Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 29 lut 2016, 18:01
ledwie sie trzymam. jest mi smutno. jestem zmeczona. chce mi sie rzygac i kreci mi sie w glowie. jeszcze czeka mnie kilka godzin podrozy. najgorsze jest jednak to ze znowu jestem na lodzie z mieszkaniem i musze zmienic lokum. znow masakryczne dojazdy i brak zycia. proboje nie myslec o tym. jak ja bede pracowac skoro nie mam nawet laptopa. nie mam tez kasy na to. boże dlaczego inni maja takie proste zycie. dlaczego maja bogatych rodzicow a ja zyje praktycznie na wlasny rachunek..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 lut 2016, 18:26
Dzis fajnie :) wszystko gra :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 29 lut 2016, 18:33
Jestem wykończony przez ten katar, mam pełno leków i kropli i nie wiem co pomoże.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez arminn 29 lut 2016, 18:44
Dawno mnie tu nie było..Dziś coś mnie tknęło, żeby się odezwać. Mam bardzo złe samopoczucie psychiczne. Napięcie+mega apatia+jakieś ogólne "nieogarnięcie". Wszystko mnie dziś irytuje :? Boję się, że zwariuje. Jestem teraz w okresie badań nad tarczycą i hormonami. Ale jakoś tracę zapał, który miałam wcześniej (żeby dokładnie się zbadać) :-| Już nie wiem, czy to ma jakikolwiek sens. Może mam taki nerwicowo-depresyjny organizm i będę się musiała całe życie męczyć. Niedługo wizyta u endokrynologa. Boję się, że weźmie mnie za hipochondryczkę, bo "nic nie znajdzie". Wynik TSH niby w normie, ale przy górnej granicy i podwyższył się nieco od ostatniego badania (kilka miesięcy temu). No i nadwyżka prolaktyny..
Nastrój znów przerażająco spadł, oj przerażająco..
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 29 lut 2016, 19:02
Nie lekceważ tarczycy, moja córka też leczy tarczycę to bardzo ważne w tak młodym wieku bo potem mogą być komplikacje hormonalne.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 29 lut 2016, 20:25
Steviear, codziennie godzinami dojeżdżasz?
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 29 lut 2016, 21:56
tiptip, teraz to mialam wyjazd wiec nie moglam juz wytrzmac.(mam chorobe lokomocyjna na dlugich trasach) aktualnie nie dojezdzam tyle. tylko raz w tygodniu trace 3h.
ale tak codziennie bedzie. codziennie 3godziny na uczelnie+2.5h prawie codziennie... tak jak bylo 1.5 mies temu....to nie ma sensu.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 29 lut 2016, 22:26
Steviear, współczuję. A biblioteki nie odwiedzisz gdzie można na kompie siedzieć?
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 29 lut 2016, 22:36
tiptip, no maila moge sprawdzić i to tyle... Musze mieć potrzebne oprogramowanie do pracy którego nie zainstaluje na byle jakim komputerze z wyższej półki sprzęt musi byc bo nie pociągnie mi na nim nic -.- Dlatego nie mogę kupić byle czego..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 29 lut 2016, 23:00
Steviear, masz na myśli np. autocad?
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 29 lut 2016, 23:19
tiptip, dobry traf. to też mam na mysli :p
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tiptip 29 lut 2016, 23:23
Steviear, to pogadaj z kimś z uczelni.
tiptip
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez cdn. 01 mar 2016, 03:12
źle
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
05 sie 2015, 14:57

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez little_girl 01 mar 2016, 04:14
Rosa26,
ten tekst to od lekarki rodzinnej :D Dwóch psychiatrów stwierdziło, że nie ma sensu mnie leczyć, skoro biorę benzodiazepiny i kodeinę (wiem, to złe, ale one jako jedyne na chwile poprawiają mi nastrój, chociaż to droga donikąd, wiem, wiem). Próbowałam rzucać wiele razy, ograniczanie dawki benzo nieźle mi idzie, od kody nieraz udało mi się odtruć, ale po krótkim czasie wracałam - nie byłam szczęśliwa. Właściwie to nigdy w życiu nie byłam szczęśliwa, więc argument "odstaw te świństwa, poczujesz prawdziwe emocje" nie jest w moim przypadku trafny. Prawdziwe emocje to u mnie pustka, smutek, lęk i niemoc. No nieważne, jutro wizyta u innej psychiatry, poleconej przez moją endokrynolog.
Jeśli chodzi o nasilanie się depresji wraz z wiekiem, coś w tym jest.
Co do depresji - uważam, ze ten, kto nie przeżył, nigdy nie zrozumie do końca. Choćby bardzo się starał. I nikomu takich przeżyć nie życzę.
Ostatnio poprosiłam kolegę by trzymał za mnie kciuki, bym wstała następnego dnia. A on na to: "hahaha, ja już wiem że nie wstaniesz". Ostro ode mnie oberwał.
Swoją drogą wkurza mnie, jak ktoś ma parę dni gorszy humor, nic mu się nie chce, i od razu nazywa to depresją. Przez taką gadaninę u wielu ludzi utarło się przekonanie, że depresja to taka medyczna nazwa lenistwa.
"Na poziomie rozumu, ale dzieje się tak, że ciało nie funkcjonuje a jakaś inna część umysłu powoduje, że jesteś tak w przenośni skuta po prostu." O tym samym ciągle myślę, definiuję to roboczo jako konflikt świadomości z podświadomością, podświadomość zawsze wygrywa, ale ile mam racji - nie wiem, przydałby się tu jakiś doświadczony psycholog/psychiatra z otwartym umysłem.
Rosa, co to za dodatkowe leki, w których pokładasz nadzieję?
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do