Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 01 gru 2015, 14:49
Christina napisał(a):
Też znam to cholerstwo...
Jak zaczynam się tak czuć to myślę, co by było, gdyby tak stwierdził - a on miałby w przeciwieństwie do mnie pełne prawo do tego - mój dziadek, kiedy trafił do obozu koncentracyjnego. I co by było, gdyby pomyślał tak, kiedy wyzwalając jego obóz zbombardowano jego barak i zabito wszystkich kolegów. I gdyby tak myślał trafiając potem do radzieckiego obozu, gdzie wszyscy umierali z głodu. I kiedy był zmuszony zostawić dorobek życia i uciekać z niemowlęciem na rękach. I kiedy zmarła jego ukochana żona zostawiając go z dwiema małymi córeczkami. I myślę sobie, że cholera jasna, do określenia "wszystko stracone" to kto jak kto, ale ja na pewno nie mam prawa. Że jest źle, że trudno, że k*ewsko ciężko - owszem, ale myśl "stracone" albo "bez szans" po prostu odrzucam, nie przyjmuję, delete itd. Tym bardziej jak widzę dziadka jak pochyla się nad trzecią prawnuczką:)]


Może szanowny dziadek miał szczęśliwe i normalne dzieciństwo przez co miał dużo zapasów i siły psychicznej chyba tzw. "zasobów" by to wytrzymać?

Zresztą depresyjni w ekstremalnych sytuacjach - w walce o byt i życie - myślę , że w większości walczyłoby o nie. Psychika w ekstremalnych sytuacjach przełącza się na tryb przetrwania - tak mi się wydaje ogólnie rzecz biorąc.

A mi dziś przypominają się ciągle rzeczy, które mnie ranią i mam fantazję na temat przyszłości i teraźniejszości, które też mnie ranią :/


Miał standardowe dzieciństwo - dużo rodzeństwa, praca na gospodarstwie, szkoła - raczej się wtedy nie przejmowano dobrobytem psychicznym dzieci ;) A jak zaczęła się wojna miał 17 lat, więc można uznać, że go straumatyzowało dość wcześnie. Dopiero niedawno nam się udało z niego wyciągnąć cokolwiek o obozie - płakał jak opowiadał, a i tak robił to dość lakonicznie :(
Chodzi mi bardziej w tej historii o to, że naprawdę dostawał "na twarz" jedno cholerstwo za kolejnym, także po wojnie, ale z perspektywy czasu patrząc, w żadnej z tych sytuacji nie wszystko było stracone, nawet połowa nie była stracona. I jak mam jakiś dzień blokady to myślę sobie, co by to dziadek Czesław powiedział, jakbym mu to opowiedziała co mnie dziś trapi - te wszystkie "bo ja nigdy", "bo wszyscy" etc. - i robi mi się lżej i cieplej na sercu.

Schodzenie z paroksetynki podarowało mi dziś koszmary, ale mam je w nosie! (przynajmniej na poziomie deklaratywnym) Skupiam się na szwedzkim (jeszcze nie zrobiłam zadań) i na tym, jak pięknie będzie wyglądało mieszkanko jak przemaluję tę brzydką ścianę. Jutro obowiązkowy zakup farby i akcesoriów. Koniec z liliowym koszmarem po poprzednich lokatorach, nadchodzi era koloru cappuccino :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 01 gru 2015, 14:57
Oblolała. Stres mi nie pomaga. Jutro kolokwium. Pora uczyć się na poprawę ;[ gdyby było z czego.. Myslalam że nie będę potrzebowała książek i chodzenie na wykłady starczy. Nic bardziej mylnego. Aż się poplakalam. Cały świat funkcjo-nuje.. Tylko ja niezbyt potrafię.
Offline
Posty
1092
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 01 gru 2015, 21:52
kim ja kur.wa jestem, żeby godzić się na to wszystko.. zdrowie psychiczne,fizyczne u mnie siada, więc co mam do stracenia ? walczę !
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 01 gru 2015, 22:17
Gorzej niż zwykle ostatnio. Myślę, że to pogoda, albo niewyleczone infekcje, które ciągną się od ponad 3 tyg. To wpływa na psychikę bardzo...
Nie dam się...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2079
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 01 gru 2015, 22:20
Uciekinier napisał(a):kim ja kur.wa jestem, żeby godzić się na to wszystko.. zdrowie psychiczne,fizyczne u mnie siada, więc co mam do stracenia ? walczę !


dzięki takie posty naprawdę pomagają :)
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez elo 01 gru 2015, 22:31
alu napisał(a):Ja mam wrażenie, że większość osób na tym forum na nic nie choruje, tylko - ok - ma spadki nastroju, problemy z nerwami, ale tak naprawdę wszyscy mamy tu luksus, by tak się babrać w życiu.

alu zgadzam sie z toba i dodam ze luksusem jest juz sama moznosc narzekania - ludzie naprawde chorzy na psyche nie ogarniaja na tyle ze miewaja problemy nawet z tym dlatego juz sam fakt ze jestesmy w stanie za pomoca klawiaturki wklepac swoje zale przybliza nas do zdrowia
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8114
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 01 gru 2015, 22:35
Tak dziwne, ale staralem sie byc dzisiaj dobrym dla innych, gorzej dla siebie.
Ostatnio edytowano 01 gru 2015, 22:36 przez Kontrast, łącznie edytowano 1 raz
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Masturbow 01 gru 2015, 22:35
to fakt, w krytycznych stanach, jak jest naprawdę źle, ostatnią rzeczą przychodzącą do głowy jest uprawianie publicznych żali. jakby całą energię wkładaną w pitolenie na forum przekuć w konkretne działanie, można by stać się w 1/3 zdrowszym (do siebie to mówisz?)
Masturbow
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 01 gru 2015, 23:20
Te podłe emocje mnie rozwalają. Niech jebana nerwica przestanie mnie gnębić. Nic mi nie pomaga, leki na serce nie pomagaja. Tabsów na mózg się nie nażrę bo nie wytrwam jutro i nie wstane. Jestem taka wściekła i nie moge sie uspokoic. Kilka dni juz tak walcze, teraz jest najgorzej. W nocy nie moge spac przez ten pierdzielony stan. Już nie wspomne o tym jak to wszystko oddziałuje na kontakty z ludźmi, bo takowych prawie nie ma bo mnie wszystko wkurwia. A codziennie 3 godziny dojazdu środkami komunikacji można porównać do piekła. Czekam na okazję aż ktoś ''zaatakuje''. Nie nadchodzi atak a ja sie wkurwiam bo zawsze kiedy jestem słaba to wtedy atakują. A kiedy mogłabym sie bronić to nic sie nie dzieje.
Offline
Posty
1092
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez cdn. 02 gru 2015, 10:52
Boli mi gardło. :( A na zajęcia trza iść.
Ruchem pełzającym - byle do przodu
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
05 sie 2015, 14:57

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Zmierzchun 02 gru 2015, 17:08
Dziś jestem przygaszony. W pracy jakiś niepokój mnie ogarnął
I really tried. I did my time
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
23 lis 2015, 19:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 02 gru 2015, 18:02
powyżej średniej z momentami słabości
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Sonka_85 02 gru 2015, 18:04
Od rana łupie mnie w głowie, a sąsiad już od czterech godzin wierci i wierci, i wierci... Chyba chce się przebić aż do Australii... :silence:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
19 sty 2014, 17:34
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 02 gru 2015, 20:39
Wykończona malowaniem. Niech luby sam jutro smaruje drugą warstwę, ja już nie mam siły ręki z wałkiem podnieść. Ale kolor jest wspaniały :D
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do