Obniżony napęd psychoruchowy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Obniżony napęd psychoruchowy

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 18 sty 2013, 20:15
Moja depresja jest przewlekła. Objawia się głównie obniżonym napędem psychomotorycznym.Obniżona sprawność intelektu, brak spontaniczności. Chciałem się zapytać czy wy też odczuwacie taką ociężałość każdego dnia? Męczliwość i brak energii do najprostszych czynności.Depresja mnie przeraża.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Obniżony napęd psychoruchowy

Avatar użytkownika
przez black swan 18 sty 2013, 20:50
Tak, najczęściej tak. Zanim mnie to dopadło to wszystko mi się chciało, miałam tysiące planów i realizowałam wiele z nich naraz. Potrafiłam przed kompem nad robieniem czegoś przesiedzieć cały dzień i całą noc. Teraz mało co mi się chce, dzień zaczynam bardzo wolno, często jestem śpiąca aż do wieczora, rzeczywiście czuję się powolniejsza, snuję się często do południa po domu bez celu. Też słabiej się koncentruję, jak czytam książkę, to czasami nie dociera do mnie co czytam albo się zamyślam nagle nie kontrolując tego. Brak energii zdecydowanie, jak już napisałam, mało co mi się chce. Męczę się najszybciej od snucia się po domu. ;) Jakoś jak idę na spacer w mrozie po lesie to się nie męczę - to pewnie przez świeże powietrze. Właściwie tylko podczas tych spacerów czuję się ostatnio naprawdę zadowolona i czuję, że mam energię.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Obniżony napęd psychoruchowy

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 18 sty 2013, 20:52
Tak wlasnie moze wygladac depresja a moze po czesci jest to wynik lekow ktore bierzesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obniżony napęd psychoruchowy

przez Rafka 19 sty 2013, 19:21
tak, też tak miałam. Uciekałam tez w sen. Ale odkąd lekarka zapisała mi abilify to jest nawet o.k. bo jest aktywizujący.
Rafka
Offline

Obniżony napęd psychoruchowy

przez Saraid 20 sty 2013, 09:09
Męczliwość brak energii jest tutaj niestety podstawowy są dni że wyczynem jest zwleczenie się z łóżka ,nie pisze już o podstawowych czynnościach ,najlepiej jak mam takie denne dni kiedy musze pracować wtedy masakra.
Saraid
Offline

Obniżony napęd psychoruchowy

przez NadziejaWBeznadzieji 21 sty 2013, 22:07
Hmm, jeżeli do tej "obciążałości" niedochodzą takie sprawy jak jakiś strach, paranoje czy wogóle podwyższone ciśnienie to dlaczego niespróbować poprostu kofeiny(np. kawa)?
Mi bardzo pomaga w wielu "słabszych" dniach, motywuje, dodaje energii, a pita sporadycznie, niema prawa uzależnić :)
Posty
79
Dołączył(a)
21 sty 2013, 19:09

Obniżony napęd psychoruchowy

przez M18 24 sty 2013, 02:53
Brak siły na chodzenie, jedzenie, myślenie, interakcje z innymi, w tym z płcią przeciwną, ogólnie na życie, na decyzje teraźniejsze i przyszłe to u mnie standard. Jedyne ukojenie daje sen, czasami nawet po 15 godzin na dobę. W każdej wolnej chwili uciekam do świata snu a następnie wstaje aby znowu dostać w ryj od obowiązków i realnego świata. Po każdej wymuszonej czynności, np zrobienia prezentacji na studia, czuje się wyssany z jakiejkolwiek energii i muszę natychmiast iść spać. Tak to u mnie wygląda. To wegetacja nie życie.
M18
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
01 maja 2010, 15:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do