Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 25 lut 2016, 23:10
Rosa26, jak to mówi mój terapeuta - dopóki masz sprawne nogi to możesz iść, a cała niemoc jest tylko wymówką ;) Sęk w tym, żeby podejść do tego zadaniowo i po prostu WSTAĆ. Ja wiem, że to trudne, sama nieraz z tym walczę, ale zrobisz coś na siłę 5 razy i umysł zaskoczy, że tak ma być ;) Dasz radę!!
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 25 lut 2016, 23:21
chojrakowa napisał(a):Hola hola niekorzystny biomed potrafi w głowie namieszać. To znaczy - wpływ na człowieka ma, a jak sobie to w głowie poukładamy to nasza sprawa.
Alu, jak leci?
Rosa, no taki czas, jeśli nie możesz teraz nic zrobić, to zaakceptuj. Masz gorszy moment, ale to wciąż tylko moment, dłuższy czy krótszy - MINIE.


Niby... ale tyle pracy ciężkiej, walki o poprawę przyszłosci cholera wzięła :( To jeszcze dokłada :(
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 25 lut 2016, 23:24
chojrakowa, ano leci. Zaliczam straszne ataki, ale jakoś dziwnie masochistycznie chce je przeżyć od początku do końca. Nie znieczulam się lekami, pozwalam by to płynęło i zmieniam podejście, że cokolwiek się stanie to to minie i z perspektywy czasu nie bedzie miało znaczenia. Idzie mi różnie, ale wierzę, że się z tym rozprawie. No i staram się jeść, moja durna głowa jakoś sobie wmówiła, że jedzenie=rzyganie i dosłownie ledwo mi cokolwiek wchodzi do gardła, ale nie poddaję się.
Jeszcze jakbym wdrożyła w życie swoje złote rady to w ogóle byłoby super :P
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez elo 26 lut 2016, 03:33
siedze na chmurce i jest mi tak lekko przyjemnie cieplo
tak bardzo nie chce z niej zejsc na brudna zimna ziemie
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7664
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez little_girl 26 lut 2016, 07:01
Rosa26 napisał(a):Beznadziejnie. Zadecydowałam o zaprzestaniu kontynuacji nauki. Nie jestem w stanie nadążyć, wszystko "leci mi z rąk". Nie nadążam za terminami a egazmin za pasem. Ne byłam zdolna iść po receptę do gabinetu a co dopiero mówic o odbyciu praktyk. Zdechnę, zdechnę w tym gównie. Czasem mam wrażenie, że to całe leczenie i farmakologia to jedna wielka ściema, że wszystko co w nas jest to pierdolone przenaczenie bycia ścierą pod buciki innych.
Umarłam wewnętrznie :cry: :cry: :cry:

Smutne co piszesz. Ja jestem w podobnej sytuacji. Nie chodzę na zajęcia. Od paru dni wybieram się do lekarza po zwolnienie, ale mi nie wychodzi - dla mnie to równoznaczne z wyczynem. Już dziś po prostu muszę.
Rosa, nie jestem w Twojej skórze, ale ośmielę się zasugerować - póki jesteś w stanie decydować - może nie jest tak źle, może dasz radę? Rozumiem że jesteś wkurzona i załamana, ale może próbuj dalej? Nie umniejszam Twojego cierpienia, tylko mam na myśli, że może jest u Ciebie jakaś szansa na kontynuację nauki. Zobacz na mój przykład:
Ja nie mam nawet możliwości decyzji, po prostu nie jestem w stanie chodzić na zajęcia, pomimo usilnych starań. Wieczorem jestem spakowana, śniadanie, ubranie przygotowane. Rano - przytłaczająca myśl "po co?" i czasem brak sił by dojść do toalety czy łyknąć prochy.
Trzymaj się Rosa.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 26 lut 2016, 10:47
alu napisał(a):. Nie znieczulam się lekami, pozwalam by to płynęło i zmieniam podejście, że cokolwiek się stanie to to minie i z perspektywy czasu nie bedzie miało znaczenia. Idzie mi różnie, ale wierzę, że się z tym rozprawie.


Hehe no to kroczymy tą sama ścieżką ;)

Położyłam się spać z bólem głowy i wstałam również z bólem głowy.
Byłam na pobraniu krwi, brawo ja.
I przysypiam na stojąco w pracy, standard.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 26 lut 2016, 10:55
znowu po przebudzeniu pojawiła się myśl smutno mi, bo nie mam prawa być
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siddhi 26 lut 2016, 11:29
@Druid
Masz prawo być, nie przejmuj się tymi myślami!

Pęka mi głowa, od 6 dni, nie bardzo się da to obejść, nie jestem w stanie odpocząć, a mam w końcu trochę wolnego.
I jeszcze bardzo martwi mnie pewna sprawa, od bardzo, bardzo dawna, czuję się w tym całkiem bezsilny.
Robię przerwę od forum, tak będzie lepiej, pzdr. wszystkim.
INFJ/4w5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
01 lut 2015, 12:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 26 lut 2016, 11:53
Źle się czuję. Złość, żal, nienawiść...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 26 lut 2016, 12:02
Cała noc nieprzespana :hide: Mojego męża napieprzała głowa, ja miałam zaciśnięte gardło, mój wygłodzony organizm zaczął się mocno buntować :( Czuję się jak zombi, ale działam. :8):
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 26 lut 2016, 12:05
little_girl napisał(a):Wieczorem jestem spakowana, śniadanie, ubranie przygotowane. Rano - przytłaczająca myśl "po co?" i czasem brak sił by dojść do toalety czy łyknąć prochy.
Trzymaj się Rosa.


Mam dokładnie tak samo. Nawet na terapie ie nie dowlokłam wczoraj.... ale dzis ruszyłam się i pojechałam... własnie wracam. Decyzja po prostu była poddaniem się. Na zajecia nie pojde dzis raczej. Jutro moze... jade po recepte na dodatkowe leki, to sie pewnoe zbiore... oby. Do dupy to wszystko. Odczułam taki ciezar z pleców jak sobie pomyslałam, ze odpuszczam.... z drugiej strony szkoda.
Siedziałam wczoraj i wyłam jak kretynka... Nie jadłam za bardzo bo nawet nie chce mi sie wyjsc z pokoju, odpowiadac na pytania... czuje sie jak zaszczuty pies :(

Długo masz taki stan, czy okresowo sie pojawia?
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lut 2016, 12:35
chojrakowa napisał(a):detektyw monk uwielbiam Cię, czuję się usprawiedliwiona! :mrgreen:
(i zamierzam zszyć te spodenki, a co; i na moje psy patrzeć nie mogę, chętnie przerobiłabym je na dywaniki :evil: :evil: :evil: )

Rosa26, na terapie chodzisz? Branie samych leków to frustrująca sprawa - łagodzisz objawy (raczej sporym kosztem) ale nie na tyle, żeby żyć w komforcie, bo cudów nie ma. Za to łatwiej po nich zabrać się za robotę nad sobą i - w większości przypadków - myślę, że temu właśnie służą.


Ja nie umiem uszyć spodenek ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bluepb 26 lut 2016, 12:57
Ciężko było wstać z łóżka ale się udało :)
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Adriana83 26 lut 2016, 14:01
Nawet dobrze sie czuje..byłam w aptece dzisiaj, patrze jakaś kobieta leży na podlodze, zemdlała.Pogotowie przyjechało.
I mialam wracać sobie spacerkiem do domu, ale jak zobaczyłam ta kobiete, to jakoś mis ie słabo zrobilo..Poszlam na tramwaj. Ech
Kiedy serce jest przepełnione, oczy zachodzą łzami :!: :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 wrz 2015, 14:29
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do