nieco lepiej. To jest okropne i męczące.
Nigdy nie przestanę dążyć do dobrostanu fizycznego społecznego i Psychicznego - czyli zdrowia
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
06 paź 2012, 22:17
Lokalizacja
dolny śląsk

Depresja objawy

przez Anna Maria 26 paź 2012, 20:08
Boję się nawrotu depresji.Zawsze mnie dopada jesienią.Nie zależy mi,że by się porządnie czysto ubrać jak wychodzę,uczesać,czasem pomaluje się z poczucia przymusu.Nie mam energii,ciągle bym spała.Zaczynam się zadręczać myślami typu,że "co z tego że posprzątałam jak jutro i tak będzie brudno".
Biorę obecnie 225 mg Venlectine do tego inne,ale boję się,że to nie wystarczy.Obecnie czuję że ogarnęła mnie jesienna melancholia,ale zawsze może przeobrazić się w pełnoobjawową depresję.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja objawy

przez nomorewords43 26 paź 2012, 21:25
kasiątko napisał(a):Boję się nawrotu depresji.Zawsze mnie dopada jesienią


To prawda.
Jesień bywała dotąd nieprzyjemna , ale z tego co się dzieju na Słońcu to nie będzie taka jesień jak zwykle.
Poprzednie miesiące były najsłoneczniejszymi wrześniem i październikiem od wielu lat.
(dysponuję statystykami europejskimi)
Czyż pomimo października na kalendarzu nie było bardzo ciepło i słonecznie aż do wczoraj?
Temperatura spadła ale o moje nasłonecznione okno wciąż uderzały biedronki.
To , co nas dołuje jesienią to głównie brak słońca a nie temperatura,
a mam info, że słońce jeszcze zaświeci tej jesieni nie raz.
Dlatego jesienne depresje będą mniejsze tym razem.
Nie każda jesień jest bura i depresyjna, będą dni pełne słońca nawet jesienią.
Ufajcie w jutrzejsze słońce i niech Wasza wiara stanie się samospełniającą przepowiednią ;)
nomorewords43
Offline

Depresja objawy

przez jaa145 04 lis 2012, 17:16
Jesień czy nie jesień,zazwyczaj mam obniżony nastrój. Ale od pewnego czasu zauważyłam u siebie dodatkowe objawy tj. senność,niepokój,nudności,bóle głowy,brak koncentracji,mobilizacji i jakiegokolwiek skupienia,płaczliwość,rozdrażnienie,wrażliwość na hałas,czasami jest mi zbyt gorąco.Wiem,że nie powinnam lekceważyć tych objawów,ale czy to przypadkiem nie coś innego jak depresja?
jaa145
Offline

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Selma 04 lis 2012, 18:25
depresja często wiąże się z lękiem
zawsze możesz zrobic sobie mofrologie
isc do psychiatry?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Depresja objawy

przez kowalewski1973 24 lis 2012, 18:11
Biorę leki a i tak nie chce mi się żyć
mam bóle brzucha i pleców
wszystko jest bez sensu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 lis 2012, 13:06

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Selma 24 lis 2012, 22:26
może terapia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Depresja objawy

przez kameliowa 27 lis 2012, 04:05
U mnie zaczęło się latem.
Nie wiem od czego tak naprawdę. Po prostu zaczęłam być smutna. Płakać każdej nocy w poduszkę do samego rana, potem spać godzinę dwie i wstawać jak nowa. Wieczorami często wychodziłam na piwo- lepiej mi się usypiało pod wpływem.

Od jakiegoś czasu po prostu mam wrażenie, że wszystko mi się sypie. Choć usilnie staram sie wszystko naprawić, sypie się co innego.
Straciłam ochotę na seks i na cokolwiek. Mój partner nie wie co się dzieje, zupełnie nie jest świadomy tego, co czuje i nie umiem mu o tym powiedzieć. Gdy mam dzień taki, że nie wstaję z łózka, bo nie mam siły czy wstaję w strasznym nastroju, wymyślam jakiś pretekst.

O pójściu do lekarza myślałam od dawna. bardzo dawna, jeszcze wtedy kiedy chcialam tylko uporać się z problemami z dzieciństwa z ojcem.
Ale nie poszłam nigdy, nie miałam odwagi. Zwlaszcza, że kiedy już stwierdzałam, że pójdę do kogoś, bo nie wytrzymuję, wychodziłam na ulice zapalałam papierosa i nigdzie nie jechałam.

Teraz jest tak samo, nie sypiam po nocach, płaczę i obiecuje sobie, że pójdę z kims porozmawiać.
Ale nie wiem jak i nie wiem od czego zacząć.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
20 lis 2012, 22:21

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Selma 27 lis 2012, 14:04
moze zacznij od powiedzenia partnerowi, moze cie wesprze?
i odpowiedz sobie na pytanie co ci utrudnia pójsice do psychiatry?
a moze psychoterapia, skoro złe samopoczucie teraz może mieć podłoże w dzieciństwie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Arhol 27 lis 2012, 14:11
Patrząc z perspektywy czasu,"przygoda" z deprechą zaczęła mi się na początku tego roku....nie miałem nigdy jakichś poważnych zjazdów nastroju, a raczej permanentnie obniżony nastrój,ale nigdy na tyle by nie móc funkcjonować...
Bywały gorsze dni,gdy wieczorami wyłem jak zbity pies bez szczególnego powodu,ot po prostu bo było źle.
Codziennie budzę się z poczuciem "lekkiego doła" i przybicia,poczucia bezsensu,ale jakoś (automatycznie bym to nazwał),wstaje,funkcjonuje, i "odznaczam" kolejny dzień.
Na pozór niby wszystko ok...
Ale jednak czuje że nie wszystko gra,ciągłe "przemęczenie",apatia,marazm...
Nie da się tak wiecznie,czy to moja wina,czy deprecha...
Straciłem rachubę.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Selma 27 lis 2012, 15:24
terapia? leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Arhol 27 lis 2012, 15:59
Brałem asentre przez miesiąc,ale koniec końców do psychiatry nie trafiłem,psychologa też. (lek od lekarza "rodzinnego" iż tak to ujmę)
I wydaje mi się że nie tyle co psychika,ale w większości to co jest mam na "własne życzenie"
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Selma 28 lis 2012, 11:38
na własne życzenie nie brzmi zbyt życzliwie dla samego siebie. to co robisz lub czego nie robisz ma przyczyny i podłoże w twoim charakterze, a ten można kszatałtować z pomoc terapeuty.
lekarz rodzinny nie zna sie na tych lekach, wiec jesli czujesz sie bardzo zle idz do psychiatry, jesli dajesz rade bez leków póki co, rozważ psychologa albo terapeute
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do