Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez elo 19 lis 2015, 23:54
jak was czytam robi mi sie przykro : (
(glupota jednak boli zwlaszcza cudza)
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7658
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agnes89 20 lis 2015, 00:57
Czuję się naprawdę dobrze :) Jednak nie było tak źle, jak pisałąm. Nawet dostałam 5 :D Co prawda to było tylko malutkie, częściowe zaliczenie na studiach, ale chyba lepiej rozpocząć rok akademicki z 5 :)
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 lis 2015, 01:06
Nawet nawet ale tak dziwnie, choc chyba nie powinienem.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez tristezza 20 lis 2015, 01:06
agnes89, :brawo:
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
09 lis 2015, 14:08

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez agnes89 20 lis 2015, 01:23
tristezza, dziękuję :)
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez zalezna 20 lis 2015, 01:25
powinnam zmienić nick na "niewidzialna". serio.
zalezna
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 20 lis 2015, 01:35
23 stopnie, wygwieżdżone niebo, ocean szumi :105: uwielbiam wakacje poza sezonem!
alu
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lis 2015, 09:33
Masturbow napisał(a):takie rzeczy zgłasza się moderacji/adminom, jeśli ktoś deklaruje chęć popełnienia samobójstwa, jest wtedy szansa na realną interwencję i tym samym pomoc takiej osobie. ciepłe słówka na gówno się zdadzą, jeśli ktoś jest zdecydowany się zabić.

This,naprawdę nie śledzimy każdego wątku. Poza tym jeśli już zgłaszamy może to spowodować mnóstwo syfu wszystkim stronom,na szczęście z tego co widzę chmurka jest w 1 całym kawałku.
Dla Makłowicza w ramach prajsu stara,dobra copypasta
Do mojej Almy chodzi Robert Makłowicz, znany krakowski smakosz i krytyk kulinarny. Pan Makłowicz zawsze przychodzi do Almy w butach węgierskich marki Bata (pan Robert jest znanym miłośnikiem przyjaźni polski-madziarskiej), spodniach jedwabnych w kolorze jasnym, białej koszuli oraz uszytej w Budapeszcie na miarę marynarce koloru beż. Twarz jego wygolona wygląda jak księżyc w pełni lub młody cypisek, grzywa zaczesana jest do tyłu, a pan Robert - posiadający 150cm wzrostu przechadzając się po Almie z wypiętą piersią i pozie habsburskiego oficera sprawia wrażenie jakby przybył właśnie z Wiednia z samym poleceniem Najjaśniejszego Pana w ważnej misji.
Pan Robert znany jest z tego, że dba o to, co kupują jego współklienci. Zagląda ludziom do koszyka. Czasem pochwali, czasem zatroskany pokręci głową, czasem poradzi, gdy klient kupi 'salami' z padliny produkowanej w Radomiu zamiast prawdziwego salami z Węgier marki PICK.
Gdy Pan Robert wkracza do sklepu, wielu klientów podąża za nim, aby zobaczyć, co Pan Robert kupi. Pan Robert wspina się na czubkach palców po masło. Tum milczy, aby po chwili szepnąć

Masło Galicyjskie, trzeba też kupić skoro Pan Makłowicz kupuje

Innym razem pan Makłowicz idzie na stoisko z jajkami. Tutaj sprawa jest prosta - kupuje jajka marki Czachorski z wolnego wybiegu lub z kury zielononóżki, które firmuje swoim nazwiskiem.
Bardziej odważni podchodzą do pana Roberta i pytają

Panie Robercie, jak przygotować pyszny rosół?

Wtedy on odpowiada

Szanowna Pani, rączki całuję. Potrzebuje pani świeżej jarzyny oraz świeżego tokaja. Jarzynę obwija pani jedwabną nicią, aby na końcu wyłowić, gdy odda swój smak, a w czasie gotowania na najmniejszym ogniu zbiera pani szumowiny przez jedwabną chustkę

Powtarza też często pod nosem:

Niezbytnym prawem mieszkańca Europy Środkowej jest sypać tyle papryki suszonej ile tylko dusza zapragnie.

Pan Robert kupuje też często słowacką bryndzę po 5 złotych za kostkę oraz półtorej litry wody mineralnej Szaintkiralyi, która nie tylko smaczna - ale też tańsza niż wody polskie.
Ludzie często pytają:

Panie Robercie najdroższy! Dlaczego bez gazu?
Państwo szanowni. Bez gazu, gdyż mam w swoim domu prawdziwy syfon z nad jeziora Balaton. Wodę syfonowaną następnie mieszam z tokajem otrzymując prawdziwy Szprycer. Dbajcie Państwo o czystość języka, gdyż nuworysze ze stolicy byłej Kongresowki mówią tak na podłe piwo od dużego browaru wymieszanie z tanim napojem gazowanym Sprajt.

Niestety napotkała mnie raz nieprzyjemna przygoda.
Napotkałem raz pana Roberta przy stoisku z kaszami. Wziąłem z półki paczkę kaszy manny, na co Pan Robert zapytał

Do rosołu?

Ja zdziwony

Panie Robercie, kaszę mannę do rosołu?

Na to pan Robet zaczerwienił się, wrzasnął, wspiął na palce, chwycił za kark i pierdolną mną z całej siły w stoisko z kaszami. Drobne ziarenka rozsypały się naokoło. Ja chciałem się podnieść, lecz przewróciłem się pod ziarnami gryki.
Pan Robert krzyczał

KASZĘ MANNĘ? KASZĘ MANNĘ? TY CARSKA SWOŁOCZO KONGRESOWA TY, JA CI POKAŻĘ BUCU TY PIEROŃSKI. W C.K. GALICJI JADA SIĘ GRYSIK NIE KASZE MANNĘ. ZARAZ POKAŻĘ CI CO SIĘ ROBI Z GRYSIKIEM.

Po czym rozerwał opakowanie grysiku (od tej pory uważam już i tak mówię na mannę), wziął butelkę wody węgierskiej Szaintkiralyi i nalał sobie do ust. Woda w ustach wrzącego ze złości Pana Roberta natychmiast się zagotowała. Pan Robert ściągnął mi spodnie, rozszerzył Anusa, wlał ze swoich ust wrzącą wodę, a następnie wsypał kaszę ciągle mrucząc pod nosem

KASZĘ MANNĘ, KASZĘ MANNĘ. JA MU POKAŻĘ BĘKARTOWI DOŃSKICH OFICERÓW.

Odbyt mój piekł i bolał, a Pan Robert wściekle mieszał drewnianą łygą.

Następnie przewrócił mnie na bok i wyciągnął blok zlepionego grysiku.

PATRZŻE TERAZ PATRZ

Pan Robert wyciągnął zza pazuchy nóż szefa kuchni i zaczął ciąć grysik w drobną kosteczkę

TAK SIĘ SERWUJE GRYSIK DO ROSOŁU TAK. NAUCZŻE SIĘ I NIE POKAZUJŻE MI SIĘ NA OCZY DOPÓKI SIĘ NIE NAUCZYSZ

Następnie odszedł.
Ja leżałem z obolałym odbytem na stoisku z kaszą, gdy zauważyła mnie obsługa. Byli wyraźnie niezadowoleni z tego, jak wyglądały półki i przez cały dzień musiałem zbierać ziarenka z podłogi i wrzucać je do worków.

Od tej pory lubię zaskoczyć rodzinę rosołem tak jak go się robi w Krakowie oraz przyswoiłem mowę oraz zwroty krakowskie.


Aa jak się czuje,jak w matrixie,mimo że grażynka że spożywczego mówi że to piątek.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chmurka66 20 lis 2015, 10:11
podniecona na maxa
"Walcz, po to żyjesz
Walcz, by zachować jeszcze twarz
przecież jedną tylko masz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
08 lis 2015, 18:26
Lokalizacja
Puszcza

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monapayne 20 lis 2015, 14:36
Nie chcę być taki człowiekiem jak jestem. I tak też się czuję. Jakby mnie nie było.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monapayne 20 lis 2015, 14:42
Widzę, że obecny zestaw leków który mam skutecznie sprawił, że przestało mnie obchodzić jak się czują inni ludzie, dlaczego po co i na co. Jest to niesamowita ulga.Ten stan zawsze chciałam osiagnąć. Przestało mi zależeć co kto pomyśli i czuje się z tym rewelacyjnie :yeah: Ludzkie tragedie i wojny które trwały niejednokrotnie powodowały lęki teraz mam na to wywalone. Nie odstawie tych leków i oby ten stan trwał i trwał.


Jak ja tak miałam to potem wpadłam w manię po ssri i abilify. Albo nie wiem co o było. Kasa wydana bez sensu, przypadkowe zdarzenia, które były podbarwione agresją, rozwiązłość. Nigdy więcej leków.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Infinity 20 lis 2015, 19:45
Beczeć mi się chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kotek em 20 lis 2015, 19:58
alu, milcz. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie :(. (udanego wypoczynku ;))
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4138
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez alu 20 lis 2015, 20:00
kotek em, niech Cię pocieszy fakt, że w niedzielę będę w szarej, polskiej rzeczywistości i ten przeskok pewnie zaboli ;) (dzięki ;) )
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do