Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 07 maja 2016, 21:46
Serena66, chyba to brak tej osoby sprawia że tworzysz historyjki z obcymi ludźmi.
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Serena66 07 maja 2016, 21:57
Możliwe. Bo nie mam znajomych od serca, przyjaciół. Nikogo wręcz. A mieszkam z toksycznymi rodzicami.
Nie chcę wchodzić w żadne związki. Boje się tego, że jak wejdę to nie będę miała żadnej pasji.
Serena66
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 07 maja 2016, 22:00
Serena66, chyba kierujesz się schematem z domu, ale nie wszyscy są tacy. Potrzeba Ci świeżego i trzeźwego spojrzenia.
tiptip
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Serena66 07 maja 2016, 22:09
tiptip napisał(a):Serena66, chyba kierujesz się schematem z domu, ale nie wszyscy są tacy. Potrzeba Ci świeżego i trzeźwego spojrzenia.

Mam nadzieję, że nie robię zbytniego offtopu. Powiem tak: Masz rację. Poglądy na związek mam z domu. Zawsze było tak kobieta zajmowała się domem, pracowała, opiekowała się dziećmi. Facet pracą i powiedzmy sprawami budowlanymi(mam na myśli coś naprawić, wyremontować, samochód naprawić). Taki tradycyjny podział ról.
Żebym zmieniła swój stosunek do związków raz muszę iść na terapię, bo w mojej duszy jest jeden wielki chaos. Dwa gdybym w swoim otoczeniu miała taki wzorzec związku, że nawet mając dzieci i tak dalej można korzystać z życia, można mieć swoje pasje to inaczej bym na to patrzyła. Ja jestem młoda i chce jeszcze się wyszumieć. Trzy muszę się wyprowadzić z domu (łatwe to na razie nie jest bo nie mam pracy) i zacząć na to patrzeć jakby z innej odległości nie przebywając w domu, w którym widzę takie schematy. Po prostu psychicznie od tego wszystkiego odpocząć przebywając sama z dala od rodziny i brata.
Trudno mi uwierzyć, że są tacy faceci. W paru byłam nieszczęśliwie zakochana. Skończyło się to dla mnie cierpieniem. Poza tym zawsze słyszałam, że ślub się bierze z rozsądku nigdy z miłości. Dzieci się ma po to by miał kto podać szklankę wody na starość.
Serena66
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 07 maja 2016, 22:16
Serena66, strasznymi stereotypami sie kierujesz. Kierujesz się tym co Ty chcesz a nie inni czy jak inni robią. Wyprowadź się i idź na terapię. A masz jeszcze czas kogoś poznać, więc bez presji. Samo przyjdzie jak będziesz otwarta i umiała tworzyć zdrowe relacje.
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Serena66 07 maja 2016, 22:19
tiptip napisał(a):Serena66, strasznymi stereotypami sie kierujesz. Kierujesz się tym co Ty chcesz a nie inni czy jak inni robią. Wyprowadź się i idź na terapię. A masz jeszcze czas kogoś poznać, więc bez presji. Samo przyjdzie jak będziesz otwarta i umiała tworzyć zdrowe relacje.


Co miałeś na myśli mówiąc kierujesz się tym co ty chcesz, a nie inni, czy jak inni robią?. Nie zrozumiałam ciebie za bardzo.
Myślę, że wyprowadzka w tym zakresie mi pomoże, bo nie będzie nic mi przypominało o negatywnych stereotypach.
Z tymi stereotypami to ktoś mi powiedział, że samo bycie w związku nie oznacza tego co ja piszę, że jest inaczej.
Serena66
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 07 maja 2016, 22:21
By nie kopiować cudzych relacji i poglądów.
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Serena66 07 maja 2016, 22:24
Nie kopiować relacji to czyli nie tworzyć związku takiego jaki się ma w domu. Poglądy na związek to czyli nie myśleć, że jak związek to jest się ograniczanym. Jak dobrze cię zrozumiałam.
Serena66
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 07 maja 2016, 22:25
Dziwnie senniawo, nietrzeźwiawo, to chyba jedyne słówka które jako tako oddają to jak się w tej chwili poczuwam.
No dobra w tej chwili się też trochę wkoorwiłem nienawidzę gdy ktoś do koorvy nędzy zayebanej mać, przerywa mi pisanie pierdoląc rzeczy które mnie totalnie nie obchodzą.
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 07 maja 2016, 22:27
Serena66, dokładnie.
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Serena66 07 maja 2016, 23:08
Po prostu za bardzo emocjonalnie jakoś reaguję jak widzę zdjęcia rówieśników ze swoimi dziećmi i na te zdjęcia par w związku. Do tego te gadki mojej mamy, że ty też będziesz w związku
Zdałam sobie teraz sprawę, że nic o sobie nie wiem. Myślę schematami jak w domu. Nikt mnie nie pytał o moje własne zdanie na dany temat.
Jedyne co się u mnie samo wytworzyło to zamiłowanie do motoryzacji. Podoba mi się mechanika i dziennikarstwo.
Serena66
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 08 maja 2016, 00:22
Serenko no po prostu nic tylko pie.dol tradycjonalizm i zostań feministką...
Yyy... Sorry... Bądź sobą miało być
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 08 maja 2016, 00:31
agnes89 napisał(a):Powietrzny Kowal, no i teraz powtórzyła ta sama sytuacja. Dobrze, że znowu zadzwoniłam do przyjaciółki. Piłam międzyczasie dużo wody, oddawałam mocz i przeszło. Odpływałam, miałam spowolnioną mowę, ale po godzinie rozmowy zrobilo mi się lepiej. Wolę nie myśleć co by było, gdybym usnęła...
Pogorszyło mi się, jak wzięłam swoje leki przeciwpadaczkowe, nawet nie brałam już Trittico.
Byłam niedawno u lekarza rodzinnego i mówiłam, że boję się, że mam uszkodzoną wątrobę i chciałam skierowanie na badania. On stwierdził, że moja wątroba jest zdrowa... No tak, popatrzył mi w oczy i już to wiedział. :roll:
To jak ja mam sobie radzić z bólem? Ja nie mogę tak żyć. Pójdę się skonsultować w tym ośrodku leczenia uzależnień i może mi coś doradzą.
Mam Relanium, może rzeczywiście lepiej byłoby je wziąć i usnąć, a wtedy nie czułabym bólu? :roll: Kiedyś naprawdę przedawkuję i skończę na toksykologii z całkowicie uszkodzoną wątrobą :(


Weź nie świruj Agnessa! Zapisz se mój nr gg (45439335) i jak masz "rainy days" to pisz... mam kupę czubków z tego forum na kanale i raczej żaden się na mnie nie skarży ani nie zrywa kontaktu... Przewagę mam jedynie taką, że jestem starszy od Was wszystkich i przeszedłem takie piekło nerwicowo-depresyjno-farmakologiczne, że raczej wiem co było, jest i będzie w wielu konfiguracjach.
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 08 maja 2016, 02:11
Hmm "rainy days" :shock: ?, czy fetyszyzm to przypadkiem nie choroba
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do