Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jedenasty_kot 07 kwi 2013, 00:35
creamy.gda napisał(a):jedenasty_kot bezsensu to wszystko, pracy nie ma , pieniedzy nie ma a jak zachorujesz to nawet nie mozesz sie porządnie wyleczyć. ;/

Moje realia. Najfajniejsze było jak miałam wypadek. I reka mnie koszmarnie bolała spuchła jak balon. Jadę do szpitala w Gdyni i mówię co się dzieje. Ubezpieczenie mam. A babka powiedziała żebym poszła zapisać się do chirurga na za miesiąc ... Mnie tak bolało że poszłam prywatnie. Bo jak pomyślałam że mam czekać albo najlepiej niech sie zrośnie i potem mi połamią żeby nastawić... Z NFZ wszystko możliwe. W ogóle Gdyński szpital jest fajny. Jak miałam wypadek samochodowy i rozwaliłam głowę. I mnie zmuszono na wizytę na pogotowiu. Miałam tylko lekki wstrząs mózgu. To lekarz stwierdził ze po co ja tu przylazłam skoro chodzę... :D

Mam ciekawy obraz NFZ. A moja lekarka rodzinna do mnie ze młodzi nie chorują. To ja jej na to to zamknąć wszystkie szpitale dla dzieci. Wszystkie symulują :!: I juz nie chodzę do lekarzy choć powinnam. Oprócz psychiatry.
I'm chesing a hope that will ruin me like flowers in fall...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
3city

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 kwi 2013, 00:35
Ciekawe jaki byłby mój ojciec gdybym mu się postawił.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jedenasty_kot 07 kwi 2013, 00:37
Mushroom napisał(a):Ciekawe jaki byłby mój ojciec gdybym mu się postawił.


U mnie po prostu jak podrosłam dochodziło do rękoczynów...
A co przewidujesz ?
I'm chesing a hope that will ruin me like flowers in fall...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
3city

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 kwi 2013, 00:40
A co przewidujesz ?

Nic, teraz to już bez znaczenia. Tak sobie się zastanawiam z ciekawości.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 07 kwi 2013, 00:41
Mushroom też ojciec psychol?

Bo ja np staralam sie spełniac te jego idiotyczne zachcianki bo chcialam zeby byl dumny ze mnie i mnie kochał. Kosztem siebie, swojego zdrowia i życia.

jedenasty_kot w Gdańsku nie lepiej...
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jedenasty_kot 07 kwi 2013, 00:41
Mushroom, acha
I'm chesing a hope that will ruin me like flowers in fall...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
3city

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 kwi 2013, 00:42
Candy14 Nikomu tego nie mowie bo sie wstydze za niego. Ale duzo razy mnie poniżał przy znajomych. Czułam, ze najwyrazniej zasługuje na takie traktowanie dopóki nie dorosłam i nie zrozumialam, ze to on jest psychiczny nie ja!

Ja mialam podobna matke ale ona przy ludziach udawala ..dramat raczej w 4 scianach sie rozgrywal
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 kwi 2013, 00:44
Mushroom też ojciec psychol?

Raczej zimny człowiek, kontrolujący, taki typ dowódcy oddziału. Był dla mnie dobry tak długo jak byłem grzeczniutki a najbardziej mnie kochał po pijaku.
Ale, chociaż byłem bity paskiem, do takich hardkorów jak u was to bardzo daleko miałem.
Ostatnio edytowano 07 kwi 2013, 00:45 przez Pieprz, łącznie edytowano 1 raz
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jedenasty_kot 07 kwi 2013, 00:44
Candy14, Dramaty zazwyczaj sie rozgrywają w 4 ścianach. A najgorzej jeśli sa na tle psychicznym . Bo ni jak to wykryć czy udowodnić.

-- 07 kwi 2013, 00:46 --

Mushroom napisał(a):
Mushroom też ojciec psychol?

Raczej zimny człowiek, kontrolujący, taki typ dowódcy oddziału. Był dla mnie dobry tak długo jak byłem grzeczniutki a najbardziej mnie kochał po pijaku.
Ale, chociaż byłem bity paskiem, do takich hardkorów jak u was to bardzo daleko miałem.


Znam ten typ. Jak byłam dzieckiem moja matka non stop podrzucała mnie do takiej rodziny. Gdzie ojciec taki był. To tez nie było przyjemne. Choć ja to doświadczałam jakby z boku.
I'm chesing a hope that will ruin me like flowers in fall...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
3city

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 07 kwi 2013, 00:47
Candy14 Mój stary też jest obłudny, udaje wielkiego dobrodusznego człowieka, kasą sypie na prawo i lewo żeby pokazac jaki jest chojny i dobry, a nam w domu piekłó robi.

Mushroom Skad ja to znam. Robisz jak chce to jest dobrze, chociaz wymagania ciągle rosną. Buntujesz się - niszczy cię.
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 kwi 2013, 00:49
To tez nie było przyjemne. Choć ja to doświadczałam jakby z boku.

Dla mnie to było jak najbardziej normalne, właśnie dlatego że nie byłem z boku.

Mushroom Skad ja to znam. Robisz jak chce to jest dobrze, chociaz wymagania ciągle rosną. Buntujesz się - niszczy cię.
Prawdopodobnie tak. Nie wiem na 100% bo się nigdy nie zbuntowałem (nie licząc drobnych sprzeczek).
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 kwi 2013, 00:50
Ale, chociaż byłem bity paskiem,

ale tak za kazdym razem jak mu sie cos nie spodobalo? Nie pasuje to do niego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 kwi 2013, 00:51
Mushroom, Marcinie w takich sytuacjach ciężko cokolwiek powiedzieć, ale dziękuję, za Twoją wrażliwość i uwagę.
Z doświadczenia wiem, że każdą stratę trzeba przeżyć.
luk_dig, Łukaszu dziękuję :*
Candy14, jedenasty_kot, moje kochane :*

jedenasty_kot, creamy.gda, powiem Wam dziewczyny, że Wam współczuję.
Nie ma co usprawiedliwiać rodziców za piekło jakie Wam zrządzili, ale kij ma 2 końce.
Ciężko też się do tego wszystkiego zdystansować bo skoro najbliższe osoby wyrządzały Wam taką krzywdę, to co dopiero mówić o zaufaniu wobec obcych ludzi.
Czeka Was ciężka praca na terapii, jeśli oczywiście się zdecydujecie.
Co do kija, który ma dwa końce...to postawa Waszych rodziców też mogła wynikać z wzorców jakie z domu wynieśli. Takie zachowania nie biorą się znikąd. Może Wasi rodzice też mięli "takich" rodziców jak Wy. I to wtedy wiele tłumaczy. Ale nie usprawiedliwia.
Takie to wszystko przykre.....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 kwi 2013, 00:51
ale tak za kazdym razem jak mu sie cos nie spodobalo? Nie pasuje to do niego

Pojęcia nie mam bo nie pamiętam prawie nic z tamtych czasów. pamiętam tylko że mnie bił. Raz np. za to że powiedziałem ku.wa :smile:
Ostatnio edytowano 07 kwi 2013, 00:52 przez Pieprz, łącznie edytowano 1 raz
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do