Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez coma 08 maja 2013, 22:51
Znowu zawalilam, zlamalam abstynencje wczoraj i dzisiaj, ja chyba nigdy z tego nie wyjde...:(
coma
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Iris1 08 maja 2013, 23:35
coma, jesteś jeszcze na oddziale?

-- 08 maja 2013, 23:37 --

coma, jesteś jeszcze na oddziale?
“Is there no way out of the mind?”
― Sylvia Plath
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
03 maja 2013, 18:39

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 08 maja 2013, 23:43
Po jednym wyjeździe odczuwam jakiś dziwny najazd na mnie - odrzucenie i nie wiem o co chodzi...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 maja 2013, 23:45
Agus ????
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez coma 08 maja 2013, 23:45
Iris1, tak, dzisiaj mija drugi dzien...
coma
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Iris1 08 maja 2013, 23:48
coma, ale wzięłaś coś, czy wypiłaś...? Nie dowiedzieli się, jesteś na stacjonarnym oddziale, tak?
“Is there no way out of the mind?”
― Sylvia Plath
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
03 maja 2013, 18:39

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 08 maja 2013, 23:49
coma, to się zdarza, dobrze wiesz, że bywają załamania, ale miają, to pewne :!: Dasz radę. Nowe miejsce, nowi ludzie, chwila słabości możliwa...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 08 maja 2013, 23:55
Koleżanka z Serbii zaprosiła mnie do siebie na Wielkanoc prawosławną i wszystko niby grało, ale pojechałyśmy tam we trójkę, ona, ja, jej współlokatorka - która jest z Polski. Bardzo gościnna atmosfera i w ogóle, w pewnym momencie jednak ta Serbka zaczęła mnie przedrzeźniać, atakować, nie wiem, o co chodziło, ale czułam agresję. Pobeczałam się trzeciego dnia takich docinek, Polka ze mną miło pogadała, wygadałam jej się, że tak reaguję, bo się leczę na depresję (teraz bardzo tego żałuję), niby serdecznie wszystko. Jednak jak wracałyśmy wszystkie trzy do Chorwacji, ta Polka wybuchła, że ją cały dzień irytuję. 11 godzin spędziłam płacząc, pijąc piwo w samotności, żeby się uspokoić, chciałam się dogadać, ale nie dało rady, ani jedna ani druga nie była skora. Napisałam na kopercie jak się z tym czuję tej Polce i jej rzuciłam na kolana, a sama poszłam do toalety (na dworcu w Zagrzebiu), ona, że nie chce o tym gadać, ale jeśli tak się czuję, to może powinnam zmienić lekarza i że poryczę sobie już w domu. Serbka nic, obserwowała tę sytuację i okiem nie mrugnęła. Potem tylko słyszałam za sobą rozmowę po serbsku: ona ma jakiś problem psychiczny? tak, wiesz, ona ma duszę. debilka. Czułam się jak w jakimś filmie psychologicznym. Jak wjeżdżałyśmy do mojego chorwackiego miasta, odczułam ulgę... teraz czuję się dziwnie, one są dwa pokoje ode mnie w akademiku. Ludzie którzy są tutaj, w tym moja współlokatorka itp. jak im o tym opowiadam, łapią się za głowę, ale moja samoocena spadła do zera, ktoś na mnie brew skrzywi i ja już się kulę... po co ona mnie do siebie na te rodzinne Święta w ogóle zapraszała, skoro tak ją wkurzam.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez coma 08 maja 2013, 23:57
Iris1, tak jestem na stacjonarnym, jest to oddzial otwarty... nacpalam sie, ale nikt sie nie dowiedzial

-- 08 maja 2013, 22:59 --

jasaw, za duzo tych zalaman u mnie ostatnio :(
coma
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Iris1 09 maja 2013, 00:00
coma, tak jak napisała jasaw początki są najgorsze... Sama pamiętam siebie ze szpitala, z terapii dziennej- zawsze na początku ogromna frustracja i chęć ucieczki... Trzymam mocno kciuki i wierzę że dasz radę! A pewnie sama czujesz, że nie jest ważne to czy ktos się dowie, Ty wiesz i nie czujesz się z tym dobrze
“Is there no way out of the mind?”
― Sylvia Plath
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
03 maja 2013, 18:39

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zmienny 09 maja 2013, 00:05
New-Tenuis, a czym ją wkurzyłaś?
zmienny
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 maja 2013, 00:06
coma, Twoje problemy są poważne, złożone, więc droga do ich pokonania nie będzie łatwa.
Próbujesz, robisz, co możesz i to najważniejsze...oby tak dalej :!: Wytrzymasz...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 09 maja 2013, 00:10
zmienny, całkokształtem swoim najwidoczniej. nie mam pojęcia. i jak Polkę mogę olać, tak na Serbce z różnych względów mi zależy...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez coma 09 maja 2013, 00:12
jasaw, dzieki :* Iris, rowniez dziekuje :*
Ostatnio edytowano 09 maja 2013, 00:17 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do