Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez JERZY62 09 lut 2016, 21:41
Czuje niepokój.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9023
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez arrivistE 10 lut 2016, 01:17
jaktobylo napisał(a):
arrivistE napisał(a):
jaktobylo napisał(a):arrivistE, a kiedy te objawy się u ciebie zaczęły? i czy jest z tym coraz gorzej? psychiatra stwierdził schizofrenie czy nie?#


kiedy przestalem sie odurzac :pirate: pewnie mam manie przesladowcza i czesto mi to ciezko rozroznic, ale zawsze byla taka zasada, ze im bardziej sie czyms zajmujesz/wychodzisz tym rzadziej slyszysz omamy
raczej nie jest z tym coraz gorzej, zalezy czy siedze 4 miesiace w domu, wtedy tak, ale jesli zyje, to znikaja

czym się odurzałeś?


A co to wazne? Nie bylem u lekarza, glownie trawka, ale raczej mam to od "syntetycznej" bo trawka tak nie niszczy
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 paź 2015, 13:07
Lokalizacja
overseas

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mika41 10 lut 2016, 01:53
Nie,nie potrafie tego opisac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
26 maja 2014, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez insadness 10 lut 2016, 02:32
No i znowu trochę mi smutniej. Jest noc, a ja siedzę i nie mogę dzisiaj coś spać. Wspomnienia wracają do mnie nocą. Takie smutne, tęskniące :roll:
Aż sama bym siebie przytuliła, gdybym stała obok.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 10 lut 2016, 12:29
insadness napisał(a): Aż sama bym siebie przytuliła, gdybym stała obok.


Kochane zdanie, też bym tak zrobiła,

Znów nie wiem co mam ze sobą zrobić, to uczucie jest tak dobijające, nie znoszę go. Chciałabym się od tego uwolnić, czuję się jak Sylvia, pod szklanym kloszem. Narasta we mnie irytacja, to zabawne uczucie, ale przynajmniej jakieś. Dobrze jest mieć osobę, z którą można porozmawiać. Czasem czuję, jakby bezpowrotnie uciekały ze mnie słowa. Kolejny śmieszny lęk. Chaos myśli. Pragnę je wytańczyć. Jeszcze nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 10 lut 2016, 17:21
Osłabiona fizycznie, podłamana psychicznie - wciąż z wielkim lękiem na "ty", osowiała, otępiała... wymieniać by długo... Zasypiam na stojąco.
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 10 lut 2016, 17:32
jestem wkurwiona naprawde mocno. jebaniec właściciel mieszkania cały czas mnie stalkuje. jak ja czegos takiego nienawidze. mowilam zeby dal mi spokoj i kontaktowal sie tekstowo!! a ten debil wydzwania. w koncu musialam sie zgodzic by ten buc przylazł i musze sprzatac wszystko co sie da by sie odpierdolil w koncu. ciagle tylko szuka pretekstu by wleźć. ten czlowiek jest pojebany i dzisiaj bede musiala go ugościć. tak bardzo go nie lubie. tak bardzo go nie chce w tym domu. jeszcze mysli ze jest zabawny. głupi stary dziad spragniony przygód, bez życia i jeszcze wścibski. niech mnie cos dobije.... nie wytrzymam
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 10 lut 2016, 17:44
Nie umiem wytrzymac cierpienia. Nie wiem, co robić...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez salvatore91 10 lut 2016, 17:55
Źle, wręcz fatalnie, dziś na terapii uzaleźnień oświadczono mi, jeśli terapia indywidualna nie poskutkuje(złamałem okres abstynencji), zostaje mi tylko oddział dzienny lub 2 miesiące "wczasów" na oddziale odwykowym. Mogę tylko powiedzieć - no i się k***a doigrałem.....
Nie musi być pięknie, musi być skutecznie... :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 23:33
Lokalizacja
ok.Kielc

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 10 lut 2016, 18:09
Steviear napisał(a):jestem wkurwiona naprawde mocno. jebaniec właściciel mieszkania cały czas mnie stalkuje. jak ja czegos takiego nienawidze. mowilam zeby dal mi spokoj i kontaktowal sie tekstowo!! a ten debil wydzwania. w koncu musialam sie zgodzic by ten buc przylazł i musze sprzatac wszystko co sie da by sie odpierdolil w koncu. ciagle tylko szuka pretekstu by wleźć. ten czlowiek jest pojebany i dzisiaj bede musiala go ugościć. tak bardzo go nie lubie. tak bardzo go nie chce w tym domu. jeszcze mysli ze jest zabawny. głupi stary dziad spragniony przygód, bez życia i jeszcze wścibski. niech mnie cos dobije.... nie wytrzymam


Współczuję :( Jak kiedyś wynajmowałam stancję to babka za każdym razem śledziła mnie w kuchni i siedziała tam dopóki nie wróciłam do pokoju - chyba myślała, że jej tę groszową zastawę ukradnę albo co. To jest ten typ.

Po wizycie u ortodonty tradycyjnie boli mnie paszcza, ale makaron udało mi się na obiad zjeść, więc nie jest źle. Odbębniłam swoją magisterską robotę, ale chyba jeszcze chwilę nad tym posiedzę, tak dla przyjemności i satysfakcji, że szybko mi idzie.
Podobno powrotem do pisania złamałam swój główny schemat życiowy - to by wyjaśniało czemu aż tak dobrze się czuję.
Umówiłam się też na wino z przyjaciółką ze studiów, bo jakoś ostatnio bardziej chce mi się spędzać czas z ludźmi - kolejny dobry znak.
A w sobotę załatwiamy z N. termin ślubu :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 10 lut 2016, 18:33
W ciągu dnia byłam dość radosna.
Natomiast w tej chwili czuję narastającą złość... Zdenerwowała mnie pewna ważna dla mnie osoba, a mianowicie mama, bo dla niej i tak jest źle, i tak niedobrze... Czasami umie mnie zniechęcić do wszystkiego :evil:
Ale nie mam zamiaru unosić się z tego powodu. Zduszę złość. Nie jest jej aż dużo, by wybuchnąć.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 10 lut 2016, 18:48
W sumie dobrze, chociaż dobija mnie świadomość, że już nigdy nie będę normalna
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4145
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siddhi 10 lut 2016, 20:40
Źle, i nie mam czasu zebrać sił. Ale to minie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
01 lut 2015, 12:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 10 lut 2016, 21:38
Bardzo źle się czuję, muszę jednak iść do szpitala, tylko czy to coś pomoże ... :cry:

kotek em napisał(a):dobija mnie świadomość, że już nigdy nie będę normalna
otóż to, ja nie byłam, nie jestem i nie będę, tak bardzo bym chciała być kim innym :(
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do