Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 03 lut 2016, 20:54
Przychodzę na terapię a tu... odwołana. Terapeutka zgubiła mój numer, więc nie miała jak uprzedzić mnie wcześniej. Powiem szczerze, że się wpieniłam nieziemsko. Miałam tyle do obgadania, wyczekiwałam tej sesji, a tu... A kolejna dopiero za dwa tygodnie, bo też za tydzień coś jej wypada. Rany...
Skoro już rozwaliłam dzień jadąc przez pół miasta postanowiłam nie marnować tego czasu i biletów i poszłam do bratowej, która mieszka obok. Przynajmniej zaspokoiłam potrzebę rozmowy.
Mam tylko wyrzuty sumienia, że nic dzisiaj nie zrobiłam do magisterki. Jeszcze kilka dni temu wcale nie miałam zamiaru jej pisać, a teraz jeden dzień bez pracy nad tym cholerstwem i czuję, że niewystarczająco to ogarniam. Nie wiem skąd się biorą te bezsensowne odczucia, logicznie to jest po prostu absurdalne, ale moje ciało zachowuje się jakby intelektualna ocena rzeczywistości przez płaty czołowe wcale nie nastąpiła.
Wczoraj trenowałam i powinnam mieć dzień przerwy, ale chyba wskoczę na orbiego, żeby się zmęczyć i jakoś rozluźnić mięśnie, i tak do niczego konstruktywnego się dzisiaj nie nadaję z takimi napięciami, nie mogę usiedzieć spokojnie, żeby poczytać.
I tak właśnie jest jak mi się rozwali dzień nagłą zmianą planów :roll: Nie mogę się dostosować, wszystko leci jak domino.
Dobrze, że jutro jest sutro. Jutro powrócę na właściwe tory, bo wszystko sama zaplanuję i nie będę od nikogo zależna oprócz siebie 8)
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez jaktobylo 03 lut 2016, 21:33
W tej chwili odczuwam ogromny smutek i totalny bezsens istnienia. Powyższe uczucia są ostatnio częstsze odkąd psychiatra zdiagnozował u mnie schizofrenię.. chyba zdiagnozował:/
Chyba powinienem się zabić w takiej sytucji. Tylko gdy sobie pomyślę jak mogłyby niektóre osoby na to zareagować, pojawia się smutek. Chyba nie mógłbym tego zrobić, mógłby to być ogromny cios dla co niektórych. A może, może tak mi się tylko wydaje. Ehh:/ po co mam się męczyć. Ostatnie kilka lat mojego "życia", że tak powiem to w większości piekło, ciągła męka, aż dziwne, że tyle przetrwałem. Szkoda.. myślałem, że psychiatrzy czy psycholodzy coś pomogą, a nie pomogli mi w najmniejszym stopniu. Ciągle stoję w tym samym miejscu.
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 03 lut 2016, 22:04
Pominięta, niechciana...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 03 lut 2016, 22:15
Prawie udało mi się wykonać plan na dziś, więc jest dobrze.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 03 lut 2016, 23:27
Steviear napisał(a):skad wszyscy studenci maja tyle energii?
za czasów studiów wciąż się nad tym zastanawiałam :?

A czuję się źle. To się chyba jednak skończy szpitalem :(
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 03 lut 2016, 23:33
Kiepsko,fobia społeczna zabija mnie,nie dam rady długo tak pracować to mnie męczy :roll:
Czuje się taki wyjątkowy :roll:
Plan samobójczy gotowy, teraz pozostała kwestia wykonania go.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 03 lut 2016, 23:37
seway1996 napisał(a):Plan samobójczy gotowy


nawet więcej niż jeden...
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Semir 03 lut 2016, 23:50
już nie tak dobrze jak wcześniej. Szpital się kłania :(
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez rabbithearted 03 lut 2016, 23:55
Dziwnie. Niby czytam, uczę się, ale nie ogarniam jednego przedmiotu. Egzamin pojutrze. Jeden z serii tych, które uwala pół roku w każdym roczniku. Zawsze byłam wzorową studentką, a tu takie coś.
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 04 lut 2016, 09:58
rabbithearted napisał(a):Dziwnie. Niby czytam, uczę się, ale nie ogarniam jednego przedmiotu. Egzamin pojutrze. Jeden z serii tych, które uwala pół roku w każdym roczniku. Zawsze byłam wzorową studentką, a tu takie coś.


Będzie dobrze. Ja też nie ogarniałam jednego przedmiotu a zdałam na 5, wiec można nie ogarniać, ale w stresie jakoś mi się lepiej myśli i jak mnie prof zaczął pytać to wszystko zaczęło mi się układać w jedną całość. Ja raczej wzorową studentką nie jestem, ale najważniejsze dla mnie jest to, że od drugiego roku nie mam poprawek egzaminacyjnych. Dla mnie to jest sukces. :) Jutro mam medycynę sądową a mało co umiem, ale się nie przejmuje. Ludzie uwalają ten egzamin, bo pytania się nie powtarzają z poprzednich lat. Jestem wyluzowana i nie martwię się o losy egzaminu z sądówki, której prawie w ogóle nie ogarniam, a zagadnienia prawne są dla mnie jak czarna magia. Będzie dobrze w Twoim przypadku, na pewno zaliczysz na co najmniej 4 :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 04 lut 2016, 10:08
Jak bym miała zaraz wybuchnąć - kotłuje się we mnie strach, agresja, żal, nienawiść, zrezygnowanie - wszytko narasta. Porównując do lotto - jakby do bębna z wirującymi numerkami dokładać wciąż kolejnych - pytanie który z nich na koniec zostanie wybrany - może żaden - może po prostu dałoby się popsuć to urządzenie, zniszczyć, zabić...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 04 lut 2016, 11:01
totalnie wyjeb... mam dzis egzamin i nic nie umiem a uczyc nawet mi sie nie chce. typowa pamieciowka.. a i jeszcze zaliczenie a nie jestem przygotowana jeszcze. mam jeszcze 2 godziny ponad na to wszystko... musze sie wyrobic. nie czuje zadnej presji. przeciez chce ogarnac caly semestr. czemu nie czuje presji?
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 04 lut 2016, 11:17
Rany, forumowa sesja trwa w najlepsze. Luz w d*upie, studia i tak są niewiele warte, a na pewno mniej niż to się wydaje będąc na nich. Aż mi się łezka wspomnieniowa w oku zakręciła...

Mam dzisiaj migrenę. Wczoraj też ją miałam, leki nie chcą działać, tłumią tylko ból na kilka godzin, a napad pozostaje nieprzerwany. To ta parszywa magisterka (a dokładniej parszywy promotor) i wczorajsza odwołana sesja się somatyzują :x
Ale nie dam się, mam jeszcze masę planowanego czytania na dziś. Jak dobrze pójdzie do może w weekend zacznie się tworzyć ten drugi rozdział? Dobrze by było.
:great: - dopinguję siebie.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 04 lut 2016, 15:22
Dzisiaj spokojniej. Może to przez pogodę, ciemno i cicho. Całkiem szaro. Czuję, że wpadam w marazm. Może wyjdę pobiegać. Rano długo rysowałam, wciąż nie potrafię z nikim rozmawiać, oprócz mojej terapeutki. Napinam się strasznie, bo nie wiem czym się zająć. Jest wiele zajęć, lecz nic do mnie nie "przemawia".
"Miejsce na cytat głęboki jak moja depresja" - Pałlo Koala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do