Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 28 gru 2015, 16:06
Morphine, ale jestem zdemoralizowana do granic możliwości. I fizycznie w sumie też zniszczyłam już wiele i niszczę co się da. I nie potrafię przestać. Jaki sens ma taka egzystencja?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 16:19
chojrakowa napisał(a):Morphine, ale jestem zdemoralizowana do granic możliwości. I fizycznie w sumie też zniszczyłam już wiele i niszczę co się da. I nie potrafię przestać. Jaki sens ma taka egzystencja?


Demoralizacja to rzecz względna - może Cię pod tym kątem oceniać papież czy inny stary piernik niemający pojęcia o życiu. Ja czytam tylko Twoje posty i piszę jaki mam obraz Ciebie na ich podstawie. Nie jestem Komitetem Noblowskim i nie oczekuję, że moje zdanie coś tu odmieni, po prostu miałam wewnętrzny imperatyw żeby je wygłosić.
Jeśli chodzi o sens czegokolwiek - myślę, że jesteśmy przypadkiem, to co nam się zdarza jest przypadkowe i tak naprawdę nic nie ma żadnego sensu. "Trzeba żyć" - jak to mówiła mama Adasia Miauczyńskiego, kiedy stawiała mu pomidorową przed nosem. I to jest jedyne czego się trzymam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 28 gru 2015, 16:27
Morphine, z doświadczenia wiem, że inteligencja nie zawsze pomaga w wyjściu z tego stanu ;)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 16:39
samnieswój napisał(a):Morphine, z doświadczenia wiem, że inteligencja nie zawsze pomaga w wyjściu z tego stanu ;)


A gdzie piszę, że pomaga?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 28 gru 2015, 16:44
Hmm, być może po prostu czułem potrzebę to napisać :)

Btw. Naprawdę fajnie piszesz :uklon:
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 28 gru 2015, 16:52
Samnieswoj, na niektóre stany nic nie pomaga.
Ja po prostu odkryłam że realizuję jakąś popapraną misję robienia sobie krzywdy na wszelkie możliwe sposoby. Że najbardziej znienawidzoną istotą nie jest ani ojciec, który się nade mną znęcał ani matka ktora dlugo na to przyzwalała, ani nikt inny niż ja sama. Nienawidzę siebie żywo i nie potrafię tego ani zrozumieć ani zmienić.
A życie i ciągłe samobiczowanie mija się z celem IMO więc staje miedzy młotem a kowadłem. W dodatku naga i wystraszona, sama noe wiedząc czego chce, czy w ogóle czegoś chcę i czy na coś zasługuję.
Avatar użytkownika
Online
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2015, 16:58
podobno ofiary nękań mają w swojej psychice taki obcy mechanizm agresywny wtłoczony z zewnątrz, tak jakby oprawcy wgrali im do psychiki swój program który niszczy ofiare od środka.
dlatego np. ofiary nękań często siebie nienawidzą i sami się niszczą.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 28 gru 2015, 17:08
Chojrakowa, skoro przeszkadza Ci samookaleczanie, to jednak chyba chcesz przestać :) z tego co napisałaś od dziecka miałaś wpajane, że jesteś ta zła i wgl. Może czas wreszcie zacząć robić coś dla siebie? Takie udowidnienie sobie, że jednak siebie hmm... Przynajmniej lubisz :) jeśli np. zaczęłabyś o siebie dbać, w sensie jakiś fitness, fryzjer [z takimi włosami to można cuda zdziałać :)]. Przy takich działaniach musiałabyś przyjąć, że jesteś dla siebie ważna. Mózg bie lubi sprzeczności, więc jeśli zauważyłby, że działasz na swoją korzyść, to musiałby ten stan przyjąć. :))

Jetodik, dokładnie o tym piszę, jak człowiekowi wtłaczano takie myślenie przez x lat, od dziecka, to niestety musi się to odbić na psychice :(
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2015, 17:12
w literaturze fachowej spotkałem się z określeniem tego "fałszywe self", i ono, żeruje i niszczy prawdziwe self.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 17:14
jetodik napisał(a):podobno ofiary nękań mają w swojej psychice taki obcy mechanizm agresywny wtłoczony z zewnątrz, tak jakby oprawcy wgrali im do psychiki swój program który niszczy ofiare od środka.
dlatego np. ofiary nękań często siebie nienawidzą i sami się niszczą.


I to jest cholernie smutne. I cholernie wkurzające.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez carita 28 gru 2015, 17:20
Dziś (może to efekt świątecznej traumy) bardziej niż ostatnio czuję, że moje życie nie jest moje, że odgrywam jakąś dziwną rolę gościnnie, jakby u kogoś innego w życiu. Tylko że jak pomyślę, że no już dobrze, wystarczy, chciałabym już wrócić do siebie, to pojawia się panika, że nie mam dokąd, że ta dzisiejsza ja to jedyna ja, to ja i innej "ja" mieć już nie będę. To nie jest takie fizyczne uczucie niebycia sobą, jakie miałam kiedyś, kiedy ręce były nie moje, obicie w lustrze nie moje, albo kiedy ludzie wkoło nagle stawali się obcymi ludźmi lub miejsca były obce... Ale jest to takie głębokie metafizyczne poczucie, że zabłądziłam w życiu w jakieś obce, nieprzyjazne mi rejony i nie wiem, co zrobić, żeby wrócić do siebie. Do dawnej siebie. Do jakiejkolwiek siebie. To życie, którym żyję, jest nie moje, nie chcę go, nie wiem, jak z niego wysiąść... A do tego ludzie, których mam na co dzień w domu i w sercu ranią, wciąż ranią. Co z tego, że psychologi mówi, że oni sami poranieni, więc ranią. Dziś mnie psychologia guzik obchodzi. Po prostu zgubiłam się w sobie. Chcę wreszcie do domu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez arminn 28 gru 2015, 19:18
Źle :-| Pociełam się
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 28 gru 2015, 19:26
arminn napisał(a):Źle :-| Pociełam się

Nie rób tego więcej. To nic nie daje, prócz bólu i blizn. Ja kiedyś tak zrobiłam i od wielu lat mam szpecące blizny na ręce, których już się nigdy nie pozbędę. Do dziś tego żałuję.
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 19:55
arminn napisał(a):Źle :-| Pociełam się

Nie ciąć się tu! Jak buzuje w Tobie za dużo emocji, to zrób stos z poduszek i bij w niego ile sił - zmęczysz się, wyżyjesz, a nie zrobisz sobie krzywdy. Widziałam w temacie o sertralinie, że przestałaś brać - mam nadzieję, że jesteś na jakichś innych lekach, hm?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do