Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 21 gru 2015, 15:00
Leżakowanie i jakaś lękowa jaźń. Wyczuwa sie ten okres w wewnętrznej atmosferze.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 gru 2015, 15:31
Choojowo.
Matka zadzwoniła do mnie z super wieściami: Zamiast po Nowym Roku kładzie się do szpitala na diagnostykę... Jutro.
Nie wiem po co ciągnęła mnie na świąteczne zakupy ani po co ubierałam tego je banego krzaka.
Także moi drodzy, czuje się oszukana i jestem rozgoryczona. Po raz kolejny zostaję sama, żarcie wypie rdole, bo jak nie to pewnie zjem i wyrzygam i spędzę święta sama, pilnując psa matce. Do tego jestem potrzebna i do tego się nadaje.
Wole moją samotność i marazm, za dużo mnie takie rzeczy kosztują.
Oddycham głęboko żeby nie rozpłakać się w pracy w glos i czuję się jak kopnięte szczenię. Nienawidzę wszystkiego i wszystkich.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez maja_naga 21 gru 2015, 15:36
złość, ścisk w gardle, obawy, że nie znajdę odpowiedniej pomocy, ból.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Peter88 21 gru 2015, 15:47
Wkurwia mnie pogoda.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
413
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 21 gru 2015, 16:59
Dość spokojnie. O dziwo przespałam całą noc grzecznie, a przecież jestem drugfree. Póki co nie nadchodzi faza wkurwienia, może mnie ominie, może mózg już zrozumiał, że nie dostanie więcej paro ode mnie nigdy...
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez drogba 21 gru 2015, 19:19
Dziś spokojnie jakoś przed świętami coraz lepiej mam nadzieję że się to utrzyma do końca roku i tak dalej : )
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 gru 2015, 19:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 21 gru 2015, 19:28
Niech mnie ktoś pierdalnie
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bluepb 21 gru 2015, 22:36
a przecież jestem drugfree.

Tak trzymaj. :great:
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 gru 2015, 23:04
Morphine, a jak rozmowa z szefową?

Ale mi odje balo z tą matką... Aż się rozpłakałam w pracy, taka się poczułam odrzucona. Cholerne gówno.
Ogólnie zmęczona jestem, bez sił i motywacji do czegokolwiek. Wypaliłam się, została pustka.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 21 gru 2015, 23:08
chojrakowa napisał(a):Morphine, a jak rozmowa z szefową?

Ale mi odje balo z tą matką... Aż się rozpłakałam w pracy, taka się poczułam odrzucona. Cholerne gówno.
Ogólnie zmęczona jestem, bez sił i motywacji do czegokolwiek. Wypaliłam się, została pustka.


Wyczerpujący opis na stronie 3500 tegoż tematu. Generalnie dupa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez woowoo 21 gru 2015, 23:49
Morphine90- przeczytałam twoją wypowiedz o rozmowie dot.rozwiazania stosunku pracy. Ładnie to uzasadnialas i zachowalas zimną krew. Choć wiadomo, że u nas pracowników traktuje się jakby ich z łaski zatrudniano, wiec musi jeszcze sporo lat minąć zanim to się zmieni.
Paroksetyna - słyszałam, że odstawiasz. Jak wrażenia? Ja jestem paro ludkiem od 3, 5 lat, aż strach pomyśleć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 22 gru 2015, 00:04
woowoo napisał(a):Morphine90- przeczytałam twoją wypowiedz o rozmowie dot.rozwiazania stosunku pracy. Ładnie to uzasadnialas i zachowalas zimną krew. Choć wiadomo, że u nas pracowników traktuje się jakby ich z łaski zatrudniano, wiec musi jeszcze sporo lat minąć zanim to się zmieni.
Paroksetyna - słyszałam, że odstawiasz. Jak wrażenia? Ja jestem paro ludkiem od 3, 5 lat, aż strach pomyśleć.


Dzięki :smile: Żałowałam, że za mało jej powiedziałam, ale trudno, taka już jestem dziewczyna z klasą 8)
Jestem 11 dzień bez paroksetyny i bez niczego innego - koszmarów już nie mam, miewam stany podgorączkowe, dreszcze no i czasem mi wchodzi totalny agresor - mam momenty, że nie mogę niczego wziąć do ręki, bo bym to zniszczyła. Ale mam nadzieję, że najgorsze już mam za sobą :smile: No i przede wszystkim jakoś daję radę bez i nie wariuję, wychodzę z domu, nie wyrywam włosów z głowy, nie wydzwaniam do faceta czy już dojechał do pracy, czy nie miał wypadku po drodze, a więc nie mam objawów, przez które zaczęłam paro brać.
Czemu strach myśleć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez carita 22 gru 2015, 09:42
chojrakowa, jak ja bym chciała spędzić święta sama, daleko od moich "kochanych najbliższych", którzy doprowadzili mnie do tego stanu, w jakim jestem. Od co najmniej tygodnia mam nasilenie objawów, bo zbliżają się święta i tylko czekam, z jaką jazdą kto pierwszy wyskoczy. Czar, magia świąt już dawno dla mnie prysły. Odnoszę wrażenie, że każdy tylko czyha, żeby mnie postawić w sytuacji bez wyjścia przed wyborem między rodzicami, córką, a facetem. A każdy ciągnie bezczelnie w swoją stronę, kompletnie mając gdzieś to, że ja coś czuję, że ja jestem rozsypana... Mam wkoło siebie samych oprawców, którzy swoje frustracje związane z pochrzanionymi osobowościami wyładowują na mnie, bo akurat ja jedyna wśród całego tego towarzystwa jestem typem ofiary. Jak ja bym chciała spędzić te święta w spokoju, bez tego podskórnego lęku, że za chwilę ktoś mi czymś przyj... Rozumiem Twój ból, ale ja z kolei mam dość wiecznych piruetów wykręcanych przed samą sobą, że nie jest tak źle jak jest, że ludzie, z którymi żyję na co dzień nie są tacy źli, jak się zachowują wobec mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 gru 2015, 10:09
Carita, ja również świat nie trawię, kojarzą mi się koszmarnie. I miałam siedzieć sobie sama z psami w swojej norze a tu matka nagle dzwoni, że ona chyba przybędzie. Jak juz się pogodziłam z tym, że święta jako takie będą - bum - jednak jej nie będzie. A teraz znowu twierdzi, że będzie. Szkoda gadać.

Jestem śpiąca, w ogóle nie mogę się obudzić. Wqrwia mnie to niesamowicie i nie bardzo wiem co z tym zrobić. ;/
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do