Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 09 kwi 2013, 19:43
creamy.gda, czasmi dziękuję losowi, ze jednak nie mam powazniejszej choroby i staram się dziekować losowi za to że mam ręce nogi, widzę itp.
Tacy ludzie jak my z problemami natury psychicznej tez są potrzebni temu światu :smile: ;)
owszem jak mam nawrót depresji to myślę innymi torami", poddaję się,
Teraz mam świetna lekarkę, do której uwielbiam chodzić, rozumie mnie i bardzo mi pomogła i pomaga :uklon:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 09 kwi 2013, 20:02
nazywam się niewarto jakies przedmioty wygladaja inaczej niz w rzeczywistosci. Widze jakies dziwne ksztalty jak sie dokladniej przyjze to wraca do normy. Biore seronil (fluokstyne) 60mg doraznie afobam albo tranxene

amelia83 zgadzam sie z Toba ze powinnysmy sie cieszyc, ze nasze choroby są w miare do opanowania i nawet do calkowitego wyleczenia. Ale przez to, ze sa to zaburzenia psychiczne czuje sie gorsza od innych. Mam wrazenie ze jak sie ludzie dowiedza to beda traktowac mnie z dystansem. Nikt mnie nie pokocha, bo kto chce świra?
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 kwi 2013, 20:07
creamy.gda, to raczej nie jest objaw schizofrenii. Ja też się czuję gorsza, ale to chyba jasne, że jestem gorsza, bo jak mam schizofrenię, to jestem na samym końcu.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 09 kwi 2013, 20:10
nazywam się niewarto <przytul>
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 kwi 2013, 20:13
creamy.gda, dzięki:*
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 09 kwi 2013, 20:22
nazywam się niewarto, Haniu,nie jesteś na końcu.Dla mnie jesteś autorytetem.
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 kwi 2013, 20:26
kasiątko, Kasiu, a ja się czuję na końcu, czuję się przekreślona przez świat. Miło mi, że tak mówisz:*
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 09 kwi 2013, 20:27
też często czujue się jak najgorsza, przy nawrtotach depry
ludziom ciężko jest rozumieć zaburzenia psychiki, jesli sami nie mieli z tym styczności, lub w swoim otoczeniu nie poznali problemu
Powinnaś czuć się KIMŚ dlatego, że pomimo choroby, ciężkiej, trudnej WALCZYSZ, nie poddajesz się, wiele ludzi przy schizofrenii kompletnie nie wykazuje aktywności zawodowej, prywatnej nie uczy się :!:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 kwi 2013, 20:30
amelia83, ja w sumie nie bardzo rozumiem tę chorobę, wydaje mi się, że wcale nie jestem chora, ale jednak ludzie mnie przekreślają, więc coś jest na rzeczy. Ale nigdy bym o sobie nie powiedziała, że jestem ciężko chora. A dla ludzi już i tak jestem NIKIM.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 09 kwi 2013, 20:34
nazywam się niewarto, nie pisz tak, nie jesteś nikim,tulas>
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 09 kwi 2013, 20:37
amelia83 napisał(a):Powinnaś czuć się KIMŚ dlatego, że pomimo choroby, ciężkiej, trudnej WALCZYSZ, nie poddajesz się, wiele ludzi przy schizofrenii kompletnie nie wykazuje aktywności zawodowej, prywatnej nie uczy się :!:

Dokładnie Haniu! A Ty nie dość,że wykazujesz aktywność to na dodatek osiągasz sukcesy o jakich Ci zdrowi mogą tylko pomarzyć.Dla mnie jesteś wielka :uklon:

Dostałam się do Fundacji na rzecz zwierzą Przytul Psa. Dostanę legitymację i zamęczę Was zdjęciami bidulków.Tak się cieszę :D
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 09 kwi 2013, 20:39
amelia83, kasiątko, dziękuję wam dziewczyny:*

Kasiu, gratuluję, cieszę się razem z Tobą :smile: :smile:
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kaja123 09 kwi 2013, 20:41
nazywam się niewarto napisał(a):amelia83, ja w sumie nie bardzo rozumiem tę chorobę, wydaje mi się, że wcale nie jestem chora, ale jednak ludzie mnie przekreślają, więc coś jest na rzeczy. Ale nigdy bym o sobie nie powiedziała, że jestem ciężko chora. A dla ludzi już i tak jestem NIKIM.

Dla mnie osobiście nie jesteś nikim wręcz przeciwnie i przykro czytać że tak o sobie piszesz :-| A ludzie często z niewiedzy tak się zachowują i dlatego chory psychicznie rzadko się przyznaje do swojego zaburzenia. Nie wiedzieć dlaczego tak jest pewnie z braku wiedzy i przyjętej opinii bo tak naprawdę ogrom takich chorych/ zaburzonych ma dużo bogatsze wnętrza niż ci tzw "zdrowi" ludzie którzy wszystko robią po wierzchu. Jakby tak zdiagnozować wszystkich ludzi na świecie to chyba niewielki procent nie miałby żadnego zaburzenia psychicznego. matko wtedy by się działo ci teraz "zdrowi" byliby chorzy ;) Głowa do góry :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 kwi 2013, 20:42
Tak to prawda, ludzie mało rozumieją, bo ich to nie interesuje.
Wśród moich znajomych jest jedna osoba, która sama ma podobne problemy jak ja, więc wie o co chodzi i jej mąż, a poza tym moje rodzeństwo nawet nie ma pojęcia, że od ponad dwóch lat mam problemy z wychodzeniem, że właściwie sama nie jestem sama wyjść, bo lęki powracają. Mnie nie chce się wszystkim tłumaczyć, a poza tym nie widzę wokół siebie osób, które chciałyby wiedzieć, co mi naprawdę jest.
Po terapii było bardzo dobrze, wiele zrozumiałam, wiele moich problemów odeszło, ale wystarczy silniejszy objaw bólowy, zawroty głowy itp, a ja znowu zalękniona, uciekam od życia do domu...
Mimo, że narodziny Wnuczka wiele zmieniły, sprawiły nieopisaną radość, ale lęki uruchamiają się...
Walczę, bo mam nadzieję, że dam radę...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do