Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Zbych73 22 maja 2016, 17:33
Niestety dołączyłem do Was. Trzęsie mnie, jest mi zimno i leci mi pot po całym ciele. Mam drgawki, bóle brzucha, klatki piersiowej, nóg... Biorę ketrel i asertin od 3 tygodni ale wcale nie jest lepiej tylko gorzej. W ciągu miesiąca schudłem 10 kilogramów. Od czwartku nie wstaję z łóżka. Nic nie mogę jeść. Wszytko wymiotuję. Niech mi ktoś pomoże. Mam ochotę powiesić się. Szkoda mi tylko matki.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 maja 2016, 01:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 22 maja 2016, 18:17
lekki ból tego i owego,... osłabienie
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 22 maja 2016, 18:19
.... osłabienie psychofizyczne, jakaś popieprzona emocjonalność
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 22 maja 2016, 20:11
Czuje się jak nakręcony zegar, który zaraz stanie.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jakub358 22 maja 2016, 20:58
Teraz czuje się jak nędznik, który stracił wiele na wzgląd na swój smutek, który jest bezbrzeżny i nieprzebrany , jak morskie fale chłostające skalne urwisko... mające osunąć się w bezdenne głębiny - zimne i przerażające, lecz spokojne i niezwykle ciche.
Doświadczyłem już tak wielu bitew. Doświadczyłem, jak całe moje jestestwo było obracane w drobny pył, jak świątynie które budowałem runęły, jak osoby które kochałem odwracały się i zamieniały w kamień.
Znam gorzki smak samotności. To jest jak pusty pokój, w którym wiesz, że mieszkał ktoś, kto odszedł i już nigdy nie wróci. To tak, jak widok uśmiechniętej mamy z dzieciństwa, której nigdy już nie ujrzysz. To jak szansa, którą utraciłeś na zawsze.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jego miłość nie zawiedzie mnie nigdy. Więc gdzież jest teraz?

Czas przechodzi, a nigdy nie wraca. Co w sobie zawiera, nie zmieni się nigdy, pieczętuje pieczęcią na wieki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
12 sty 2016, 16:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 22 maja 2016, 21:12
Widzę, że na tym forum jest wielu niespełnionych poetów :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2244
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 22 maja 2016, 21:41
Michellea napisał(a):
Jest mi smutno i samotnie, czuję się niezrozumiana przez nikogo. Fajnie by było mieć kogoś, kto by mnie przytulił...

Zatem nie pozostaje nic innego jak się zgadać i spotkać w wiadomym celu ;p
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 22 maja 2016, 21:56
lulinasky napisał(a):
jaktobylo napisał(a):Więc tak wczoraj ból głowy + smutek. Dziś mieszanina nastrojów rano w miare ok.
I im bliżej południa tym większy coraz to większy obezwładniający smutek ;(
W tej chwili pod alko jestem, więc smutek zniknął pojawiło się miłe odprężenie i niechciane mocne zamulenie/nieogar.
No i smutek znów zaczyna się wkradać ehh...
ludzie czemu akurat ja....
Ja to nie to co wy. Nie macie problemów z myśleniem, ubieraniem myśli w słowa. Nie macie objawu w stylu, że ktoś niewłaściwie zrozumie wasze intencje, słowa..



Myśle, że każdy ma z tym problem. Ja mam problem czasami z barwą głosu, ktory brzmi jakbym była arogancka lub przybiera tryb rozkazujący i ludzie mogą go różnie zinterpretować z kolei jak próbuje nad tym panować to mój głos jest zwykle zbyt delikatny. hmmm Ważne, żeby nad tym pracować :) Każdy człowiek ma problemy, dzisiaj uzupełniłam zapas kwasów omega 3 i działam, a przynajmniej się staram :) Pozdrawiam Cie kolego i nie przejmuj się tak tym i co sobie inni pomyślą.

Taa wiem, że to tak z 2 mln lat temu było.
W tamtym momencie, po przeczytaniu tego tekstu poczułem się prawie jak po 200mg kody;pp, była to chwila. Ale no, zawsze coś i muszę podziękować, w tamtym dniu naprawdę tego potrzebowałem ;)
A tak poza tym mam wrażenie, że gdzieś w którymś wątku się widzieliśmy;p
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 23 maja 2016, 02:16
Nie wytrzymam tych tygodni. Psychicznie to za duzo dla mnie. Nie moge spać. Jaki sens ma spanie skoro zaraz wstaje. Stresuje sie bo sie nie ucze. Nie moge sie uczyc bo sie stresuje wszystkim doslownie. leki nasenne? jestem martwa i jeszcze głupsza. bożżże. w ogole wszystko mi tak opornie idzie. Czas goni strasznie. Nic nie pamietam z ostatnich dni, tygodni, miesiecy. W mojej glowie - pustka. Nie wiem gdzie mi czas ucieka. Nic nie wiem, nic mi sie nie chce juz. chcialabym zatrzymqc to wszystko. miec miesiac wiecej. bede miec nawet 2...bez luznych wakacji. nawet to mnie nie uspokaja...
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Tomek858 23 maja 2016, 10:46
Tragicznie, swedzi mnie cale cialo, weszly mi jakies bole, klocia, ciagniecie w okolicy nerek, łydek i ud. Wrocily czestoskurcze, a nastroj taki podly ze nawet slonce za oknem nie sprawia radosci. Nic mi sie nie chce. Wszystko mnie wkurwia. Najchetniej lezalbym i gapil sie caly dzien w sufit. Ciezko sie zmusic do czegokolwiek. Niech ten koszmar w koncu sie skonczy.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
16 lip 2014, 15:20

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Michellea 23 maja 2016, 12:54
Mam ochotę się powiesić...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2244
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 23 maja 2016, 15:04
Michellea napisał(a):Mam ochotę się powiesić...


dzwonię na policję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Zbych73 23 maja 2016, 20:28
Do ketrelu i asertinu dołożyli mi sulpiryd... zaje...cie
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 maja 2016, 01:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lulinasky 23 maja 2016, 21:31
jaktobylo napisał(a):
lulinasky napisał(a):
jaktobylo napisał(a):Więc tak wczoraj ból głowy + smutek. Dziś mieszanina nastrojów rano w miare ok.
I im bliżej południa tym większy coraz to większy obezwładniający smutek ;(
W tej chwili pod alko jestem, więc smutek zniknął pojawiło się miłe odprężenie i niechciane mocne zamulenie/nieogar.
No i smutek znów zaczyna się wkradać ehh...
ludzie czemu akurat ja....
Ja to nie to co wy. Nie macie problemów z myśleniem, ubieraniem myśli w słowa. Nie macie objawu w stylu, że ktoś niewłaściwie zrozumie wasze intencje, słowa..



Myśle, że każdy ma z tym problem. Ja mam problem czasami z barwą głosu, ktory brzmi jakbym była arogancka lub przybiera tryb rozkazujący i ludzie mogą go różnie zinterpretować z kolei jak próbuje nad tym panować to mój głos jest zwykle zbyt delikatny. hmmm Ważne, żeby nad tym pracować :) Każdy człowiek ma problemy, dzisiaj uzupełniłam zapas kwasów omega 3 i działam, a przynajmniej się staram :) Pozdrawiam Cie kolego i nie przejmuj się tak tym i co sobie inni pomyślą.

Taa wiem, że to tak z 2 mln lat temu było.
W tamtym momencie, po przeczytaniu tego tekstu poczułem się prawie jak po 200mg kody;pp, była to chwila. Ale no, zawsze coś i muszę podziękować, w tamtym dniu naprawdę tego potrzebowałem ;)
A tak poza tym mam wrażenie, że gdzieś w którymś wątku się widzieliśmy;p



Tak, byla między nami wymiana zdań :P
pozdrawiam i mam nadzieje, że jest lepiej.
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do