Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 30 sty 2016, 00:33
Trochę mi się nudzi więc zajrzałem na forum i nawet coś piszę :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez insadness 30 sty 2016, 00:36
Dzisiaj nawet mysle, ze damy jakos rade :szukam: :idea:
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Miilena 30 sty 2016, 00:44
Niestety, znów dopadł mnie strach. Jakimś cudem przez tydzień udało mi się go uśpić, od wczoraj wrócił ponownie. Cały weekend mam już pewnie z głowy. Przeraża mnie myśl, że to ciągle tak będzie wracać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
23 sty 2016, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez userman 30 sty 2016, 01:50
Już pisałem o tym nie raz, że czym lepiej tym upadek boleśniejszy...
Ale czy myśli samobójcze ustępują z czasem? Czy to już tak na wieczność...
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez little_girl 30 sty 2016, 05:31
Morphine90 napisał(a):
little_girl napisał(a):Jestem lekomanką (benzodiazepiny i opioidy), do tego mam coś na kształt deprechy (psychiatra nigdy mi nie powiedział jednoznacznie co mi jest, biorę od 3 lat SSRI). Stanęło na tym, że powinnam iść na leczenie do szpitala, co już wcześniej kilka razy sugerował mi lekarz. A przecież ja mam studia, kończy mi się dziekanka, którą wzięlam z innych powodów niż depresja, no nieważne. Ważne, że stracilam już rok. Z moich studiów łatwo jest wylecieć, i ja mam jeszcze na zwolnienie iść? :|


Chyba lepiej opóźnić studia niż usprawiedliwiać nieobecność aktem zgonu, nie? Zwykła terapia mogłaby być o tyle niebezpieczna, że opiera się na "byciu czystym", a przy benzo musisz się oczyszczać stopniowo i pod kontrolą, bo odjedziesz z psychozą - w szpitalu na pewno zrobiliby to najlepiej.

Dzięki za odpowiedź.
Mówisz o stopniowym odstawianiu, a ja parę miesięcy temu, kiedy gadałam z lekarzem od uzależnień, który prowadzi oddział detox w moim mieście, usłyszałam że w szpitalu czeka mnie odstawka "cold turkey" - benzo i opio. Wiem, że tego nie wytrzymam. Zapytałam, czy nie można stopniowo redukować dawek pod kontrolą lekarza? "Niech pani ćpa dalej" - oto co usłyszałam, i dlatego tak się boję szpitala. Nie stać mnie na prywatną placówkę
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bluepb 30 sty 2016, 10:28
Niech pani ćpa dalej

No i dobrze Ci powiedział masz dwie opcje poddać się detoxowi albo nie zmieniać nic...
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 sty 2016, 11:21
Dzisiaj podniosłem się w łóżka, gdzieś ok. 9.00 i...nawet dobrze się czuje.
Za oknem, słoneczna pogoda, tylko już nie ma śniegu i mrozu, co mnie trochę smuci, bo to w końcu zima.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 30 sty 2016, 14:59
Od rana mnie nerwy trzymają. Jak zawsze przed wyjazdem. Nie pozostaje nid innego jak nierówna walka ze swoim czarnowidztwem :zonk:
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 30 sty 2016, 15:40
U mnie wciąż poziom strachu wysoki.
Zrezygnowana, przestraszona, chcąca zapaść się pod ziemię, zniknąć... to wszystko takie silne... ktoś mi mówi, że mnie kocha, inny, że potrzebuje, kolejny, że mu na mnie zależy... jakby nie docierało do mnie. Zawieszona w próżni.
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 30 sty 2016, 17:21
Podobnie jak zazwyczaj. Derealizacja, depersonalizacja. Takie poczucie, że coś jest źle, a nie wiadomo co.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 30 sty 2016, 18:02
Od rana trzyma mnie za gardło niepokój, aż mi niedobrze. Nigdy to nie było tak silne, nie wiem co się dzieje.
"Miejsce na cytat głęboki jak moja depresja" - Pałlo Koala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 30 sty 2016, 18:39
Expresia napisał(a):Od rana trzyma mnie za gardło niepokój, aż mi niedobrze. Nigdy to nie było tak silne, nie wiem co się dzieje.



Mam bardzo podobnie. U mnie jeszcze niepokój przeradza się w strach - do tego stopnia, że łzy same lecą i nie wiem co mam z sobą zrobić....

A jutro wraca do mnie wieczorem syn... muszę jakoś to opanować :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez MARCIN8888 30 sty 2016, 19:11
nie chcem nikogo zarażać negatywna energią ale ja sie czuje strasznie mam nasilenie lęków po asertinie 50 przestałem już brać ten lek nie biore go 5 dzien a lęki się nie zmniejszył jestem załamany bo czuje sie jak bym cofną sie w czasie bo ok roku temu miałem leki o podobnym nasileniu boje sie ze cała ta praca z tego czasu poszła na marne jestem załamany i wściekły na ten beznadziejny lek
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 30 sty 2016, 21:26
MARCIN8888, na działanie leku trzeba poczekać jakieś 2-3 tygodnie, w pierwszym okresie mogą wręcz nasilić się lęki i masz to napisane w ulotce.

Expresia, mnie też lęk tak zawsze trzyma, a przy emetofobii dodatkowo nakręca się wizją zwrócenia.

U mnie dziś fajnie - całodzienna wycieczka w góry :) Nie czułam się najlepiej, ale trudno. Ważne, ze pojechaliśmy :)
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do