Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 gru 2015, 19:31
Wróciłam do domu. Zjadłam.
Czuje się jak spasiony knur z żołądkiem bez dna.
Jestem trzeźwa i okropnie nieszczęśliwa, to tak ma być?
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 17 gru 2015, 19:37
Lekko zmieszany, niewstrząśnięty. Pogoda to jest tak piekna, wisielcza, dekadencka, szarosc mieszana z kalowym brudem.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zielony95 17 gru 2015, 19:44
W miarę ok, chociaż łeb mnie trochę boli. Byłem dzisiaj u nowej psycholożki, nawet dobrze mi się z nią gadało. Sympatyczna i chyba kompetentna kobieta. Jak dobrze pójdzie może uda mi się wyjść z tego mentalnego i emocjonalnego bagna w którym tkwię już od dłuższego czasu i się ogarnąć, ułożyć sobie jakoś to swoje życie. W każdym bądź razie czeka mnie sporo pracy nad sobą, powiedziałbym nawet że ciężki zapier*dol.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
06 gru 2015, 14:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kasandra36 17 gru 2015, 19:57
Beznadziejnie, bezsilnie, samotnie. Nie mam z kim pogadać i czuję się po prostu... niepotrzebna.
Ach, i jeszcze studia zawalam... Jest cudownie.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
17 paź 2015, 17:29
Lokalizacja
Szczecin

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 17 gru 2015, 20:07
Znowu mi odpierdala :evil:.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4329
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez żabinka 17 gru 2015, 20:25
Przeraża mnie obojętność na wszystko, w tym na śmierć bliskiej osoby, jakby nic wielkiego sie nie stało, a to przecież mama,i pustka w głowie, kompletna dziura, kompletna pustka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
289
Dołączył(a)
21 lut 2015, 17:48
Lokalizacja
okolice bialegostoku

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Nichtigkeit 17 gru 2015, 21:34
Morphine90 napisał(a):
Nichtigkeit napisał(a):A masz konkretna wymarzoną branze?


:lol: Leżę i kwiczę :lol: Ale to śmiech przez łzy. Lubię czarny humor, to dlatego.
Niestety w moim przypadku jest mowa o takich marzeniach: jednozmianowa (albo chociaż bez nocek), góra 8 godzin, nie jakoś totalnie monotonna (czyli raczej nie taśma), z możliwością skorzystania z toalety.
Niestety choroba zrobiła swoje...
dlaczego bez nocek? Gdyby to był tylko 1tydzien w miesiącu?
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
07 lis 2015, 00:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AniaC 17 gru 2015, 21:51
Jest okej, posprzątane, wyprasowane, nawet już dżemy jabłkowo winne na święta porobione. Jeszcze tylko prezenty i może jakoś te święta będą znośne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 gru 2015, 23:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 17 gru 2015, 22:10
Gowno prawda z tymi "mądrościami" typu zajmij się życiem a lęki i natręctwa miną. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 17 gru 2015, 22:57
Przemęczony... :-|
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9163
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 17 gru 2015, 22:58
Nichtigkeit napisał(a):
Morphine90 napisał(a):
Nichtigkeit napisał(a):A masz konkretna wymarzoną branze?


:lol: Leżę i kwiczę :lol: Ale to śmiech przez łzy. Lubię czarny humor, to dlatego.
Niestety w moim przypadku jest mowa o takich marzeniach: jednozmianowa (albo chociaż bez nocek), góra 8 godzin, nie jakoś totalnie monotonna (czyli raczej nie taśma), z możliwością skorzystania z toalety.
Niestety choroba zrobiła swoje...
dlaczego bez nocek? Gdyby to był tylko 1tydzien w miesiącu?


Pytanie było o marzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez maja_naga 17 gru 2015, 23:44
melancholijny nastrój, przygnębienie- znowu kolejne badania i przykre wiadomości od lekarza :(
odechciało mi się czegokolwiek, chociaż cały czas czuję ogromne parcie na spotkanie się z kimś
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 gru 2015, 09:56
Seria niefortunnych zdarzeń.
Cały świat robi wszystko, żebym się złamała...
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 18 gru 2015, 10:42
chojrakowa napisał(a):Seria niefortunnych zdarzeń.
Cały świat robi wszystko, żebym się złamała...

A co się wydarzyło?

Ja już od rana walczę z bólami brzucha, denerwuję się jak cholera. Ale się dzisiaj nie popłaczę. Nie będę dzisiaj ofiarą. Za bardzo chodzę podkurwiona, a gniew to już uczucie konstruktywne, nastawione na działanie, na obronę przed atakiem.
Coś się jednak zmieniło we mnie przez te trzy miesiące - trudniej jest mnie dotknąć niesprawiedliwą oceną. Po prostu kiedyś zawsze była mała kolaborująca cząsteczka mnie, która wierzyła temu, kto mówił: "Jesteś do niczego" i to pozwalało im mnie równać z ziemią.
Teraz jest inaczej. Musi być inaczej.
Cholera, mam dreszcze :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do