Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 sty 2016, 16:53
Ambivalentna, zielony95, ekhm nie chcę wam burzyć waszej samotni ale sądzę, że nikt, komu ona nie doskwiera nie pisałby na forum dla czubków. A jednak ludzie piszą. Regularnie, nieraz przez lata. Sama mam ponad 6k postów.
Także wszyscy jesteśmy jakoś samotni. Czasem qrewsko czasem tylko trochę.
A teraz zbiorowy przytulas ;)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7318
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 08 sty 2016, 20:37
chojrakowa napisał(a):Ambivalentna, zielony95, ekhm nie chcę wam burzyć waszej samotni ale sądzę, że nikt, komu ona nie doskwiera nie pisałby na forum dla czubków. A jednak ludzie piszą. Regularnie, nieraz przez lata. Sama mam ponad 6k postów.
Także wszyscy jesteśmy jakoś samotni. Czasem qrewsko czasem tylko trochę.
A teraz zbiorowy przytulas ;)


Samotność niegdyś mi nie przeszkadzała. Kiedy chciałam izolowałam się od ludzi, nie spotykałam się z nikim i dopiero, gdy potrzebowałam czyjegoś towarzystwa odzywałam się żeby się spotkać, pogadać lub po prostu pobyć wśród znanych mi osób. Do pewnego czasu byłam z tego powodu zadowolona ponieważ w przeciwieństwie do pozostałych nie potrzebowałam nikogo aby poczuć się lepiej. Samej było mi dobrze, no w miarę dobrze, na tyle aby nie narzekać i nie odczuwać smutku z tego powodu. Teraz inaczej na to patrzę, nawet jeśli gdzieś wyjdę, pogadam, uśmiechnę się nie czuję się lepiej. Udaję zadowoloną z życia chcąc wpasować się w codzienność jak rówieśnicy. Nawet w towarzystwie czuję się co raz częściej sama, bo nikt mnie nie rozumie, a ja wciąż udaję... takie błędne koło. Może boję się nadchodzącej psychoterapii. Ostatnio chyba wszystko odczuwam ze zdwojoną siłą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 sty 2016, 00:14
A ja sądzę, że najgorzej się nauczyć samotności.
Ja od zawsze byłam odizolowana od ludzi, rówieśników, znajomych. Nawet od rodziny. Potem sama zaczęłam się izolować, lata leciały a teraz jestem tak "wytrenowana" , że problemem jest dla mnie współżycie w społeczeństwie. Uczę się, odkrywam wiele rzeczy, wiele sytuacji wciąż jest dla mnie nowością. I jak na razie, o ile jest w miarę dobrze (huehue dobrze powiedziane), to układ działa w sumie nawet zadowalająco. Ale jak tylko coś jest nie tak, czuję się źle, dzieje się coś trudnego to zamykam się w sobie. Nie umiem ani prosić o pomoc, ani jej przyjmować.
Kontakty międzyludzkie - temat rzeka :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7318
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Peter88 09 sty 2016, 00:49
Niech /cenzura/ zajebie taką pogodę.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
413
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 09 sty 2016, 03:24
jestem wykonczona. jutro moze byc ok jak wstane. wtedy jest szansa ze zdaze sie wyrobic ze wszystkim i nadrobic zaleglosci. watpie w to ze wstane przed 13. Wszystko powoli sie poprawia. w glowie- sesja choc na nauke dopiero bede miec czas. strasznie sie boje ze mi sie nie uda ze az ciezko mi zaczac nauke co jest totalnie glupim robieniem sobie pod gorke i pogarszaniem sytuacji.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 09 sty 2016, 03:27
+ dobrze, mam super znajomych, wróciłam na siłownię
- znów się przeziębiłam :why:
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Adriana83 09 sty 2016, 11:17
Oprócz migreny ok. :angel:
Kiedy serce jest przepełnione, oczy zachodzą łzami :!: :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 wrz 2015, 14:29
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 09 sty 2016, 11:49
Obudziłem się o 8.00 czyli dwie godziny później niż normalnie wstaję do pracy i w tej chwili czuję, że mógłbym znów iść spać. Oczy się same zamykają... Miałem plany na sobotę a czuję, że znów cały wolny dzień będę leżeć w wyrku. Co za porażka...
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3956
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 09 sty 2016, 15:40
eh. no mialam plany a teraz to co najwyzej w domu musze byc. dopiero sie obudzilam. to jest przerazajace ze tyle śpie i jestem nadal zmeczona.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agnes89 09 sty 2016, 18:51
Odbiło mi, ale zostawię tutaj zlepiony monolog z pewnej piosenki... który dosyć trafnie mnie w tej chwili opisuje....

"Byłam w zimie mojego życia, a mężczyźni poznani w drodzę byli moim jedynym latem. Nocą zasypiałam z wizjami siebie tańczącej, śmiejącej się i płaczącej wraz z nimi.
Kiedy ludzie, których znałam dowiedzieli się, jak żyję, pytali dlaczego to robię, ale nie ma sensu rozmawiać o tym z ludźmi, którzy są szczęśliwi
Zawsze byłam niezwykłą dziewczyną. Mam duszę kameleona, brak mi moralnego kompasu, który wskazywałby północ, mam zmienny charakter i wewnętrzny brak zdecydowania, tak nieokiełznany jak wzburzony ocean. I jeśli miałabym powiedzieć, że nie planowałam takiego obrotu spraw, skłamałabym.
Bo urodziłam się, by być tą inną kobietą, która nie należy do nikogo i należy do wszystkich, która nie ma nic, a pragnie wszystkiego, która ma w sobie to pragnienie doświadczenia wszystkiego i obsesję wolności, która zatrważa mnie do tego stopnia, że nie mogę o tym mówić i pcha mnie w stronę nomadycznej wolności, która mnie ekscytuje i przyprawia o zawrót głowy.
Nie mieliśmy nic do stracenia, nic do zyskania, nie pragnęliśmy niczego oprócz tego, by nasze życie stało się dziełem sztuki. Żyć szybko. Umrzeć młodo. Być szalonym. Dobrze się bawić.
Kim jesteś? Czy masz kontakt ze swoimi mrocznymi fantazjami? Czy w swoim życiu możesz ich doświadczyć? Ja tak. Jestem poj*bana. Ale jestem wolna..."
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 sty 2016, 19:25
Jakos tak dziwnie. Wczoraj zmarl moj znajomy z ktorym kiedys melanzowalem troszeczke. Tydzien wczesniej dalszy znajomy uczestnik tego samego wypadku, to jest refleksyjne. Z drugiej strony wczoraj odkrylem, ze jedna z forumowiczek ktora miala nie zyc chyba jednak zyje, to fajnie w sumie i nie fajnie w sumie, to takie juz mniej refleksyjne.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3551
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siddhi 09 sty 2016, 21:45
Głowa napieprzała mnie prawie cały dzień, a produktywność spadła do niemal zera. Teraz jest lepiej, na szczęście.
INFJ/4w5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
01 lut 2015, 12:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AniaC 09 sty 2016, 22:01
Cholernie beznadziejnie. Nawet własna matka nie chce ze mną rozmawiać, szczyt beznadziejności :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 gru 2015, 23:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez julusia 09 sty 2016, 22:42
ból zęba, huśtawki nastroju, zmęczenie, zniechęcenie do wszystkiego
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do