Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 20 cze 2016, 15:34
Wyszedłem z grila jak strzała wczoraj w nocy i poszedłem na tory czekając na pośpiech.
Próba nie udana.
Nic nie jem praktycznie i czuje się gorzej niż śmieć.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 cze 2016, 16:49
Mam już dość ciągłego życia w tej psychozie :evil:
CHAD I rapid cyling
Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.
Niemożliwe nie istnieje.
Bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1586
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez salir 20 cze 2016, 17:56
Niech mnie ktoś dobije!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 cze 2016, 19:53
No żalll.... czuję się jak durna licealistka - rozum jedno a emocje swoje :oops:
I tłumaczę sobie - Ty czubku jeden złaź natychmiast na ziemię!!! I nic to nie daje... w mostku ściska i dech zapiera na sam widok... urocze... można by pomyśleć. No może... jesli sytuacja jest jasna i z obu stron taka sama... a tu... nie wiem jak jest. A obiektywnie i zdroworozsądkowo nie ma to ani sensu, ani przyszłości... No chyba, że mnie czymś zaskoczy... choć wątpię. Tak wspaniałe rzeczy się w moim życiu nie dzieją.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 cze 2016, 19:56
Rosa26, Ktoś tu się zauroczył :P
CHAD I rapid cyling
Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.
Niemożliwe nie istnieje.
Bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1586
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 cze 2016, 20:02
Monster6 napisał(a):Rosa26, Ktoś tu się zauroczył :P


Żeby to chciała ... Miałam plan na rozumowe poukładanie swoich spraw i masz... ale... on pojedzie i pozostanie tylko czas.... :( Szkoda, ze takie okoliczności... Tak miało najwyraźniej być... :(
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 20 cze 2016, 20:04
Spać mi się chce. Mam dziś ciśnienie 96/69.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Chlorprothixen 15 - 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1121
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 cze 2016, 20:05
Rosa26, Żyj chwilą i korzystaj :D Co będzie to będzie...
CHAD I rapid cyling
Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.
Niemożliwe nie istnieje.
Bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1586
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 cze 2016, 20:09
Monster6 napisał(a):Rosa26, Żyj chwilą i korzystaj :D Co będzie to będzie...


No już pożyłam... że chyba przesadziłam... bez skojarzeń proszę, to nie to o czym mozna by pomysleć ;) Teraz zastanawiam się na ile za bardzo się wychyliłam. Na ten moment stop i piłeczka po drugiej stronie. Gdybym nie miała sygnałów to pewnie nic by nie było, ale no kurde ślepa chyba nie jestem... No wszystkiego bym się spodziewała, ale że tak jeszcze zgłupieję... :roll: Dobrze, że resztki rozsądku pozostały. Może one uratowały resztki mojej twarzy i nie wyszłam tak całkiem na durnia, jesli jednak coś źle zinterpretowałam... :oops:
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 cze 2016, 20:14
Rosa26 napisał(a):No już pożyłam... że chyba przesadziłam... bez skojarzeń proszę, to nie to o czym mozna by pomysleć ;) Teraz zastanawiam się na ile za bardzo się wychyliłam. Na ten moment stop i piłeczka po drugiej stronie. Gdybym nie miała sygnałów to pewnie nic by nie było, ale no kurde ślepa chyba nie jestem... No wszystkiego bym się spodziewała, ale że tak jeszcze zgłupieję... :roll: Dobrze, że resztki rozsądku pozostały. Może one uratowały resztki mojej twarzy i nie wyszłam tak całkiem na durnia, jesli jednak coś źle zinterpretowałam... :oops:

No ale przecież podobno zrobiłaś coś szalonego, i co? Nie ma żadnej reakcji z drugiej strony?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2625
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Monster6 20 cze 2016, 20:15
Rosa26, Hehe jaka rozkmina :D Znaczy facet dobrze działa huśtawka emocji w głowie jest,reakcja jest,rozmyślanie jest...
CHAD I rapid cyling
Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.
Niemożliwe nie istnieje.
Bezlekowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1586
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 cze 2016, 20:21
Michellea napisał(a):
Rosa26 napisał(a):No już pożyłam... że chyba przesadziłam... bez skojarzeń proszę, to nie to o czym mozna by pomysleć ;) Teraz zastanawiam się na ile za bardzo się wychyliłam. Na ten moment stop i piłeczka po drugiej stronie. Gdybym nie miała sygnałów to pewnie nic by nie było, ale no kurde ślepa chyba nie jestem... No wszystkiego bym się spodziewała, ale że tak jeszcze zgłupieję... :roll: Dobrze, że resztki rozsądku pozostały. Może one uratowały resztki mojej twarzy i nie wyszłam tak całkiem na durnia, jesli jednak coś źle zinterpretowałam... :oops:

No ale przecież podobno zrobiłaś coś szalonego, i co? Nie ma żadnej reakcji z drugiej strony?


Jest i będzie :D
Wiem, brzmi ekstremalnie... ale biorąc pod uwagę okoliczności, nie mogło być bezpośredniej reakcji. Ale szansa na skonfrontowanie tego f2f jest... pytanie czy tego dopilnuje.

Monster6 napisał(a):Rosa26, Hehe jaka rozkmina :D Znaczy facet zrobił wszystko dobrze huśtawka emocji w głowie jest,reakcja jest,rozmyślanie jest...


Nie jestem pewna czy robił to celowo. W sensie, czy chciał coś osiągnąć... na dupka co robi to dla zabawy nie wygląda (chociaż to nie znaczy, że nie jest), ale zakładam, że staram się nie spodziewać po ludziach złych intencji, uczę się tego.
Więc pozostaje opcja, że nie spodziewał się, że aż tak zadziała - weźmy pod uwagę, że on nie ma pojęcia, że az tak bardzo (mam nadzieję :oops: )

Opcją jakiej bym sobie zyczyła jest zawalczenie o znajomość, chęci z jego strony, ale... to byłoby bardzo trudne do wykonania. A po drugie związek i miłość, to przecież tyko na początku "motyki" W dalszej perspektywie, to odpowiedzialność za drugą osobę a ciężką taka wziąć, nie mając opcji się poznawać... Chociaż uważam, ze jak są chęci to wszystko się da, to pytanie czy są i pytanie jakie ma tu poglądy...
A przecież nic na siłę... Każdy ma prawo być, jaki jest.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 cze 2016, 20:40
Rosa26, za dużo rozkminiasz. Jak facet jest dobry i Ci się podoba, to nawet jak trafiłaś na heretyka, to się nie zastanawiaj :P Chyba starasz się podchodzić do całej sprawy ostrożnie, żeby nie stracić kompletnie głowy, ale to i tak się nie uda ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2625
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 cze 2016, 20:51
Michellea napisał(a):Rosa26, za dużo rozkminiasz. Jak facet jest dobry i Ci się podoba, to nawet jak trafiłaś na heretyka, to się nie zastanawiaj :P Chyba starasz się podchodzić do całej sprawy ostrożnie, żeby nie stracić kompletnie głowy, ale to i tak się nie uda ;)


Bardziej, żeby nie cierpieć :( Chociaż wiem, że to nieuniknione w jakimś stopniu, bo jeśli wyjeżdża, to i tak będzie trudno. Jest trudno kiedy go widuję. No ale to nic w porównaniu z odrzuceniem/odmową. Chociaz spodziewam się, że nawet jesli, to stać go na zachowanie jakiegoś poziomu. Tym bardziej szkoda, jeśli można się spodziewać, że to po prostu porządny facet. No ale... co ma być to będzie. I tak jest to już zaplanowane ;)
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do