Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 05 kwi 2016, 10:11
Niech mi to ktoś wytłumaczy. Cała noc lęków, ani godziny snu. Teraz siedzę i nastrój mam... niezły. Chociaż lęk jeszcze trochę płynie. Nic z tego nie rozumiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nvm 05 kwi 2016, 14:37
Czuję agresję i jestem w (lekko?) bojowym nastroju,
Wieczne odpoczywanie racz mi dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mi świeci.
Niech odpoczywam w pokoju wiecznym. Amen.
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
280
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 05 kwi 2016, 14:56
cozicozicozi napisał(a):Znowu jest słonecznie i znowu mnie przez to głowa nawala.


A ja mam poczucie marnowania dnia i czasu. Zawsze jak jest ładna pogoda a ja nie mogę z niej skorzystać aktywnie, mam poczucie marnowania życia, które mija... lata lecą... Poczyniłam już kroki do zmian, ale sa rzeczy, na które muszę poczekać. Obiecałam sobie, że kiedy tylko będzie to możliwe, wykorzystam każdy dzień niezależnie od pory roku, tak by mieć z niego satysfakcję. Teraz... pozostaje mi się oswoić z tym, co jest,...
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dobras4 05 kwi 2016, 15:02
Rosa26 napisał(a):
cozicozicozi napisał(a):Znowu jest słonecznie i znowu mnie przez to głowa nawala.


A ja mam poczucie marnowania dnia i czasu. Zawsze jak jest ładna pogoda a ja nie mogę z niej skorzystać aktywnie, mam poczucie marnowania życia, które mija... lata lecą... Poczyniłam już kroki do zmian, ale sa rzeczy, na które muszę poczekać. Obiecałam sobie, że kiedy tylko będzie to możliwe, wykorzystam każdy dzień niezależnie od pory roku, tak by mieć z niego satysfakcję. Teraz... pozostaje mi się oswoić z tym, co jest,...


Rosa26 jakie to są kroki i jakie zmiany chcesz wprowadzić? Masz pomysł na jakąś aktywność?
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zmierzchun 05 kwi 2016, 15:24
Czuję się lepiej niż z rana. Trudno mi było wstać z łóżka dziś aby pójść do pracy
I really tried. I did my time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
23 lis 2015, 19:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 05 kwi 2016, 15:26
Jest Dobrze :pirate:
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 05 kwi 2016, 15:40
dobras4 napisał(a):
Rosa26 napisał(a):
cozicozicozi napisał(a):Znowu jest słonecznie i znowu mnie przez to głowa nawala.


A ja mam poczucie marnowania dnia i czasu. Zawsze jak jest ładna pogoda a ja nie mogę z niej skorzystać aktywnie, mam poczucie marnowania życia, które mija... lata lecą... Poczyniłam już kroki do zmian, ale sa rzeczy, na które muszę poczekać. Obiecałam sobie, że kiedy tylko będzie to możliwe, wykorzystam każdy dzień niezależnie od pory roku, tak by mieć z niego satysfakcję. Teraz... pozostaje mi się oswoić z tym, co jest,...


Rosa26 jakie to są kroki i jakie zmiany chcesz wprowadzić? Masz pomysł na jakąś aktywność?


Zasadniczo czaję się do powrotu, do treningu tańca. Jednak za nim to nastąpi, to zdecydowanie wyprowadzka. No i postanowiłam, że na drodze do powrotu na salę będę robić rzeczy mniejsze... np. wybiorę się na ściankę. Albo na rolki a zimną na łyżwy. Będę bardziej konsekwentnie ćwiczyć w domu.
Ogólnie ciągnie mnie do robienia rzeczy, na które kiedyś byłam zamknięta np. nauka pływania. Z tym, że to już więcej kosztuje i nie jest dla mnie tak wazne. Najpierw wrócę do tańca, bo to ma działanie na mnie niebotycznie pozytywne.
Ogólnie będę robić rzeczy, które nie są wcale tak nieosiągalne ale wymagają trochę wysiłku i chęci. I zdecydowanie otworzę się na ludzi...
Jakoś od jakiegoś czasu mam taką wewnętrzną chęć... nie jest to nic, do czego bym się zmuszała czy założyła sobie zmiany na przekór sobie. Coś jakbym się oswobodziła z jakiejs uwięzi. Ochota do czerpania jak się da.
Póki co muszę czekać na odpowiedź w sprawie pracy... Inaczej nie będę mogła wyjść nawet na piwo z nikim :bezradny:

Od małych rzeczy do większych, powoli...
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 05 kwi 2016, 15:46
czuje sie zle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez userman 05 kwi 2016, 15:59
Pracuje nieefektywnie, czas ucieka mi przez palce... nienawidzę tego tak bardzo!
Generuje to tylko kolejne problemy... jakby było ich mało.
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 kwi 2016, 16:05
Do godziny 14:00 nawet niezle sie czulem, bylem na silce, ogarnalem pare rzeczy, spotkalem koleszke i dowiedzialem sie, ze moj inny kolega nie zyje, to kolejny moj kolega w niecaly rok. :( :(
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 05 kwi 2016, 16:56
Czuję się jak śmieć. jakaś baba zaczęła mna pomiatac bo nie mogłam sie przesunąć w tramwaju. Musialam sie z nią kłócić ale i tak nie zrozumiała. Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy moze dosięgać do zasranej poręczy(tej górnej też)? Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy moze się trzymać tylko jedną ręką? Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy ma pełną ruchomość stawów i zdrowe,silne ręce? Chce mi sie płakać, bo potraktowała mnie jak gówno. Ręka mnie boli strasznie przez tą akcję bo w końcu inna baba wygrała i już nie mialam jak sie trzymać dwoma rękoma. plecy mnie bolą, ramiona mnie bolą od noszenia torby. Dlaczego muszę tak cierpieć?
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 kwi 2016, 17:02
Steviear napisał(a):Czuję się jak śmieć. jakaś baba zaczęła mna pomiatac bo nie mogłam sie przesunąć w tramwaju. Musialam sie z nią kłócić ale i tak nie zrozumiała. Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy moze dosięgać do zasranej poręczy(tej górnej też)? Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy moze się trzymać tylko jedną ręką? Dlaczego ludzie nie rozumieją że nie każdy ma pełną ruchomość stawów i zdrowe,silne ręce? Chce mi sie płakać, bo potraktowała mnie jak gówno. Ręka mnie boli strasznie przez tą akcję bo w końcu inna baba wygrała i już nie mialam jak sie trzymać dwoma rękoma. plecy mnie bolą, ramiona mnie bolą od noszenia torby. Dlaczego muszę tak cierpieć?
Trzeba jej było z bańki zajebać!!
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez dobras4 05 kwi 2016, 18:02
Rosa26 jakie to są kroki i jakie zmiany chcesz wprowadzić? Masz pomysł na jakąś aktywność?[/quote]

Zasadniczo czaję się do powrotu, do treningu tańca. Jednak za nim to nastąpi, to zdecydowanie wyprowadzka. No i postanowiłam, że na drodze do powrotu na salę będę robić rzeczy mniejsze... np. wybiorę się na ściankę. Albo na rolki a zimną na łyżwy. Będę bardziej konsekwentnie ćwiczyć w domu.
Ogólnie ciągnie mnie do robienia rzeczy, na które kiedyś byłam zamknięta np. nauka pływania. Z tym, że to już więcej kosztuje i nie jest dla mnie tak wazne. Najpierw wrócę do tańca, bo to ma działanie na mnie niebotycznie pozytywne.
Ogólnie będę robić rzeczy, które nie są wcale tak nieosiągalne ale wymagają trochę wysiłku i chęci. I zdecydowanie otworzę się na ludzi...
Jakoś od jakiegoś czasu mam taką wewnętrzną chęć... nie jest to nic, do czego bym się zmuszała czy założyła sobie zmiany na przekór sobie. Coś jakbym się oswobodziła z jakiejs uwięzi. Ochota do czerpania jak się da.
Póki co muszę czekać na odpowiedź w sprawie pracy... Inaczej nie będę mogła wyjść nawet na piwo z nikim :bezradny:

Od małych rzeczy do większych, powoli...[/quote]

Jaki taniec trenowałaś? Sam myślałem nad zajęciem się tym, żeby wyjść do ludzi i zacząć jakąś aktywność ;)
Też mam jakieś pragnienie ludzi od pewnego czasu...
Dobry sposób z tym, żeby "dawkować" sobie powoli te aktywności, a nie dźwigać na raz zbyt wiele.

Ja dziś byłem na dość długim jak na mnie spacerze z psem. Słońce, ludzie dookoła, jakoś to dobrze na mnie wpłynęło. Na razie nie czuję się tak źle, nie ma niepokoju ani czarnych myśłi. Jedyne co dobija to puste mieszkanie, nawet nie ma się do kogo odezwać. Nie znoszę tej samotności.
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 05 kwi 2016, 18:19
Ja terenowałam standardowe i latynoamerykańskie. Obecnie, gdybym miała z kim poszłabym na kizombę - https://www.youtube.com/watch?v=IelPNwvLQcs . No ale mało facetów chętnych, więc obecnie szukam w moim mieście Jackson Style. Ale to się dopiero wykluwa i ciężko.

Zazdroszczę możliwości wyjścia z psem. Mój odszedł kilka lat temu :( Ale wyszłam z koteczką na spacer krótki też dziś :)
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do