Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez sheldon20 15 sty 2013, 13:31
czuje się tak,nie mam ochoty do niczego,nic mi się nie chce,jestem taki senny,co na to doradzacie ?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 sty 2013, 13:50
Skrajna, to synonim dobra, które się zawsze pojawia po klęskach.
A o avatarach mówiłam w kwestii, że ja po jakimś czasie zaczynam kojarzyć wpisy właśnie po nich. I jak się często zmieniają, to się gubię.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 15 sty 2013, 14:28
Średnio, taki zawieszony w próżni. Dziwne postrzeganie czasu. :time:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 15 sty 2013, 14:29
monk.2000, Ty musisz mieć częściej jakieś egzaminy ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 15 sty 2013, 14:34
omeeena, możliwe. Takie punkty odniesienia, co kiedy się dzieje. Chociaż sam nie wiem. Były święta, nowy rok, dużo się działo i też miałem to samo.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez qrta 15 sty 2013, 15:04
dzisiaj sie czuje kiepsko. juz ta pogoda mi sie rzuca na glowe ;/ trzeba jechac gdzies do cieplych krajow :)
wiesz co to fotonia ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 sty 2013, 15:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lukrecja. 15 sty 2013, 15:18
smutek,znudzenie,drażliwość
Lukrecja.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 15 sty 2013, 16:26
od rana było kiepsko, później się poprawiło a teraz znowu jakiś dołek, chociaż to chyba wina zmęczenia, bo w nocy co chwilę się budziłam.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 15 sty 2013, 17:02
sheldon20 napisał(a):czuje się tak,nie mam ochoty do niczego,nic mi się nie chce,jestem taki senny,co na to doradzacie ?

Możliwe, że odczuwasz przemęczenie. Spróbuj się przespać, odpuść sobie, jeśli nie masz nic pilnego do załatwienia dzisiaj.

Ja na przykład dziś powinnam napisać choć połowę referatu na literaturę, a mam tak cholerne bóle podbrzusza i krzyża, rozdrażnienie, zmęczenie... najchętniej bym zakopała się pod kocem i dała sobie spokój... niestety, nie powinnam.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Michał776 15 sty 2013, 17:03
Czas depresji to czas próby. Myślę że melancholiczny stan w którym mamy dość wszystkiego-a to wszystko od nas tyle wymaga-jest stanem dzięki któremu poznajemy swoje oblicze....Poznajemy je wtedy gdy ta witalna energia opuszcza nasze zdolności samozadowolenia z czegokolwiek. Stan w którym przecież nie mamy zbytniej ochoty doprowadza do trudnego czasu jakim jest brak na cokolwiek...Jest to smutne...Wiele razy się tak czuje gdy natłok myśli wraz z obowiązkami próbuje mi się narzucić, a ja porostu nie mam na to a na to ochoty....Dziś czuję się tak jak bym dokonał wielkiej rzeczy. Mnie z pozoru małe rzeczy cieszą.Są to zrozumiałe treści jak i zadowolenie z tego co mi się udało zrozumieć...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 sty 2013, 11:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 15 sty 2013, 17:09
Czuję się nie jakoś źle. Zrobiłam sobie dzisiaj takie ćwiczenie: wypisywanie wszystkich swoich pozytywnych cech charakteru, wyglądu, osiągnięć i umiejętności w 4 kolumnach. Z dobrymi cechami charakteru szło ciężko, myślałam nad tym długo, widocznie dostrzegałam w sobie same negatywy, bo wypisanie ich przyszłoby mi o wiele łatwiej. W końcu wzięłam z netu jakąś listę cech charakteru od a do z i wyszukałam swoje, te pozytywne. Teraz mam całą kolumnę i będę ją czytać codziennie rano i wieczorem. :mrgreen:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Rafka 15 sty 2013, 17:16
nawet o.k
Rafka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 15 sty 2013, 17:19
black swan, łaaaał dobry pomysł, gratuluje :great:


Ja dzisiaj zaspałam, i obudził mnie dopiero wracający z pracy K o godzinie 13.30...
I oczywiście pretensja i krzyki, że obiadu nie ma, że ja śpię, że nic nie zrobione.
Więc moje lęki oczywiście od razu się pobudziły i zaczęły szaleć razem z poczuciem winy.
Zrobiłam sobie kawę, palę peta i...bum. Zemdlałam :shock:
Tak się zdenerwowałam, serce mi waliło jak szalone i nie wytrzymałam.
I znowu pretensja, że za dużo palę, że kawę piję od rana... :(
Chyba K dziś nie w sosie.
Poodkurzałam i siedzę cichutko.
W ogóle się nie czuję, nie mam prawa narzekać bo nadaję się na śmietnik :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7306
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 15 sty 2013, 17:19
chojrakowa napisał(a):moyraa, rozglądaj się na ulicy albo idź do schroniska.
Taki zwierzak pokocha cię bezwarunkowo i dożywotnio.
Pies rzecz jasna, jak jest z kotami nie wiem, moje dwa znalezione zachowują się jakby im się wszystko należało :roll: ;)

Z przygarnięciem go może być problem. Mieszkam z matką, więc od niej dużo zależy. Ale... Rozmawiałam dziś z nią na ten temat i może chociaż zaopiekuję się zwierzakiem w schronisku - chodzenie na spacery i tak dalej. Kiedyś w ogóle myślałam nad wolontariatem, ale od planów do realizacji droga bardzo długa :roll: . Planów zawsze sto, ale...

Dzisiaj dalej beznadziejnie. :( Zwijam się z poczucia beznadziejności i chcę zniknąć, udać, że mnie tutaj nie ma i wrócić za jakiś czas. Dlaczego w życiu tak się nie da? :why:

-- 15 sty 2013, 17:39 --

W dodatku czuję się zbędnym ciężarem. Co z tego, że bliska mi osoba powie, że jej podniesiony ton nie jest skutkiem złości na mnie, a na całą sytuację. I tak czuję się zła.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do