Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez miziam 14 paź 2016, 14:56
głodna, nie mogę nawet myśleć o jedzeniu
F41.1 F32.1
Paroxinor 20mg -> 40mg
Lamitrin -> 100mg
Trittico -> 100mg
Propranolol doraźnie
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez salir 14 paź 2016, 15:00
Lucyfer napisał(a):zimno jak w mojej duszy hahhahahah


Lucyferze ogrzej się przy kotle :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 14 paź 2016, 18:05
Nie lubię siebie, prawie nic nie jadłam, więc jestem głodna i jeszcze jest mi zimno :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 14 paź 2016, 18:10
Dzisiaj jako tako się miewam. Najważniejsze, że mocno depresyjnie dzisiaj nie było.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez sailorka 14 paź 2016, 18:51
spięta, ale powoli się rozluźniam
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10529
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 14 paź 2016, 18:53
Terapia zawsze podnosi mnie na duchu, jak już jestem na skraju załamania/paniki. Wyrzuciłam z siebie wszystko, co chciałam - z czego jestem dumna. Byłam szczera w 100%, chociaż było mi momentami wstyd. Czuję ulgę. dzisiaj już mniej myśli oraz intensywnych, skrajnych emocji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mark123 15 paź 2016, 09:26
Jakbym miał jakąś folię na głowie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez near 15 paź 2016, 10:34
Jestem wściekły gdybym tylko mógł to bym wszystkich pozabijał. Niech mi ktoś powie. Dlaczego kur... muszę zawsze trafiać na jakiś poje.... ludzi, albo trafię na pizd.... co godzinę włącza się do ruchu na skrzyżowaniu, albo jakiś poje.... co zastanawiają się jaką kawę kupić na stacji benzynowej, nie wspomnę o tych pie... supermarketach w których oczywiście ludzie przeżerają kredyty. Ku.... Boże weź mnie zabierz z tego świata bo mam już dość tych poje...bów.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 paź 2016, 14:10

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Disaster123 15 paź 2016, 15:20
Czuję się złym człowiekiem mimo tego, że nic takiego nie zrobiłam. Żałosna do bólu. Żałosne jest dla mnie to jak bardzo nie potrafię zawierać bliższych relacji. Mam wrażenie, że jestem skazana na samotność. Nawet nie umiem rozróżnić czy to jest z powodu charakteru czy doświadczeń. Nie wiem. Nawet nie wiem jak te bliższe relacje miałyby wyglądać, bo NIGDY takich nie miałam.. Super świetnie kolorowo
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 16 paź 2016, 12:42
Godzina 12.40, w pokoju zaświecone światło, do tego świeczka, bo zimno, bo ciemno, bo mnie pogoda przygnębia. Z laptopem na kolanach, w łóżku, piesek śpi w nogach, obok stoi pusty już kubek po kawie numer 2. Miała być nauka, ale nowy lek sprawia, że w zeszycie widzę jakieś niebieskie szlaczki zamiast słów. Cholernie chce mi się spać. Ile razy można pisać/pytać znajomych, czy by się nie spotkali? Miałam dziwny sen, tak bardzo "mój". Bliskość, a potem stop, Ty musisz wiedzieć, że ja jestem zniszczona, jego ucieczka i moje: "proszę, zostań". Bolało, jak się obudziłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 16 paź 2016, 14:00
Zmobilizowana do działania, ale trochę senna.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 16 paź 2016, 17:47
Średnio, trochę napędu brakuje. Nie narzekam jednak, jest jakaś poprawa i to się liczy.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez sailorka 16 paź 2016, 20:21
spokojna
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10529
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 17 paź 2016, 02:15
Zdarzają sie takie chwile w których w jednym momencie potrafię przekreślić wszystko co się dobrego wydarzyło, w ogóle całe życie. I to jest własnie ten moment, w którym choćbym osiągnęła wszystko to i tak to wszystko na marne. Nic nie sprawia mi radości, to ohydne stwierdzenie ale tak mi sie teraz wydaje. Choćby coś wielkiego się stało, choćbym wyjechała gdzieś gdzie zawsze chciałam wyjechać to będę czuła że nie zasłużyłam, że zmarnowałam pieniądze, że zmarnowałam czas, że mogłabym go lepiej wykorzystać, pożyteczniej. Ta wyliczanka nie ma końca ale fakt jest jeden że właściwie to cokolwiek nie zrobie to i tak nie zmieni tego że nie odczuwam żadnej chęci do życia, zmęczyło mnie ono już ogromnie(który to już raz.....) Nie chce mi się nic ważnego robić, chcę leżeć w łóżku aż odpocznę i znów życia zapragnę. Ale to jest zbyt piękne bo musiałabym rzucić wszystko a właściwie to wcale nie chcę tego wszystkiego rzucać. Chcę po prostu odpocząć bez nadmiaru obowiązków i zmartwień wiszących mi nad głową w każdej sekundzie mojego marnego życia. Gdybym tak leżała to też bym miała wyrzuty sumienia że marnuję czas....i tak ciągle ta krytyka samej siebie. To mnie wykańcza.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do