Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ewgf 20 lut 2016, 12:30
Dzisiaj się wyspałem i jest relaks. Wczoraj zrobiłem trening to dziś regeneracja, moze pójde na bilard. Lęki bardzo małe da się normalnie fukncjonować. Nie jestem juz taki senny przez cały dzień wstaje rano i ide spać normalnie wieczorem. Jakieś dziwne sny mnie męczą ale zbyt wiele nie pamietam. Podejrzewam ze znowu będe zamulał grając w tekken'a przez internet :)
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 20 lut 2016, 13:42
Staram sie nie mysleć o beznadziejności moich działań.. Ale jak nie mysleć skoro nie czuję absolutnie nic. musze odsatwic te tabletki ale sie boje efektow ubocznych.
Nie wiem jak sie czuje
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ewgf 20 lut 2016, 14:01
Zepsułem playstation :( Załamałem sie :(
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 20 lut 2016, 16:02
little_girl napisał(a):Ile czasu ją brałaś? Ja akurat dzięki kodzie zaczęłam mieć "wyj**ane" na to, co ludzie o mnie myślą, mówią itd., ale za to nadmiernie wyspokojniałam, nie chce mi się nigdzie wychodzić. Jednak nie jestem pewna czy to z winy kody, czy benzo, czy deprechy. Kodę biorę 2 lata z haczykiem. Trzymam kciuki za Twoją abstynencję, uda Ci się!!!


Z kodeiną zapoznałam się w 2012 roku. Przez dłuższy czas brałam ją sporadycznie. Od połowy sierpnia ubiegłego roku jestem niemal w codziennym ciągu. Oczywiście miałam przerwy. W sumie gdyby policzyć te wszystkie dni kiedy nie brałam to wyjdzie około miesiąca przerwy. U mnie koda doprowadziła do apatii, zamulałam przez nią strasznie, nie chciało mi się nic robić kompletnie, nigdzie nie wychodziłam (chyba, że do sklepu), z nikim nie rozmawiałam (chyba, że z mamą, tatą i moim przyjacielem). Działo się tak pomimo brania SSRI w maksymalnej dawce. Poza tym byłam rozdrażniona, przygnębiona, poczucie beznadziejności mnie opanowywało.

Zmierzchun napisał(a):
Ja w pracy ostatnio tylko słucham, przytakuję głową albo mówię "tak", "aha". Nie potrafię się dogadać z ludźmi którzy mają swoje własne rodziny tzn. już je założyli. Oni już mają inne tematy rozmów...


Znam ten ból. Z wieloma osobami nie mam wspólnych tematów. Nie potrafię się do nikogo zbliżyć chociaż wydaje mi się, że mogłabym "nauczyć się" nawiązywać bliskie relacje z innymi.
Ostatnio edytowano 20 lut 2016, 16:06 przez Bertha, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 20 lut 2016, 16:10
Czuję się dobrze. Nie licząc kłębiącej się we mnie złości. Zaszkodził mi nadmiar dyskusji na temat poglądów i polityki. Następnym razem pozostanę bierna :evil: Chociaż i to niewiele da.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 lut 2016, 16:41
little_girl napisał(a):
Rosa26 napisał(a):Jakiś niepokój czuję mimo, że nie ma do tego powodu... a może właśnie dlatego? W końcu DDA nie lubią spokoju... Nie mogę wysiedzieć spokojnie nad jedną rzeczą a powinnam sie uczyć :? . Taki niepokój w spokoju... bardzo dziwne uczucie... Pogadałabym z kimś a nie mam z kim. Znaczy o przysłowiowej pogodzie mogę pogadać z kimkolwiek w domu... ale nic więcej. Mieliście tak kiedyś? Potrzebę rozmowy o czymś więcej? Trochę o was, trochę o drugiej stronie... żeby raźniej było... :bezradny:

Pewnie, ale zazwyczaj w takim momencie nie mam z kim gadać, ostatecznie nawijam do kotów :P Hmm, może jakaś muzyka w tle pomogłaby w nauce?


Moje też muszą znosić moje gadanie :P Chcoiaż podobnie jak większość kocurów odpowiedzą ziewnięciem i idą spać dalej :P Mimo wszystko ogolnie moje koty to gaduły... Jak są czymś zainteresowane to gadają i gadają... Jak tu nie szaleć na ich punkcie ;)

Zapowiadał się dziś dobry dzień. Miałam iść na zajęcia, na których jest dziś szkolenie i na koniec niezły prezent każdy dostanie. A ja... nie poszłam. Nie wiem czemu. Nie mogłam się podnieść w ogóle. Zasnęłam nawet na trochę i obudziłam sie przed budzikiem ale jak pomyślałam, że przede mną droga na te zajęcia, że trzeba się jakoś wyszykować, spotkać z ludźmi... Nawet prezent mnie nie przekonał a szkoleń żal... interesuje mnie mój kierunek.
Oczywiście jestem zła na siebie i tak to właśnie się dzieje. Czuję się jakby uszło ze mnie powietrze. Wlokę się gdzie muszę a jak wiem, że niekoniecznie to odpuszczam. Chyba, że nawet jak musze dopada mnie paralizujący napad lęku, jak ostatnio...
Uczyć się trzeba a mózg dalej wyłączony. Muzyka mi nie pomoże... muszę mieć cisze i spokój jak się uczę. No cóż... zrobię jak zwykle ostatnio - przeczytam prezentację i niech się dzieje :bezradny:
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 20 lut 2016, 17:21
Rosa26 napisał(a):No cóż... zrobię jak zwykle ostatnio - przeczytam prezentację i niech się dzieje :bezradny:


Ja to nawet prezentacji nie czytam. Przewertuje pobieżnie książkę, może 20% z niej przeczytam i to wszystko. Nie mam generalnie sił do nauki i z przykrością stwierdzam, że kończę studia (został mi jeden semestr) z powierzchowną wiedzą. :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 lut 2016, 17:45
A co studiujesz? Lubisz chociaż swój kierunek? Jak tak to pewnie i tak więcej zapamiętujesz niż gdyby był Ci obojętny.

Chyba jeszcze trudniej jest (nie wiem jak u was), że jak ludzie zauważają, że nie ma cię albo coś ci "leci z rąk" przypinają etykietę jakąś w typie nieudacznika albo coś podobnego. Mam takie odczucie od naszej wykładowczyni. Kiedyś mi nawet powiedziała, że ona nie ma pewności, że ja dotrę na rugi termin. A akurat na zaliczeniach zawsze byłam. Poza jednym razem kiedy autentycznie byłam przykuta do łóżka :(

Nie sądzicie, że to jest okrutne, że ludzie, niby wykształceni, nie pomyślą za nim coś powiedzą? :(
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 20 lut 2016, 18:46
Rosa26 napisał(a):A co studiujesz? Lubisz chociaż swój kierunek? Jak tak to pewnie i tak więcej zapamiętujesz niż gdyby był Ci obojętny.

Chyba jeszcze trudniej jest (nie wiem jak u was), że jak ludzie zauważają, że nie ma cię albo coś ci "leci z rąk" przypinają etykietę jakąś w typie nieudacznika albo coś podobnego. Mam takie odczucie od naszej wykładowczyni. Kiedyś mi nawet powiedziała, że ona nie ma pewności, że ja dotrę na rugi termin. A akurat na zaliczeniach zawsze byłam. Poza jednym razem kiedy autentycznie byłam przykuta do łóżka :(

Nie sądzicie, że to jest okrutne, że ludzie, niby wykształceni, nie pomyślą za nim coś powiedzą? :(


Wstyd się przyznać. Studiuję medycynę. Moja wiedza jest strasznie okrojona. Czy lubię swój kierunek? Chyba tak, ale nie mam sił, energii do tego, żeby się uczyć. Poza tym przez cały okres studiów nie wypracowałam jakiegoś systemu nauki, który pozwoliłby mi na uporządkowanie wiedzy.

Cóż wykształcenie nie musi iść w parze z kulturą, inteligencją emocjonalną i empatią. Ktoś może mieć inteligencję wyuczoną, a niekoniecznie wrodzoną ;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 lut 2016, 19:12
Masz rację. Wykształcenie o niczym nie świadczy... jednak jakoś mimowolie oczekuje sie od tych ludzi, ma nadzieję (przynajmniej ja tak ma), że wykażą się czymś więcej....
Ja też na medycznym ;)
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 lut 2016, 19:56
Zaplanowałam na dziś milion rzeczy i... Wszystko zrobiłam, w dodatku na malej zwale ;)
Ależ ze mnie dzielna dziewczynka :mrgreen:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7315
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez little_girl 21 lut 2016, 01:29
Rosa26 napisał(a):Masz rację. Wykształcenie o niczym nie świadczy... jednak jakoś mimowolie oczekuje sie od tych ludzi, ma nadzieję (przynajmniej ja tak ma), że wykażą się czymś więcej....
Ja też na medycznym ;)

Ja też z medycznego, niedawno wróciłam z dziekanki i znowu opuszczam zajęcia.... Nie mam siły wstać z łóżka, wyjść z domu. Jestem przerażona.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bluepb 21 lut 2016, 09:59
Ależ ze mnie dzielna dziewczynka
:great: :great:
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zmierzchun 21 lut 2016, 12:55
Smutno
I really tried. I did my time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
23 lis 2015, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do