Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dzekula 07 maja 2013, 23:34
bardzo żle, chcę wejść na czat i pogadać. Nie działa guzik od czatu czy ja nie potrafię uruchomić takich pogadanek?

-- 07 maja 2013, 23:37 --

Muszę pogadać, idę szukać innego forum
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 maja 2013, 23:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aguszka 08 maja 2013, 00:33
dziwnie jakoś. tak pusto. bez jakichkolwiek emocji.
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 maja 2013, 02:32
O.o pusto to idealne określenie tego jak się czuje...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 08 maja 2013, 05:41
Strasznie chce mi się płakać.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aranjani 08 maja 2013, 06:34
siostrawiatru, trzymaj się <przytulam>
Aranjani
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 08 maja 2013, 06:35
Dzięki Aranjani, doceniam:*
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Aranjani 08 maja 2013, 06:40
siostrawiatru, nie ma za co :)
mam nadzieję, że ta chęć płaczu Ci szybciutko przejdzie
Aranjani
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fatuma03 08 maja 2013, 07:28
Gdyby nie ten cholerny remont to czułabym sië dobrze. A tak to syf ogólny mnie przytłacza
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 maja 2013, 08:03
Dobity...niech mi ktoś,coś k*rwa wreszcie powie"wkręciłeś sobie wszystko,gówno ci jest,nie wymyślaj wymówek i bierz się za to zje*ane życie" czy "tak,masz nas*ane w głowie,bierz sie za leczenie czy ki ch*j albo pierdyknij sobie w łeb bo tobie to już nic nie pomoże".
Ile jeszcze tej zafajdanej huśtawki i niepewności..czy jestem "chory" czy to tylko mój wymysł...

Wiem,brzmi to wszystko jak bojcenie starej babki józefy na targu bo ją "zioberko scyrko" i musi o tym powiedzieć genowefie którą "serce kołoce" i dochodzi do licytacji która bardziej chora

Jebla do głowy idzie dostać,albo lepiej jakbym dostał,choć byłaby pewność że coś nie gra...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 08 maja 2013, 08:05
Kestrel, bierz się za leczenie.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Sophia S. 08 maja 2013, 08:07
Rzuciłam się wczoraj na głęboką wodę i próbowałam zasnąć na rozłożonej kanapie i przy zgaszonym świetle... Najwyraźniej absurdalna teoria mojej terapeutki potwierdza się - to była najgorsza noc od dwóch tygodni, mimo leków ledwo zasnęłam i ciągle się budziłam, więc dziś jestem taka trochę nie do życia. A wisienką na torcie jest to, że znowu usłyszałam wiele przykrych (delikatnie mówiąc) słów od rodziców. Ale działam dalej... Mimo że trochę wyłączam się.
Sophia S.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Saraid 08 maja 2013, 08:08
Kestrel, wróć do leków wtedy było lepiej byłeś pełen życia.Odstawiasz je na własną ręke co to za leczenie?Odstwaisz je gdy będziesz bardziej stabilny.
Saraid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Muszka2 08 maja 2013, 08:11
Czuje się jak pasożyt, leń, niedorajda, czarna owca rodziny i pytam się na co mam żyć skoro niczego dobrego nie robię :(
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 kwi 2013, 11:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 maja 2013, 08:36
Saraid, siostrawiatru, więc chyba czas raz jeszcze udać się do psychiatry...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 15 gości

Przeskocz do