Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja objawy

przez Lukrecja28 21 paź 2011, 20:18
Mam depresje.
Najbardziej uciazliwa sprawa jest dla mnie ciagle zmeczenie i sennosc.
Jak juz zmobilizuje sie do wstania z lozka i zrobienia czegokolwiek to jestem tak wykonczona, zrezygnowana, zmeczona i senna ze wcale najchetniej bym nie wstawala tylko przespala caly ten koszmar.

Pamietam czas gdy po pracy, w ktorej zreszta bylo mnie wszedzie pelno,gdzie mobilizowalam pracownikow do dzialania potrafilam jechac na zakupy, ugotowac w domu jakies pysznosci, posprzatac, wyjsc wieczorem do kina/restauracji i pojsc spac o 1 w nocy.
A rano wstac wypoczeta i zadowolona.

Nie moge sie pogodzic z tym ze tak upadlam. Ze tak sie pogubilam.

Znacie sposoby na to zmeczenie?
Lukrecja28
Offline

Nie mogę sobie poradzić...

przez terpsychora 21 paź 2011, 20:53
Mam 16 lat. Przed wakacjami, może w maju, zaczęłam się źle czuć. Płakałam bez powodu, wszystko widziałam w czarnych barwach. W końcu było tak źle, że zaczęłam myśleć o samobójstwie. I ... spróbowałam. Zażyłam ogromną ilość tabletek przeciwbólowych i popiłam sokiem grejpfrutowym i wódką. Jednak wszystko zwymiotowałam. Potem mój stan się poprawił. Czułam się prawie dobrze. Aż do mniej więcej połowy wakacji. Znów zaczęłam czuć tę... pustkę, czuję się gorsza, nic mi nie może pomóc, płaczę, jestem smutna. Nie mogę sobie poradzić, nie potrafię ubrać w słowa tego, co czuję, ale jest to ból nie do zniesienia. Nie mogę szukać pomocy u rodziców, bo boję się, że mnie wyśmieją. Co mam robić? Proszę, niech ktoś mi pomoże...
Ostatnio edytowano 21 paź 2011, 21:52 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono ze wzgldu na temat
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 paź 2011, 20:40

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 paź 2011, 00:30
terpsychora, Zgłoś się do psychiatry, a ten niech Ci wystawi skierowanie na psychoterapię. Może leki przepisze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja objawy

przez foxxx 22 paź 2011, 04:00
Jestem BATMANEM (to tylko tak, żeby ktoś się w końcu mną zainteresował, bo na tym forum ciągle wszyscy mnie lekceważą, ale widocznie swoim żywotem zasłużyłem sobie na to, ale dobra chodzi o to, że nie wiem co mi jest jakieś około pare miesięcy temu 4 może 5 naćpałem się acodinem pozostało mi po tym derealizacja depersonalizacja lęki udręki itd, minęła nie czuje już tego odrealnienia co prawda nie jest tak jak kiedyś, ale jest znośnie przez ten okres miewałem dobre dni , a nawet tygodnie, że widziałem jakiś sens mojego istnienia, często męczyły mnie myśli egzystencjalne związane z istnieniem wkręcałem sobie, że to ja wszystkim steruje, że każdy widzi świat inaczej, że kazdy ma swoj swiat lub podobne mysli skad sie to wszystko wzielo itd przez co łapał mnie nie pokój i mysli typu, że po co żyć skoro nie jestem pewny czy tak na prawde tu jestem, od jakiegoś czasu nie jestem w stanie zinterpretowac swojego stanu czuje się taki pusty nie mam lęków natrętne myśli łapią mnie czy to w pracy czy na ławce w parku np, że jestem świrem, że zaczne gadac z kotem itp, ale co mnie najbardziej martwi to to, że nic dla mnie nie ma sensu patrze w przyszłość i czuje tylko niepokój i taką jak by nie chęć do tego wszystkiego normalnie zyje funkcjonuje wstaje rano jade do pracy wracam, ale w niczym nie widze sensu jak mysle o zyciu to wydaje mi sie to taka błacha bezsensowna rzecz staram sie z tym walczyc wmawiac sobie, że bedzie dobrze, że nie zwariuje, ale jest mi ciezko i to bardzo chce sie cieszyc kazda chwilą, a nawet czasami smucic, bo juz chyba nawet tego nie potrafie, opuscily mnie uczucia? czy to depresja, a moze obsesja, a moze zwariowalem ?:) Pozdrawiam i zdrowia życzę :)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Depresja objawy

przez Noopii 22 paź 2011, 08:16
foxxxcześć nie możemy ustalać Ci diagnozy..uprawnień nie mamy.Tutaj na forum jest psycholog zwróć się do niego.Pozdrawiam.,

-- 22 paź 2011, 08:20 --

ona_22,jadłem kiedyś mnóstwo leków na depreche też,nie przytyłem ani grama.Więc nie martw się na zapas.Wcale nie musisz przytyć po lekach.
Noopii
Offline

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 paź 2011, 11:55
foxxx, depersonalizacja i derealizacja często towarzyszy różnym zaburzeniom.
Żeby się dowiedzieć co Ci dolega , to musisz się zwrócić do specjalisty o pomoc. Z pewnością psychoterapia i dobrze dobrane leki mogłyby tu wiele zdziałać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez amelia83 23 paź 2011, 11:29
Lukrecja28 napisał(a):Mam depresje.
Najbardziej uciazliwa sprawa jest dla mnie ciagle zmeczenie i sennosc.
Jak juz zmobilizuje sie do wstania z lozka i zrobienia czegokolwiek to jestem tak wykonczona, zrezygnowana, zmeczona i senna ze wcale najchetniej bym nie wstawala tylko przespala caly ten koszmar.

Pamietam czas gdy po pracy, w ktorej zreszta bylo mnie wszedzie pelno,gdzie mobilizowalam pracownikow do dzialania potrafilam jechac na zakupy, ugotowac w domu jakies pysznosci, posprzatac, wyjsc wieczorem do kina/restauracji i pojsc spac o 1 w nocy.
A rano wstac wypoczeta i zadowolona.

Nie moge sie pogodzic z tym ze tak upadlam. Ze tak sie pogubilam.

Znacie sposoby na to zmeczenie?

tez czuje ze u mnie jest podobnie,bylo super a zaczyna sie kleska....nie chce..
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez frytka 23 paź 2011, 11:51
każdy musi znaleźć chyba swój własny - depresja depresji nie równa. obecnie też mam takową ale żadne z dotychczas znanych mi sposobów (np. zmuszanie się do wstania z łóżka, robienie czegokolwiek ot choćby odkurzanie dwa razy dziennie...) nie pomaga. póki co jestem również bezradna.
w poprzednich epizodach bardzo pomagał mi ruch. najpierw miała problemy z wychodzeniem z domu więc jak najwięcej krzątałam się po domu. na początku heh pamiętam, że zmuszenie się do zrobienia czegoś powodowało, że np. zmywałam naczynia i płakalam, takie to było trudne. ale zrobienie czegoś powodowało, że później miałam poczucie, że jednak coś w ogóle zrobiłam, byłam też bardziej zmęczona i lepiej zaczęłam sypiać.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Depresja objawy

przez Lukrecja28 23 paź 2011, 16:39
Pamietam jak swego czasu duzo pracowalam.
Czeste wyjazdy, kierowanie biurem i takie tam. No szal.
Z czasem czulam sie zmeczona, senna i kobieta w aptece polecila mi Body Max Plus na bazie zen-szenia.
Z reguly nie wierze w 'magiczne' moce witamin i innych suplementow diety.

Ale kupilam ten zen-szen.
Bralam jedna tabletke o godz 15 po jedzeniu.
Po rownym miesiacu bylam bardzo zaskoczona - mialam mase energii, sily, brak zmeczenia, jasny, otwarty umysl a w nocy mi sie spac nie chcialo. Takze ten produkt moge szczerze polecic.
Trzeba pamietac ze po trzech miesiacach trzeba zrobic 2-mesieczna przerwe.
Takze znowu sobie go kupie.
Moze pomoze.
Lukrecja28
Offline

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 16:44
a moja depresja objawia się głownie niemocą...brakiem mobilizacji do czegokolwiek..również do tego co mogłoby mi pomóc z tego wyjść...nie mam siły już, kiedyś byłam taka wesoła, pozytywna i silna, potrafiłam się wziąć w garść, zebrać w sobie i zrobić coś żeby pójść do przodu, teraz nie mogę się zmusić żeby pozmywać głupie naczynia, nie chcę już tak żyć, nie mogę, a jednocześnie nie mam siły nic zrobić, uciekam do łóżka pod kołdrę gdzie tkwię parę dni bez sensu. potem udaje mi się wstać,porobić jakieś drobne rzeczy i tak mijają miesiące...nie tak wyobrażałam sobie swoje życie w wieku 19 lat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Guzik 24 paź 2011, 21:16
dominika92, moim aktualnym największym problemem jest właśnie niemoc. No nie mogę! Nie mogę już! Nic nie robię, nie mam żadnych chęci, pragnień, motywacji NIC NIC NIC. Nawet broszki nie chce się mi zrobić, co kochałam, uwielbiałam babrać się w materiałach, tkaninach, koralikach i nitkach a teraz nic, nawet zdjęć nie chce się mi robić a kiedyś odgłos migawki sprawiał mi ogromną radość. Teraz mam sporo czasu, ale nie mam siły go niczym wypełnić, jestem zjedzona i pusta. Rok temu, to w całym syfiastym stanie w którym trwałam robiłam chociaż jakieś ciasta, chleb piekłam czy ciasteczka i to mnie jakoś ratowało, to były wyżyny mojej aktywności chociaż czułam się milion razy gorzej niż teraz. To jest jakiś koszmar.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 paź 2011, 21:18
Guzik, rozumiem..ja też nie jestem w stanie nic zrobić :( chęci to może jeszcze są..ale nie umiem wstać pójść za impulsem i zacząć coś robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez Guzik 24 paź 2011, 21:22
2Proof napisał(a):na początku heh pamiętam, że zmuszenie się do zrobienia czegoś powodowało, że np. zmywałam naczynia i płakalam, takie to było trudne. ale zrobienie czegoś powodowało, że później miałam poczucie, że jednak coś w ogóle zrobiłam, byłam też bardziej zmęczona i lepiej zaczęłam sypiać.


Ja płakałam kiedy chciałam wstać z kanapy :/ Dobrze, że nikt mnie nie widział w takim stanie.

-- 24 paź 2011, 21:26 --

dominika92 napisał(a):Guzik, rozumiem..ja też nie jestem w stanie nic zrobić :( chęci to może jeszcze są..ale nie umiem wstać pójść za impulsem i zacząć coś robić.


Mnie martwi to, że ja nawet impulsu żadnego nie mam. I wkurza mnie to że jak brałam sobie fluanxol to zaczęłam coś robić, nauczyłam się filcować, malowałam ściany w pokoju. A teraz? Nawet nie mam ochoty chwycić tego pędzla. Mogłabym, ale to byłoby jakieś takie.... no puste, nie czuję, nie wiem o co chodzi. Nie mogę zrozumieć czemu nie mogę żyć jak kiedyś. To boli. Bardzo boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Depresja objawy

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2011, 21:37
wielkie nic..
a nie jesteście tak troche pogodzeni juz z tym?do wszystkiego mozna przywyknać,skoro to juz tak długo trwa to nie wiem czy jest sens ten stan nazywac chorobą.stan zły,ale na swój sposób bezpieczny,bo już oswojony
moze tam gdzieś w głowie siedzi taki mały zły karzeł co sie karmi nieszczęściem i protestuje na każdą próbe zmiany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 15 gości

Przeskocz do