Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 31 sty 2016, 18:11
Czuję się pusta. W głębi mnie doszukałam się uczuć podobnych do wściekłości. Zastanawiam się, dlaczego tak nagle pojawia się to uczucie. Nic nie sprawia mi przyjemności, przez to odrobinę panikuję. Mam ochotę krzyczeć, drapać i gryźć, ale nie potrafię wyrazić się inaczej niż przez słowa pisane. Druga niespokojna noc z rzędu, płaczę i krzyczę przez sen. Nie wiem co się dzieje.
"Miejsce na cytat głęboki jak moja depresja" - Pałlo Koala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 31 sty 2016, 19:08
little_girl napisał(a):Mówisz o stopniowym odstawianiu, a ja parę miesięcy temu, kiedy gadałam z lekarzem od uzależnień, który prowadzi oddział detox w moim mieście, usłyszałam że w szpitalu czeka mnie odstawka "cold turkey" - benzo i opio. Wiem, że tego nie wytrzymam. Zapytałam, czy nie można stopniowo redukować dawek pod kontrolą lekarza? "Niech pani ćpa dalej" - oto co usłyszałam, i dlatego tak się boję szpitala. Nie stać mnie na prywatną placówkę


Ja trafiłam do szpitala, bo sama sobie nagle odstawiłam i oczywiście skończyło się to urojeniami i lękiem nie do ogarnięcia (nie ruszałam się z jednego kąta pokoju, musiałam mieć ciągle włączony telewizor i to na program na żywo, bo tylko to mnie jakoś uspokajało - twarze; no i byłam przekonana, że zaraz umrę - nie wiedziałam czemu, ale że tak się stanie i zaczęłam rozdawać swoje rzeczy koleżankom :roll: ). Nie trafiłam więc na żaden oddział uzależnień czy inny odwyk tylko na ogólny i pierwsza diagnoza to było: nagłe odstawienie benzo, dajemy je znowu, z tym, że słabszy lek i minimalne dawki. Po wyjściu dalej je zmniejszałam aż przestałam brać zupełnie po jakichś dwóch miesiącach i do dziś używam ich tylko w awaryjnych sytuacjach. Tak się kończy nagłe odstawianie generalnie...
Więc jak już, to nie żaden oddział detox, tylko ogólnopsychiatryczny, tam mają więcej oleju w głowie i wiedzą, że benzosy to jest trochę inna bajka.

Wczoraj bardzo miło spędziłam dzień - przyszli znajomi, troszkę popiliśmy, graliśmy w Munchkina i było bardzo miło :smile: Dostałam też fajny urodzinowy prezent (nie widzieliśmy się od sylwestra) - po prostu rozpusta 8)
Dzisiaj wizytacja u Rodziciela wypadła pomyślnie, radzi sobie, jest zadowolony z życia i mogę być spokojna o to moje duże dziecko - uff.
Na polu widziałam żurawie (idzie wiosna!).
Mam plan na najbliższe miesiące i cieszę się na jego realizację - wreszcie ma to ręce i nogi, co sobie wymyśliłam i myślę, że jest jak najbardziej możliwy do realizacji :smile: Będzie git!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 31 sty 2016, 19:27
Morphine90, widzę, że ostatnio jestes na fali - bardzo się cieszę! Miło Cię taką czytać :)
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nvm 31 sty 2016, 22:09
Nie jestem pewien, czy jestem teraz zestresowany, ale mój żołądek twierdzi, że tak.
Lekkie bóle w brzuchu, lekkie mdłości, powoli zaczyna rodzić się ból głowy (na razie jest lekkie napięcie po bokach u góry).
Wczoraj za dużo zjadłem na zbyt późną obiado-kolację, ale najgorszy etap już mam chyba za sobą.
Avatar użytkownika
nvm
Offline
Posty
280
Dołączył(a)
21 lis 2015, 07:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 31 sty 2016, 22:27
Oj - niedobrze - coraz gorsza agresja na samą siebie skierowaną... jest już dziecko - więc muszę się pilnować... a chęć skrzywdzenia się silna - choler...cia - coby nie przeklinać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 31 sty 2016, 23:16
Schudełm 8kg. od początku stycznia. Nie mam apetytu, ani ochoty na jedzenie. Żeby wykrzesać trochę energij to piję 6 kaw dziennie. Dobrze, ze wizyta już niedługo.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 31 sty 2016, 23:19
mam dość ciągłego napięcia, niepokoju, lęku a wręcz przerażenia :(
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez userman 31 sty 2016, 23:33
Weekend uniesień zakończony bezwładnym pier**lnięciem na samo dno.
Natrętne myśli znowu wróciły...
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 01 lut 2016, 10:25
dobry mam dzis humor. za dobry biorac pod uwage fakt ze pisze dzis 2 egzaminy i na zaden nic nie umiem i teraz nawet nie chce mi sie na to patrzec. pogodzilam sie. za nic nie zalicze tego po prostu chocbym teraz nad tym skakała. nie da sie. chcialabym miec taki dobry humor z powodu ze wszystko umiem. taka chwila chyba nigdy nie nastapi..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 01 lut 2016, 11:48
Cóż za beznadziejna noc! Najpierw śniły mi się koszmary (wysokie betonowe bloki waliły mi się na głowę i wiedziałam, że zaraz pod nimi umrę, bo się uduszę), a potem nie mogłam zasnąć. To oczywiście efekt zabierania się za zaniedbane sprawy - wracam do pisania magisterki i wydaje mi się to teraz nie do ogarnięcia na nowo. Muszę to brać małymi łyczkami. Mam teraz materiały do dokończenia pierwszego rozdziału. Potem się pomyśli o materiałach do drugiego (w sumie nie powinno być problemu). A trzecim to się w ogóle przejmę jak się do niego doczłapię. Podkusiło mnie i mam, cholera 8)
Ale dam radę :smile:
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Adriana83 01 lut 2016, 12:57
Nawet dobrze :)

:D
Kiedy serce jest przepełnione, oczy zachodzą łzami :!: :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 wrz 2015, 14:29
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 01 lut 2016, 14:38
Od wczoraj czuję się lepiej (bez chemii) :mrgreen:
Ostatnio edytowano 01 lut 2016, 14:39 przez Stracona100, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 01 lut 2016, 14:38
Jest moc, jest klimat, jest chęć.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez insadness 01 lut 2016, 14:48
Do mnie wracaja dzisiaj smutniejsze myśli. Boję się iść do nowej pracy, nie wiem jeszcze kiedy zaczynam dokładnie czy ten czy następny tydzień, ale mam przed tym ogromne lęki i to niezbyt dobrze wygląda. :roll:
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do