Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 23 sty 2016, 13:28
mam skierowanie do szpitala, ale się nie wybieram
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez insadness 23 sty 2016, 17:27
Tak dziwnie dzisiaj sie czuje. Dobrze, ze chociaz to forum istnieje. Czuje sie bardzo samotna w stanie w jakim sie znajduje. Najchetniej nie wychodzilabym z domu. Zaczelam chorowac na nerwice. Boje sie kolejnych atakow, a kiedys myslalam, ze mnie to nie bedzie dotyczyc... Samobojstwo byloby rozwiazaniem, ale jestem zbyt slaba, zeby to zrobic... Czy ktos moze chce ze mna pogadac na gg? :roll:
'Można utracić wiele, aby zatrzymać w sobie to, co się kocha.'
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 23 sty 2016, 19:17
Pogodziłam się z Karolem. Odzyskałam przyjaciela. Jest jedyną osobą, która się o mnie naprawdę martwi poza moją własną rodziną. Powiedział, że pomoże mi w walce z nałogiem. W środę idziemy razem do BORPA, do bydgoskiego ośrodka leczenia uzależnień.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kryty_k 23 sty 2016, 20:58
Dziś mam ochotę powiedzieć każdemu, by o mnie zapomniał, by się mną nie przejmował - wymazał o mnie pamięć - bym mogła ze spokojem uciec gdzieś, gdzie mnie nikt nie znajdzie, nie będzie szukał, gdzie powoli zacznę znikać.
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 23 sty 2016, 21:20
chojrakowa, Dzięki Ci bardzo. Ty również się trzymaj, bo jak Cię czytam, to też widzę, że nie jest Ci łatwo.
Mix tak skrajnych emocji jak pobudzenie i przygnębienie jest mocno zeschizowany :?

A jeśli chodzi o dzień dzisiejszy, to też szału z nastrojem nie mam. Jakoś tak już od dwóch tygodni nawarstwiają się u mnie nieprzyjemne sytuacje. Niby to życiowe, i pewnie minie, ale jestem przez to podniszczona.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez plejada 23 sty 2016, 23:25
Wykańczają mnie zatoki, poza tym fatalny nastrój zrobił się ciut mniej fatalny :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
20 lis 2015, 17:26

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 23 sty 2016, 23:31
współczuję z zatokami, mnie często wykańczają
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 23 sty 2016, 23:34
chojrakowa, dzięki, że pytasz :* ostatnio przeszło, potem znów wróciło. Dziś zjadłam śniadanie o 18:30, mój organizm już błagał o jedzenie, a jednocześnie nie moglam na nie patrzeć. Cały dzien z mdłościami, ale pracowałam, byłam z psem na spacerze, szkoda tylko, ze koło nosa przeszły mi placki ziemniaczane mojej mamy :( Ech, troszkę jestem podłamana, choćbym nie wiem z jaką wyrozumiałością traktowała te mdłości to one i tak nie mijają :(
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez ma_kowalewicz 24 sty 2016, 09:59
Wpadam znowu w świat książek. Uwielbiam czytać i to fakt, ale wiem że gdy nachodzi mnie jakiś problem w głowie zawsze chowam się w książki by zwyczajnie o tym nie myśleć, przeczekać ....
Nie musisz udawać, że jesteś silny.
Nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze.
Nie martw się tym, co pomyślą inni.
Jeśli musisz, płacz - to dobrze wypłakać łzy do końca!
Tylko wtedy wróci uśmiech.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
03 sty 2016, 16:57
Lokalizacja
Białystok

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez WinterTea 24 sty 2016, 10:24
Mózg mi się uspokoił, przez co przestałam na chwile obecną analizować ostatnie wydarzenia. I fajnie się z tym czuję.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 24 sty 2016, 13:37
Dobija mnie szarówa za oknem :?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Expresia 24 sty 2016, 14:28
Biały puch leci z nieba, jest pięknie, ale dużo dziś we mnie lęku, czuję się wyczerpana opublikowaniem posta na blogu. Mam nadzieję, że z czasem się uspokoję.
"Miejsce na cytat głęboki jak moja depresja" - Pałlo Koala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 sty 2016, 15:56
alu, a może one w ogóle nigdy nie znikną i co wtedy? Zmiana podejścia to żadne hop-siup niestety... :-|
WinterTea, to super, że masz oddech, korzystaj pełną piersią!

Ja od piątku wieczorem też miałam oddech, niestety nie pochodzenia naturalnego, za co już zaczynam słono płacić.
Chyba zacznę wykreślać w kalendarzu (którego nie mam...) dni do tej terapii. Bo tak "na sucho" to jakaś przerażająca wieczność. No ale jest.
Weekend bez rzygania, chooj nie progres, droga donikąd tak czy tak. Szkoła do przodu, jakoś popchnęłam i poszło zaskakująco dobrze. Nora staje się znów moją oazą i azylem, których status utraciła przy ostatnim najeździe mojej matki. O pieniądzach nie dam rady nawet pisać, od razu mi duszno :roll: liczę potraktować zadaniowo. Sprawa Jego wciąż niespokojna. I... widzę, WIDZĘ, że przytyłam i niezależnie od tego, czy to prawda czy nie, jak zwykle skutecznie mnie dobija do dna.
Musicie wybaczyć te eseye, chyba już nadrabiam za nadchodzący tydzień. Jestem o wiele mniej rozmowna, gdy czuję się źle... :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kartus22 24 sty 2016, 18:03
Ja bardzo dobrze od miesiąca mi się poprawia : )
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 sty 2016, 18:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do