Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez sasanka1 05 gru 2015, 19:46
jakoś tak psychicznie nie w formie
opuściłam dziś na moment sferę swojego psychicznego komfortu i trochę tego żałuje.
A po za tym dochodzą jeszcze inne rzeczy, ludzie mnie wkurwiają, są do dupy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 lis 2015, 23:14

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Masturbow 06 gru 2015, 00:35
pierdolnę lekami, pierdolnę lekami, jak Boga kocham.
Masturbow
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agnes89 06 gru 2015, 05:04
Czuję się dobrze, ale nie podoba mi się mój nadmierny apetyt :roll:
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 06 gru 2015, 12:48
Boli glowa, znow weekend pelen grzechu, tylko czemu sie nie cieszę? Pewno z tego kaca.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4197
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 06 gru 2015, 17:45
Słabo, depresyjne, nie chce mi się jeść nawet. Jutro poniedziałek. A nadal tkwie w przejsciowej sytuacji. Czyli kolejny tydzień męczący. Trochę jestem wykończona tym. Przez weekend nic nie zrobiłam a już koniec weekendu. Czas ucieka mi, nawet nie wiem na co go tracę. Dni mijają a ja nie staję się szczęśliwsza, madrzejsza, nie rozwijam się, nic właściwie nie robie. Ani trochę nie jestem taka, jaka mogłabym być i chciałabym. Wszystko kończy się na przemyśleniach. Powinnam więcej robic. Chciałabym. Na tym się kończy bo brakuje mi samodyscypliny.
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Christina 06 gru 2015, 17:48
Tak, u mnie podobnie.
Miałam sen - koszmar - nastroił mnie na dzień dzisiejszy.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
15 lis 2015, 21:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 06 gru 2015, 18:57
Rozdrażniony i to bardzo.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2319
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 06 gru 2015, 19:06
koszmary ,ogólne zmęczenie i zjebanie, podłe myśłi, żenujące interpretacje, bezsensownie walniete wnioski..

"Czy ponadczasowy utwór można napisać przed czasem?
A da się założyć świat, zanim ten świat się zacznie?"



"Blizny to ślady po wygranej walce, z tym co chciało nas skrzywdzić "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez seway1996 06 gru 2015, 19:33
Stabilnie, od jutra nowa praca,ale niby się cieszę i się boje :bezradny:
Młody człowiek sporo przeszedł, psychika przegania ciało
Marszczy się gdzieniegdzie, trzęsie - tak zostało
Nie patrz po wyglądzie, ludzi już pojebało
Prawdziwość leży w sercu, natural - tak przystało
I tak by zabolało, nie chce tego, zero bzdur
Zero przypadkowych twarzy, bo przytrafi się szur
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 gru 2015, 21:02
ciut depresyjnie, ale widzę światełko w tunelu…..oby to nie był pociąg :lol:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5575
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez userman 06 gru 2015, 21:15
Ten weekend był wyczerpujący fizycznie. Nadal płasko... ale tym razem bez dołka... to nawet jest miłe.
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
03 sie 2015, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 gru 2015, 21:17
Steviear napisał(a):Słabo, depresyjne, nie chce mi się jeść nawet. Jutro poniedziałek. A nadal tkwie w przejsciowej sytuacji. Czyli kolejny tydzień męczący. Trochę jestem wykończona tym. Przez weekend nic nie zrobiłam a już koniec weekendu. Czas ucieka mi, nawet nie wiem na co go tracę. Dni mijają a ja nie staję się szczęśliwsza, madrzejsza, nie rozwijam się, nic właściwie nie robie. Ani trochę nie jestem taka, jaka mogłabym być i chciałabym. Wszystko kończy się na przemyśleniach. Powinnam więcej robic. Chciałabym. Na tym się kończy bo brakuje mi samodyscypliny.


Albo te Twoje studia są jakieś makabrycznie ciężkie, albo wykańczają Cię dojazdy, albo potrzebujesz sama dla siebie zwolnić tempo, bo to tak nie powinno wyglądać. Pamiętam jak napieprzałam na raz dwie szkoły i jeszcze pracowałam na cały etat, w czasie sesji żłopałam efedrynę i nie wiedziałam jak się nazywam - efekt był taki, że wszyscy podziwiali jak to sobie pięknie radzę a: na studiach owszem egzaminy pozdawane ale i tak magisterki już nie zrobię, druga szkoła skończona, ale nie chcą mnie po niej zatrudnić od czasu gdy - po trzecie - straciłam tamtą pracę dla której sobie te flaki wypruwałam i dojeżdżałam jeszcze dwie godziny w jedną stronę. Takie sytuacje nie są nigdy warte takiego dzikiego poświęcenia. Zazwyczaj człowiek pakuje się w takie sytuacje, bo chce sobie udowodnić, że potrafi, chce pokazać wszystkim innym naokoło, że potrafi, że jest cyborgiem, nadczłowiekiem i czym tam jeszcze. I myśli się, że to tymczasowe. To jest zawsze tymczasowe bo tego na dłuższą metę nigdy nie wytrzymasz. Musisz zrzucić sobie z barków jakiś ciężar i pociągnąć jedną rzecz dobrze - to rada od cioci dobrej rady, która sama dobrych rad nie słuchała i ma za swoje każdego dnia.

Odstawiam paroksetynę z prędkością żółwio-ślimaczą a i tak mam syndrom odstawienia godny zapisu w podręcznikach. Jak babcię kocham dopilnuję, żeby moja lekarka zgłosiła moje symptomy do firmy, która produkuje to cholerstwo - niech to napiszą na czerwono, podkreślą i ch.. wie co jeszcze.
Wczorajsze wyjście do knajpy ze znajomą miało być miłe, ale niestety - całe to moje mozolnie budowane poczucie jako-takiej własnej wartości potrafi się załamać jak zmurszały most nad rzeką pełną g*wna. Więc dzisiaj buduję od nowa. Wściekła jestem, bo tak mi dobrze szło i zdechło. Muszę mniej myśleć o tym dlaczego wysyłam te cv i co z tego wyniknie - po prostu je wysyłać jak mały robocik, tak odruchowo jak myję aparat po każdym posiłku... Mniej myślenia Morphine, mniej myślenia i więcej decoupage...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 06 gru 2015, 21:59
U mnie nawet spoko, fajny weekend był, co prawda dzisiaj się trochę styrałam zapieprzając ze szmatą po mieszkaniu, ale w nagrodę usiadłam sobie w końcu z martini przed forum. :mrgreen:

Nie chce mi się jutra, znowu siedzieć w pracy, ile można... :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Bertha 06 gru 2015, 22:51
black swan napisał(a):U mnie nawet spoko, fajny weekend był, co prawda dzisiaj się trochę styrałam zapieprzając ze szmatą po mieszkaniu, ale w nagrodę usiadłam sobie w końcu z martini przed forum. :mrgreen:

Nie chce mi się jutra, znowu siedzieć w pracy, ile można... :?


A mnie nie chce sie jutro wstac o 7. rano i isc (w zasadzie pojechac, bo nawet isc mi sie nie chce) na uczelnie na 8.00. Na uczelni spedze tylko 5 godzin a juz mi sie nie chce. Co to bedzie gdy pojde do roboty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do