Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 19 mar 2013, 11:49
Calineczka1990, znam to. Cudowne lata za małolata... Ale wyrosłaś na śliczną kobietę. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 11:49
moyraa chodzisz do szkoły ogólnie ? W jakiej klasie jesteś? A bierzesz leki jakieś ?

-- 19 mar 2013, 10:52 --

A ja za dziecka to byłam taka głupiutka pewnie, w podstawówce to mną rządzili wszyscy jak chcieli. Potem w gimnazjum to raczej ja rządziłam, zrobiłam się duszą towarzystwa.. Chłopaki, imprezy mnustwo znajjomych.. Aż trafiłam na debila, który mnie bił.. Może się to wydawać żałosne, że w takim wieku, a mówię o takich rzeczach.. No ale do tego doszedł mój brat alkoholik, który zamiast być mi oparciem uprzykszał życie . I z tego wzięły się zaburzenia:( Teraz brat nie pije co prawda, ale tata jest poważnie chory. Mama opada z sił do nas :( i jest deprecha :(
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 19 mar 2013, 11:52
dumps, tak, względnie normalnie studiuję i pracuję. :smile: Choć pierwsze studia musiałam rzucić właśnie z uwagi na stan zdrowia. Mam stwierdzoną depresję, zaburzenia odżywiania, borderline. Jakoś daję radę, ale jest ciężko, zwłaszcza przy sesji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 11:55
nube , jejku podziwiam Cię!!!! Ja na samą myśl o przyszłości prawie wymiotuję.. Nie wyobrażam sobie studiów. Narazie do szkoły boję się pójść, a co mówić dalej! Moje ambicje powoli topią się w coraz głębszej studni.
dziękuje wam kochani, że mogę tutaj z wami rozmawiać!
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ann21 19 mar 2013, 11:56
dzisiaj mam takiego doła ze odechciewa sie wszystkiego... wszystko mnie boli, nie moge sie od samego rana na niczym skupic... stracilam wiare we wszystko ;(
Każdy dzień, wyniszcza mnie coraz bardziej !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
14 mar 2013, 17:59

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 19 mar 2013, 11:57
nube, masz to szczęście, że masz prace, którą lubisz. Zazdroszczę Ci! ;) Ale fakt faktem - dziś to dziś... Trzymaj się tam jakoś! ;) Patrząc na to co piszesz, to i tak jesteś dla mnie motywacją, bo widze, że jednak da się jakoś funkcjonować... Ale do tego chyba potrzebuję trochę czasu, pracy nad sobą, terapii.

dumps, nie, nie chodzę. Od gimnazjum miałam okresy, kiedy nie chodziłam przez dwa tygodnie, ale w trzeciej liceum to już tragedia... Będę musiała tę klasę i maturę zdać, kiedy będzie lepiej. :( Dodam do tego, że jakiekolwiek zobowiązania prowadzą do tego, że mam ochotę to wszystko rzucić... A do szkoły też zawsze strasznie bałam się iść, szczególnie po przerwie. Dochodziło i do tego, że chciałam, aby coś się stalo, wypadek, cokolwiek, byle by nie musieć tam się pojawiać... :shock: A moja klasa w liceum naprawdę jest w porządku, więc tym bardziej nie wiem dlaczego tak...
Ostatnio edytowano 19 mar 2013, 12:00 przez moyraa, łącznie edytowano 1 raz
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 11:58
ann21 , witaj siostro !
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 19 mar 2013, 11:59
dumps, dziękuję! :smile: Gdyby nie wspaniali ludzie, których spotkałam na swojej drodze nie miałabym ani pracy, ani studiów. Głównie zawdzięczam to swojej psychiatrze (u której nota bene pracuję :P ). Mnie też przyszłość wydawała się demoniczna i nie do ogarnięcia, ale na szczęście to były tylko przesadzone wyobrażenia. Naprawdę, wg mnie studia są nieporównywalnie lepszym okresem niż szkoła. Nie ma się czego bać.

moyraa, Tobie też dziękuję! :D Jakoś wytrzymam ten dzień i jutro już będzie o niebo lepiej. We mnie wiele zmieniła ostatnia terapeutka. Zaszczepiła we mnie ziarnko nadziei, że wszystko może ułożyć się szczęśliwie, tak jak ja chcę i, że mam wpływ na przyszłość.
Ostatnio edytowano 19 mar 2013, 12:02 przez nube, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 11:59
moyraa , kurcze no ja też nie wiem jak to będzie z tą szkołą. W 1 klasie na lekach dałam radę wyciągnąć na średnią ponad 4, też z przewami. A teraz 2 klasa to ja nie wiem co to będzie, łoj
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ann21 19 mar 2013, 12:00
dumps czuje sie tak juz od jakiegos roku, rzadko kiedy sie usmiecham... nie widze sensu swojego zycia, ale chcialabym to zmienic :( bo to zjada czlowieka od srodka
Każdy dzień, wyniszcza mnie coraz bardziej !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
14 mar 2013, 17:59

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 12:01
nube oj ja też dziękuje! Ty i cała reszta dodajecie mi jakiejś wiary chociaż.. Mam nadzieję, że uda mi się skończyć liceum i pójść na studia ;)

-- 19 mar 2013, 11:02 --

ann21 , a chodzisz na terapię? Bierzesz leki? To naprawdę pomaga.. Chociaż ja też jestem w takiej sytuacji jak Ty to powoli zaczynam się otwierać. Co prawda przez płacz i mocny ból, ale staram się chodzić do tego psychologa i powolutku, powolutku dążę do tego by mi się polepszyło!
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 19 mar 2013, 12:03
dumps, a co do leków - nie biorę. Ale chyba będę musiała zacząć brać. Byłam umówiona do psychiatry już 3 lub 4 razy, ale za każdym razem akurat trafił się lepszy dzień, lepszy tydzień i stwierdziłam, że "przecież nic mi nie jest!".
Jeżeli leczysz się, to może nie będzie tak źle i jakoś przez tę szkołę przebrniesz? A jeśli nawet nie - pamiętaj, że zdrowie jest najważniejsze! ;)

nube, świetnie, że trafiłaś na dobrą terapeutkę! Może mnie też jakoś się uda... Narazie moja nadzieja jk prędko przychodzi, tak i odchodzi, więc jak by jej nie było. Mnie narazie przyszłość przeraża i najchętniej bym przespała całe życie. A jak już przez jakiś czas jest ok, to za chwilę znowu jestem na dnie. I już nie wiem, czy sama do tego stanu doprowadzam, sama niszczę to, że jest dobrze, czy o co chodzi. Nie mam pojęcia.
Ostatnio edytowano 19 mar 2013, 12:08 przez moyraa, łącznie edytowano 1 raz
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez dumps 19 mar 2013, 12:05
moyraa , właśnie ostatnio tak sobie tłumaczę, że przecież zdrowie ważniejsze.. Ale kurcze patrzcie jestem w takiej szkole liceum profilowane o profilu socjalnym. Moja zajawka a ja jestem ostatnim rocznikiem tej szkoły.. Jak nie zdam - nie mam gdzie poprawiać! Likwidują ją jak mój rocznik zda maturę. ajajajajaaajjjj

-- 19 mar 2013, 11:05 --

moyraa , właśnie ostatnio tak sobie tłumaczę, że przecież zdrowie ważniejsze.. Ale kurcze patrzcie jestem w takiej szkole liceum profilowane o profilu socjalnym. Moja zajawka a ja jestem ostatnim rocznikiem tej szkoły.. Jak nie zdam - nie mam gdzie poprawiać! Likwidują ją jak mój rocznik zda maturę. ajajajajaaajjjj
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ann21 19 mar 2013, 12:05
nie chodze ani do psychiatry, ani psychologa co rownoznacze jest z tym ze nie biore lekow... czasem jakies ziolowe na uspokojenie nic poza tym... wiem ze powinnam pojsc, na razie nie mam jak. poki co jestem w UK i chce wrocic do PL. Mam nadzieje ze po powrocie uda mi sie zebrac w sobie i pojsc do specjalisty
Każdy dzień, wyniszcza mnie coraz bardziej !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
14 mar 2013, 17:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do