Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 05 lis 2015, 00:36
Smutna Tęcza, czemu nie przesiadłaś się razem ze znajomymi? Częstująca czekoladą odsunęła rękę, jak sięgałaś po kawałek?
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 05 lis 2015, 00:38
Dark Velvet, po co? Żeby znowu się przesiedli? A częstująca nie odsunęła ręki - ona po prostu sama do wszystkich podchodziła, świadomie mnie pomijając.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 05 lis 2015, 00:49
SmutnaTęcza, pytałaś poszczególnych osób, czemu tak się zachowały? (na bieżąco, po czasie brzmiałoby podejrzanie)
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 05 lis 2015, 00:55
Dark Velvet, nie będę pytać, nie będę się przed nikim płaszczyć. Następnym razem też przyniosę czekoladę, tylko że z nikim się nie podzielę. A co do reszty, to jeszcze nie wiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 05 lis 2015, 00:58
SmutnaTęcza, Nie jesteś ciekawa czemu tak się zachowują? Moim zdaniem to nie byłoby płaszczenie się. Może byś się dowiedziała o co im wszystkim chodzi. Może jest coś czego Ty nie zauważasz. Przecież nie zachowują się tak bez powodu. To mało prawdopodobne. Przecież nie robiliby losowania kogo w tym roku olewać. Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Druid 05 lis 2015, 01:00
SmutnaTęcza napisał(a):Dark Velvet, nie będę pytać, nie będę się przed nikim płaszczyć. Następnym razem też przyniosę czekoladę, tylko że z nikim się nie podzielę. A co do reszty, to jeszcze nie wiem.
Nie płaszczyć tylko ćwiczyć asertywność, zwłaszcza z listą obecności, czekoladę już sobie darujmy. Mogłabym się na forum żalić, że czasem ktoś się wciśnie do kolejki przede mną, ale w takiej sytuacji czerwona po pysku grzecznie zwracam uwagę.
Druid
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Alicja92 05 lis 2015, 01:03
Zmęczona i zmartwiona.
Fluoksetyna 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2015, 18:47

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Bobby6 05 lis 2015, 01:15
zmęczony i walczący z sennością ale z nadzieją
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Itortle 05 lis 2015, 02:16
Walczacy z samym soba i ze swoja prokrastynacja. Kazdy zrealizowany cel daje mi kopa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
01 lis 2015, 23:28

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Steviear 05 lis 2015, 10:36
Wszystko do kitu. Obudzilam się w śnie i myslalam że mam wolny piątek i dziś terapia nieco później. A dzisiaj czwartek! Nie mam wolnego. Nie zdaze na najważniejsze zajęcia które mogę tylko raz opuścić jeszcze... No i przecież nie mam terapii! A to nie był sen.
Glowa mi peka. Jestem tak wykończona że mózg poszedł spać. nie wiem co się wydarzyło naprawdę a co nie. Znów wczoraj nie moglam jeść. No i teraz depresja, fatalne myślenie. Nie ma sensu dzisiaj isc. Już wszystko mnie ominęło :(
Offline
Posty
1083
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarna_mysza 05 lis 2015, 13:21
Ja o dziwo dzisiaj się niczym nie martwie. Jestem tylko zła, wściekła na wszystkich. I smutna. Mogłabym tak siedzieć na kanapie cały dzień i gapić sie w drzwi pokoju. A kiedy słysze, że ktoś idzie wpadam w panikę. Że ktoś zaraz wtargnie do mojego zamkniętego świata, zrobi mi aferę, że siedzę, nic nie robię, że mam tłuste włosy bo ich wczoraj nie umyłam... wpadł ojciec. z pretensjami, że nie mam pomysłu cóż mu ugotować na obiad.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 lis 2015, 16:30
Szajba ogarnia dziś mnie na wirażu .
Z szajbą dziś za Pan brat
Z szajbą do ślubu dziś idę niedziewiczy
a Ona mnie dyma i tak , na wznak ,i na pagony
...............iii na kur-wa jego mać !!!
bez masła i żelu , bez smalcu i bez oleju ( jak możesz dziwko ?)

--- Jak nie pierdolnę dzis na zawał to będzie mój udany dzień .
ADHD powraca ,czas sięgnąć po metylo !!!
„Ten rodzaj demonów nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post” (Mk 9,29)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9174
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 05 lis 2015, 16:49
Dość nerwowo, bo jutro wyjazd :zonk: . Mam nadzieję, że tym razem obejdzie się bez niespodzianek.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9064
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 lis 2015, 17:35
Powodzenia Naleśnik ;)
Ja znowu stety - niestety zarzuciłem 2 mg buprnomorfiny . Inaczej , chyba bym się rozsypał w drobny mak . Dzieki Bogu ,że jeszcze miałem mały zapasik ( oczywiście nie u siebie w domu , bo już dawno bym ją pochłonął ) bupry . Już się rozpuściła pod jęzorem , za godzinę będzie SI ,,, i ani-bladego-śladu-po-szajbie .
-jakie to żałosne , że musze czasami wyregulować się chemią . Zreszta cały cas się reguluję ,,,, dobrze ,że kiedys panowanie Ciała skończy się z ostatnim oddechem , ech i ach i trach . ;) ;) ;)
„Ten rodzaj demonów nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post” (Mk 9,29)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9174
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do