Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez neon 15 sie 2016, 11:00
<applause> :brawo:

next please
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5722
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fifikse 15 sie 2016, 11:03
od razu mi lepiej, thx. czuję się doceniona... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez neon 15 sie 2016, 11:14
czesze sie ;)
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5722
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fifikse 15 sie 2016, 11:16
i ja siem czeszem również i też ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez helloafrica 15 sie 2016, 11:22
Czuję się świetnie, kumpel zapomniał jak pożyczałem od niego stówę jak piliśmy, zagadnąłem do niego delikatnie a ten nic nie kuma. Stówa do przodu :yeah:
helloafrica
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 15 sie 2016, 15:44
głowa mi pęka.
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Kozioł 16 sie 2016, 19:07
Cześć, jestem nowy. Cierpię na nerwicę lękową i natręctw, która mi właśnie po kilkuletniej przerwie wróciła. Mam pytanie: czy Wy również czujecie się w takich okresach lepiej wieczorem, a w porach wczesnopopołudniowych czy obiadowej najgorzej?
Kozioł
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 16 sie 2016, 21:35
Wolałam swój stan w czasie choroby niż teraz gdy jest ok. Wolałam żyć w stanie odrealnienia, na wszystko miałam wywalone, byłam o dwa rozmiary chudsza i w ogóle czułam się jak na "haju". Może nie było super, ale chciałabym wrócić do tego momentu, gdy nie pamiętałam "co się ze mną dzieje". Wolałam być w szpitalu niż w domu. Wśród personelu i chorych osób niż w rodzinie. Kiedy tam jesteś masz poczucie jakby jutra nie było, jakby życie i śmierć nie istniało. Takie cudowne poczucie nirwany. Chyba jestem dziwna.
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 16 sie 2016, 21:40
W tobie niczego dla mnie nigdy nie było
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 16 sie 2016, 22:17
Przymulenie, brak chęci do działania, brak sensu, kryzys egzystencjalny, kryzys wiary i jeszcze jestem głodna, a nie wiem co zjeść :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 17 sie 2016, 07:59
Ciągle mnie korci żeby zaciągnąć kredyt żeby porobić coś koło domu, bo bez gotówki ani rusz, a mam tyle pomysłów.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 sie 2016, 14:28
Jak rapier i studzienka kanalizacyjna wbite w szarlotke
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Kozioł 18 sie 2016, 18:32
Piąty dzień matni, w której się znalazłem. Bo tak się czuję, jak w matni. Natrętne myśli nie chcą odpuścić, jedyne co łagodzi nerwy, to połóweczka 0,25 afobamu. Tak się zastanawiam, dlaczego znowu to mnie dorwało, ja już naprawdę zapomniałem, jak to jest, już było tak świetnie, wszystko mi się układało, ot - zwyczajne życie. Przez sześć naprawdę udanych lat. Sądziłem, że to wina wieku dojrzewania, a tu okazuje się, że to nawróciło. Chce mi się wyć...
Kozioł
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Vengence 18 sie 2016, 19:21
Michellea napisał(a):Przymulenie, brak chęci do działania, brak sensu, kryzys egzystencjalny, kryzys wiary i jeszcze jestem głodna, a nie wiem co zjeść :(
U mnie podobnie, jedynie mam zajebisty apetyt i pochlaniam wszystko. :P
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do