Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 11 gru 2015, 18:08
dzisiaj na uczelni spokojnie tylko jedne ćwiczenia miałem
a teraz w perspektywie weekend w pustym domu :(
mam nadzieję że uda mi się ruszyć dupę i gdzieś wyjść choćby samemu
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 11 gru 2015, 18:11
zle :8):
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 11 gru 2015, 18:50
Bobby, a powtórzyłeś punkty 1-3 planu z początku tygodnia? ;)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 11 gru 2015, 18:53
Cześć ludzie. Czuję się dziś raz chujowo, raz spoko. To chyba przez te zbliżające się szybkim krokiem święta. Łapię doła za dołem przerywanego fazą wkurwu na cały świat lub rzadziej zadowolenia z siebie przeplecionego z wyjebaniem na innych. Nienawidzę drugiej połowy grudnia. Dni są najkrótsze w roku, do tego ta cała komercyjno-pseudo-rodzinna szopka na każdym kroku, jestem strasznie podatna na częste, aczkolwiek krótkotrwałe doły (kiedyś to był jeden wielki dół przez 1/3 roku). Poza tym mam ostatnio jakieś problemy z trawieniem, nie wiem czy to przez leki, czy przez co, chyba będę musiała iść się zbadać, jak ja nie lubię chodzić po lekarzach... Ogólnie to mam dość całego tego zjebanego świata i najchętniej na całą zimę wyniosłabym się gdzieś do ciepłych krajów. Poza tym jeszcze dochodzą wzmożone wydatki na samochód, nie mogę z tego powodu w tym miesiącu kupić nic ponad rzeczy niezbędne, ależ to jest dołująco-wkurwiające, to uczucie frustracji i bezradności. Nie mam ochoty zapieprzać po godzinach, jeden etat to i tak za dużo na jedno życie. Ogólnie to mam zamiar się dzisiaj lekko upić i mieć wyjebane na całe zło tego świata skierowane w moją stronę chociaż jeden jebany wieczór w tygodniu. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 11 gru 2015, 19:20
samnieswój napisał(a):Bobby, a powtórzyłeś punkty 1-3 planu z początku tygodnia? ;)


Nie powiem, że nie próbowałem bo próbowałem. Szkoda tylko, że mam tylko kilku znajomych i wszyscy pojechali do domów na weekend albo spędzają go ze swoją drugą połówką.

Z minuty na minutę jest coraz gorzej. Do 20 powinienem oszaleć :)
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Adriana83 11 gru 2015, 19:25
raz lepiej raz gorzej.... dziś akurat gorzej (mam depresję lękowa)
Rano było super poszłam sobie na spacer a potem myślałam,że umre..... złapał mnie nerwoból nad sercem :(
do tego panika..trzęsiawka,zimno w takich sytuacjach pomaga pol tabl Afobamu i polezalam az zasnelam

teraz już jest lepiej ale ciągle się boję że to wróci na przykład poza domem:( masakra
Miłego wieczoru
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 wrz 2015, 14:29
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 11 gru 2015, 19:35
bonsai napisał(a):Dark Velvet, ile poziomów spiętych pośladów rozróżniasz? Można łupać orzechy lvl 8?

Miło, że zapytałeś. Moja skala kończy się na 10-tce, tj. osłupieniu katatonicznym; dziewiątka to kiwanie się i ssanie kciuka w cieniu dużego mebla, ósemka to okolice derealizacji i depersonalizacji

PS. Gratki za machnięcie okien, niezły wabik
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 11 gru 2015, 19:41
Dark Velvet napisał(a):
Miło, że zapytałeś. Moja skala kończy się na 10-tce, tj. osłupieniu katatonicznym; dziewiątka to kiwanie się i ssanie kciuka w cieniu dużego mebla, ósemka to okolice derealizacji i depersonalizacji


8 poziom już już dzisiaj osiągnąłem ciekawe jak daleko zajdę. Będę się chwalił postępami na bieżąco :)
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 11 gru 2015, 20:13
pękłem
oglądałem najnowszy odcinek Z Dupy i pod koniec Maciek powiedział "chciałbym żebyście się częściej uśmiechali bo nie wiadomo kiedy umrzecie". A potem ujęcia uśmiechniętych ludzi i ta muzyka...... Ryczę od kilku minut i nie mogę przestać
ku##a nie radzę sobie
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 11 gru 2015, 20:25
Bobby, bez urazy, ale cieszę się, że pękłeś. Obniżyłeś swoje napięcie emocjonalne ergo masz lepsze perspektywy na dzień następny ;)

Permanentny brak motywacji. Ale przynajmniej od środowej wizyty u psycholog poziom optymizmu rośnie :)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Pawelt 11 gru 2015, 20:26
Jak z dupy wysrany......
X_x
Offline
Posty
660
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 11 gru 2015, 20:35
Jakby mi skopali dupę od środka.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez samnieswój 11 gru 2015, 20:45
Ależ się tych dup uczepiliście... Spróbujcie spojrzeć na tą dupę z innej perspektwy. Kto jest w dupie nie widzi nic, ale wystarczy wystawić nos poza i już trochę jaśniej się robi. Tak na prawdę pełny obraz dupy ma się tylko stojąc poza nią :) jakby popatrzeć na dupę z profilu to można dostrzec jedynie wzniesienie nie dostrzegając czekającego kawałek dalej urwiska prowadzącego do tzw. czarnej dziury. Jak spojrzy się z przedziałka, to jak okiem sięgnąć jedna wielka dolina i w każdą stronę pod górkę. Także wnioskuję o małą zmianę punktu widzenia ;)

P.S.
Proszę zauważyć, że kolor dupy nie ma tu żadnego znaczenia ;)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez userman 11 gru 2015, 20:47
Niby jest tak sobie, ale często łapie mnie totalny zjazd... w pracy, przy kasie w sklepi, w samochodzie... to bywa bardzo męczące. Źle się czuję.

samnieswój
Zmieniając punkt widzenia można by powiedzieć że jest ****owo.
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do